• Widełki wynagrodzeń w części ogłoszeń dla specjalistów mid i senior spadły w porównaniu z okresem boomu o około 30-40 proc.
  • Stawki oferowane mid developerom zmniejszyły się z około 18-20 tys. zł do 12-14 tys. zł miesięcznie.
  • Juniorzy mają do dyspozycji niespełna 5 proc. ofert pracy w IT, podczas gdy kilka lat temu kierowano do nich nawet co piąte ogłoszenie.

Widełki płacowe spadły nawet o 40 proc.

O zmianach na rynku opowiedział Money.pl Piotr Nowosielski, prezes portali rekrutacyjnych Just Join IT i RocketJobs.pl. Z danych publikowanych w serwisach wynika, że w przypadku części ofert dla specjalistów na poziomie mid i senior widełki wynagrodzeń zmniejszyły się o około 30-40 proc.

Jeszcze w okresie największego zapotrzebowania mid developer mógł otrzymywać propozycje na poziomie 18-20 tys. zł miesięcznie. Obecnie stawki w porównywalnych ogłoszeniach częściej mieszczą się w granicach 12-14 tys. zł.

Nie oznacza to, że wynagrodzenia wszystkich pracowników IT zostały obniżone o 40 proc. Dane dotyczą stawek publikowanych w części nowych ogłoszeń oraz porównania z okresem wyjątkowo silnego popytu. Ostateczna wysokość wynagrodzenia nadal zależy między innymi od technologii, doświadczenia, rodzaju umowy, zakresu odpowiedzialności i znajomości języków obcych.

Rynek przestał jednak akceptować oczekiwania, które jeszcze kilka lat temu były spełniane ze względu na dotkliwy brak pracowników. Pracodawcy mają dziś większy wybór kandydatów, wolniej rozbudowują zespoły i bardziej szczegółowo sprawdzają praktyczne umiejętności.

Junior w IT zarabia niewiele więcej niż w obsłudze klienta

Największą zmianę odczuwają osoby rozpoczynające karierę. Według Nowosielskiego junior w branży IT może obecnie liczyć przeważnie na 5-8 tys. zł miesięcznie. W wielu przypadkach różnica między wynagrodzeniem początkującego informatyka a pracownika rozpoczynającego karierę w obsłudze klienta stała się niewielka.

Zmniejszyła się również liczba dostępnych stanowisk. Jeszcze kilka lat temu nawet co piąte ogłoszenie mogło być skierowane do juniora. Obecnie jest to mniej więcej jedno na dwadzieścia.

Potwierdza to Raport Wynagrodzeń IT 2026 przygotowany przez Just Join IT. Wśród prawie 111 tys. ofert opublikowanych w 2025 roku juniorzy mogli wybierać spośród zaledwie 4,79 proc. ogłoszeń. Specjaliści mid odpowiadali za 43,73 proc., natomiast seniorzy za 51,48 proc. rynku.

Sam kurs programowania nie gwarantuje więc już zatrudnienia. Firmy oczekują portfolio, doświadczenia projektowego, umiejętności pracy z istniejącym kodem oraz znajomości narzędzi wykorzystywanych w konkretnym zespole. Preferują osoby, które mogą szybko rozpocząć samodzielną pracę i nie wymagają wielomiesięcznego wdrożenia.

Branża IT odbija, ale nie wraca do dawnego eldorado

Obniżenie części stawek nie oznacza załamania całego sektora. Rynek po dwóch trudnych latach zaczął się stabilizować. W 2025 roku na Just Join IT pojawiło się 110 996 ofert, o 8,42 proc. więcej niż rok wcześniej.

Jeszcze silniejsze odbicie pokazały dane No Fluff Jobs. Liczba ogłoszeń technologicznych zwiększyła się w 2025 roku o 44 proc. Jednocześnie wynagrodzenia w niektórych specjalizacjach wzrosły, szczególnie w przypadku kontraktów B2B.

W pierwszej połowie 2026 roku przeciętna liczba aplikacji na jedno ogłoszenie spadła do 21, z 24 w 2025 roku i 44 w 2024 roku. Najnowszy raport No Fluff Jobs wskazuje więc, że sytuacja na całym rynku stopniowo się poprawia. Ożywienie nie rozkłada się jednak równomiernie. Początkujący nadal mierzą się z dużą konkurencją, a firmy koncentrują rekrutacje na wybranych kompetencjach.

AI zabiera proste zadania, ale tworzy nowe specjalizacje

Jedną z przyczyn zmiany jest rozwój sztucznej inteligencji. Narzędzia AI potrafią wykonywać część prostych zadań, które wcześniej powierzano początkującym programistom. Pomagają generować fragmenty kodu, przygotowywać testy, dokumentację i analizować błędy. Dzięki temu mniejszy zespół może realizować więcej pracy.

Nie oznacza to końca zatrudnienia w IT. Zmienia się natomiast profil poszukiwanych pracowników. Rośnie zapotrzebowanie na specjalistów zajmujących się danymi, sztuczną inteligencją, cyberbezpieczeństwem, chmurą, architekturą systemów i DevOps.

Według Just Join IT liczba ofert związanych z AI wzrosła w 2025 roku czterokrotnie, a stawki na kontraktach B2B w tej kategorii zwiększyły się o 15 proc. No Fluff Jobs podaje natomiast, że w pierwszym półroczu 2026 roku już co dwudzieste ogłoszenie w IT dotyczyło sztucznej inteligencji.

Najbardziej doświadczeni specjaliści nadal mogą liczyć na wysokie wynagrodzenia. W takich obszarach jak architektura, ERP, DevOps czy AI górne widełki dla seniorów przekraczają 30 tys. zł netto na kontrakcie B2B.

Branża IT nie przestała być atrakcyjna, lecz stała się dojrzalsza i bardziej selektywna. Dobre zarobki nadal są możliwe, ale coraz rzadziej wynikają wyłącznie z samego wejścia do sektora. Liczą się specjalizacja, praktyczne doświadczenie i zdolność do rozwiązywania problemów, których nie można łatwo przekazać automatycznym narzędziom.

Czytaj także:

Rośnie liczba zgłoszeń mobbingu. Ponad 1,5 tys. przypadków

Karaoke, tańce, basen z kulkami i 564 gości. Tak się bawi Ministerstwo Sprawiedliwości

Koniec z „papierowymi ścianami”. Nowe mieszkania mają być lepiej wyciszone