- Klimatyzator może zwiększyć miesięczny rachunek za prąd o około 120-240 zł.
- Koszt zależy między innymi od poboru energii, czasu pracy, temperatury i izolacji budynku.
- Moc chłodnicza urządzenia nie jest tym samym co ilość energii pobieranej z sieci.
Ile prądu zużywa klimatyzator w ciągu miesiąca?
Zużycie energii można oszacować, mnożąc pobór mocy urządzenia w kilowatach przez czas jego pracy. Jeżeli klimatyzator pobiera średnio 0,8 kW i działa przez pięć godzin dziennie, w ciągu 30 dni zużyje około 120 kWh. Przy przyjętej orientacyjnie pełnej cenie 1,20 zł za 1 kWh oznacza to koszt około 144 zł miesięcznie.
Wyliczenie jest przykładowe. Sprężarka w klimatyzatorze inwerterowym nie musi przez cały czas pracować z maksymalną mocą. Po schłodzeniu pomieszczenia ogranicza pobór energii i podtrzymuje zadaną temperaturę. Podczas długiej fali upałów urządzenie może jednak pracować intensywniej.
Według wyliczeń opublikowanych przez „Wprost” klimatyzator może zwiększyć miesięczny rachunek o około 120-240 zł. Górnej wartości nie należy jednak traktować jako typowego kosztu w każdym domu. To orientacyjny poziom zależny od sposobu użytkowania i parametrów urządzenia.
Moc chłodnicza to nie pobór energii elektrycznej
Jednym z najczęstszych błędów jest utożsamianie mocy chłodniczej klimatyzatora z mocą pobieraną z sieci. Urządzenie oferujące kilka kilowatów mocy chłodniczej nie musi zużywać kilku kilowatogodzin energii w ciągu każdej godziny pracy. Do obliczenia kosztu potrzebny jest pobór mocy elektrycznej albo deklarowane zużycie energii podane przez producenta.
Pomocna jest unijna etykieta energetyczna. Komisja Europejska wskazuje, że etykiety klimatyzatorów zawierają między innymi informacje o efektywności chłodzenia i ogrzewania, rocznym zużyciu energii oraz poziomie hałasu. Przy porównywaniu modeli warto zwracać uwagę przede wszystkim na współczynnik SEER. Im jest wyższy, tym więcej chłodu urządzenie wytwarza z tej samej ilości energii.
Znaczenie ma także dobór urządzenia do pomieszczenia. Zbyt słaby klimatyzator może długo pracować na wysokich obrotach i nie osiągać ustawionej temperatury. Na zużycie wpływają też powierzchnia, nasłonecznienie, stan izolacji oraz liczba osób i urządzeń wytwarzających ciepło.
Ile naprawdę kosztuje 1 kWh energii?
Samo przemnożenie zużycia przez cenę energii czynnej nie pokazuje pełnego wpływu klimatyzacji na rachunek. Odbiorca płaci również zmienne opłaty dystrybucyjne, podatki oraz inne należności zależne od liczby pobranych kilowatogodzin.
Od 1 stycznia 2026 r. średnia cena energii w zatwierdzonych taryfach dla gospodarstw domowych wynosi 495,16 zł netto za MWh, czyli około 49,5 gr netto za 1 kWh. „Cena za MWh wyniesie średnio 495,16 zł i będzie niższa od ceny mrożonej z 2025 r.”, powiedziała Renata Mroczek, prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Taryfy dystrybucyjne wzrosły natomiast średnio o 9,36 proc.
Najbardziej praktyczną stawkę do własnych obliczeń można uzyskać na podstawie rachunku. Warto podzielić sumę opłat zależnych od zużycia przez liczbę pobranych kWh. Opłat stałych, naliczanych niezależnie od pracy klimatyzatora, nie należy włączać do kosztu każdej dodatkowej kilowatogodziny.
Jak ograniczyć zużycie prądu przez klimatyzator?
Największe znaczenie ma umiarkowana różnica między temperaturą wewnątrz i na zewnątrz. Ustawienie bardzo niskiej temperatury może wydłużyć pracę sprężarki. Pomagają też zasłonięcie okien, zamknięcie drzwi podczas chłodzenia i regularne czyszczenie filtrów.
Przy zakupie warto porównać roczne zużycie energii na etykietach modeli o odpowiedniej mocy. Pomocne mogą być także tryb ekonomiczny, harmonogram pracy i ograniczenie chłodzenia pustych pomieszczeń. Dobrze dobrany klimatyzator nie musi podnosić rachunku o 240 zł, ale podczas długiej fali upałów taki poziom jest możliwy. Kalkulację najlepiej oprzeć na danych konkretnego urządzenia i cenie energii z własnej faktury.
Czytaj także:
3/4 pracodawców nagina przepisy. Wciąż nie ma widełek płacowych w ofertach
Ukraina prosi USA o Patrioty. Trump odpowiada: już daliśmy
Koniec sielanki w branży IT. Widełki płacowe spadły nawet o 40 proc.


