• 66 proc. badanych rekruterów najlepiej ocenia staż trwający od trzech do pięciu lat.
  • Tylko 9 proc. uważa okres od pięciu do ośmiu lat za szczególnie atrakcyjny w CV.
  • Badanie przeprowadzono w Danii, dlatego wyników nie można automatycznie odnosić do Polski.

Staż pracy w jednej firmie ma swój optymalny czas

Firma konsultingowa Ballisager zapytała 1004 pracowników działów HR i menedżerów odpowiedzialnych za zatrudnianie o to, jak oceniają długość ostatniego zatrudnienia kandydatów.

Jak wynika z opisu badania opublikowanego przez Finansforbundet, 66 proc. respondentów uznało, że najbardziej atrakcyjny jest okres wynoszący od trzech do pięciu lat. Średnia idealna długość ostatniego zatrudnienia wyniosła dokładnie 3,8 roku.

Krótszy staż również nie zawsze działa na korzyść kandydata. Jedynie co czwarty rekruter pozytywnie ocenia zatrudnienie trwające nie dłużej niż trzy lata. Jeżeli kandydat przepracował w ostatniej firmie mniej niż rok, taki okres uznaje za odpowiedni zaledwie 1 proc. respondentów.

Ponad pięć lat może wzbudzić pytania rekrutera

Największe zaskoczenie dotyczy pracowników pozostających przez wiele lat u jednego pracodawcy. Tylko 9 proc. ankietowanych uznało staż wynoszący od pięciu do ośmiu lat za szczególnie atrakcyjny przy ocenie CV.

Długi okres zatrudnienia może być kojarzony z dużym doświadczeniem, znajomością organizacji i odpowiedzialnością. Rekruter może jednak zastanawiać się, czy kandydat potrafi szybko dostosować się do innych procedur, technologii, zespołów i sposobów zarządzania.

Nie oznacza to, że pięć lat w jednej firmie automatycznie prowadzi do odrzucenia aplikacji. Znaczenie ma to, co pracownik robił w tym czasie. Awanse, prowadzenie nowych projektów, zmiany stanowisk i rozszerzanie zakresu odpowiedzialności pokazują rozwój nawet bez zmiany pracodawcy.

Nie warto zmieniać dobrej pracy tylko dla CV

Morten Ballisager, założyciel firmy i osoba odpowiedzialna za jej analizy, przestrzega przed zbyt dosłownym traktowaniem wyników. „Nie radziłbym nikomu zmieniać pracy tylko po to, by utrzymać atrakcyjne CV” – powiedział, cytowany przez Bankier.pl.

Ekspert radzi, aby osoby zadowolone z pracodawcy podejmowały się nowych ról lub obowiązków wewnątrz organizacji. Dzięki temu mogą wykazać, że ich kompetencje rozwijały się mimo pozostawania w tej samej firmie.

W CV warto więc wyodrębnić kolejne stanowiska, awanse oraz najważniejsze projekty. Sam zapis informujący o dziesięciu latach zatrudnienia nie pokazuje, czy kandydat wykonywał przez cały czas te same obowiązki, czy stopniowo przejmował odpowiedzialność za większe zespoły, budżety lub klientów.

Firmy chcą zatrzymać pracownika dłużej

Wyniki mogą wydawać się sprzeczne z potrzebą ograniczania rotacji. Osobne badanie rekrutacyjne Ballisager pokazało, że firmy chciałyby zatrzymywać zatrudnionego średnio przez 6,3 roku. W 2023 roku oczekiwany okres wynosił 6,9 roku.

Pracodawcy mogą więc jednocześnie preferować kandydatów, którzy wcześniej zmieniali środowisko zawodowe, oraz oczekiwać od nich wieloletniej współpracy po zatrudnieniu. Z punktu widzenia firmy osoba mająca doświadczenie z kilku organizacji może wnosić szerszą wiedzę, ale po rozpoczęciu pracy powinna pozostać wystarczająco długo, aby koszt rekrutacji i wdrożenia się zwrócił.

Duńskich wyników nie można automatycznie przenosić do Polski

Badanie przeprowadzono wśród pracowników HR i menedżerów z duńskich przedsiębiorstw oraz instytucji publicznych. Nie opisuje ono bezpośrednio preferencji polskich rekruterów. Inne mogą być mobilność pracowników, kultura organizacyjna, długość zatrudnienia i znaczenie stabilności zawodowej.

Wyniki są jednak wskazówką dla kandydatów, którzy przez wiele lat pozostają na jednym stanowisku. Problemem nie musi być sam długi staż pracy w jednej firmie, lecz brak widocznych zmian i osiągnięć.

Osoba planująca poszukiwanie pracy powinna pokazać w CV nie tylko datę rozpoczęcia zatrudnienia, ale również kolejne etapy rozwoju. Najlepszą odpowiedzią na wątpliwości rekrutera będą konkretne rezultaty, zdobyte kompetencje, prowadzone projekty i rosnący zakres odpowiedzialności.

Czytaj także:

Polska gospodarka urosła mocniej od prognoz. „Mamy boom inwestycyjny”

Niepokojący trend na rynku pracy. Przybywa osób zwolnionych przez firmy

Nowe czołgi przybyły do Polski. Ukraińcy przyglądają się im z zainteresowaniem