- 61 proc. pracowników deklaruje wykonywanie obowiązków więcej niż jednego stanowiska, a 62 proc. odczuło znaczny wzrost obciążenia pracą w ciągu dwóch lat.
- 79 proc. prezesów dostrzega poprawę efektywności dzięki AI, ale wśród pracowników szeregowych ten odsetek wynosi tylko 51 proc.
- W Polsce 70 proc. pracujących nie korzysta z AI zawodowo, a 23 proc. użytkowników technologii wskazuje, że przybyło im zadań.
Praca za dwie osoby staje się normą. 61 proc. pracowników ma więcej obowiązków
Z raportu Korn Ferry „Workforce 2026 Global Insights Report” wynika, że 61 proc. pracowników uważa, iż obecnie wykonuje obowiązki wykraczające poza zakres jednego stanowiska. Zjawisko zostało określone jako The Two-Job Job, czyli praca za dwie osoby.
Badanie objęło ponad 16 tys. osób z 11 krajów, reprezentujących wszystkie szczeble organizacji, od pracowników wykonawczych po prezesów firm. Największym problemem nie jest samo zwiększenie liczby obowiązków, lecz ich trwałe przenoszenie na osoby pozostające w organizacji po redukcjach zatrudnienia.
Firmy ograniczają liczbę etatów, reorganizują zespoły i wdrażają rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Część zadań rzeczywiście zostaje zautomatyzowana, ale pozostałe obowiązki często przejmują zatrudnieni pracownicy.
Według analizy „Rzeczpospolitej” problem szczególnie mocno odczuwają milenialsi. Aż 63 proc. przedstawicieli tego pokolenia deklaruje wykonywanie obowiązków odpowiadających więcej niż jednej roli zawodowej. Wyniki nie oznaczają, że badani rzeczywiście pracują na dwóch pełnych etatach. Pokazują ich subiektywną ocenę liczby i zakresu powierzanych zadań.
Sztuczna inteligencja nie zawsze pomaga. Pracownicy widzą inne efekty niż prezesi
Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków raportu jest ogromna różnica pomiędzy ocenami zarządów a doświadczeniami pracowników.
Według Korn Ferry 79 proc. prezesów firm dostrzega poprawę efektywności dzięki sztucznej inteligencji. Wśród pracowników wykonawczych podobną opinię wyraża tylko 51 proc. badanych.
Co więcej, 52 proc. pracowników określanych w raporcie jako zmęczeni korzystaniem z AI wskazuje, że technologia zwiększyła ich obciążenie pracą. Przyczyną może być sposób wdrażania nowych narzędzi. Pracownicy muszą nie tylko realizować dotychczasowe zadania, ale również uczyć się obsługi systemów, weryfikować generowane odpowiedzi i dostosowywać procedury do nowych rozwiązań.
W efekcie technologia przyspiesza wykonywanie części czynności, ale nie zawsze skraca całkowity czas potrzebny na realizację obowiązków. Firmy mogą też podnosić oczekiwania wobec pracowników, zakładając, że skoro AI przyspiesza określone zadania, zatrudnieni powinni wykonywać ich więcej.
Autorzy raportu podkreślają, że samo wdrożenie technologii nie wystarczy do zwiększenia produktywności. Konieczna jest również zmiana organizacji pracy i podziału odpowiedzialności.
Więcej pracy, mniej efektów. Prawie połowa pracowników nie nadąża
Według danych Korn Ferry aż 62 proc. badanych przyznaje, że ich obciążenie pracą znacząco wzrosło w ciągu ostatnich dwóch lat. Jednocześnie 45 proc. pracowników uważa, że ma tak dużo obowiązków, iż nie jest w stanie koncentrować się na działaniach przynoszących istotne rezultaty. Kolejne 44 proc. deklaruje, że stawiane przed nimi wymagania przekraczają ich możliwości.
Problem obejmuje także kadrę zarządzającą. W 42 proc. badanych organizacji w ostatnim roku ograniczono liczbę stanowisk menedżerskich. Spośród pozostałych menedżerów 55 proc. deklaruje wyczerpanie. Z kolei 39 proc. pracowników przyznaje, że brak odpowiedniego wsparcia przełożonych powoduje poczucie dezorientacji.
Zmiany odbijają się również na motywacji. Odsetek zmotywowanych pracowników spadł z 71 proc. w 2024 roku do 61 proc. w 2026 roku. „Czy możemy utrzymać sytuację, w której ludzie czują, że stale wykonują pracę za dwie osoby?” – pyta Jenna Young, ekspertka Korn Ferry, w opracowaniu dotyczącym przyszłości pracy.
Według ekspertów problemem staje się sytuacja, w której dodatkowe obowiązki przestają być rozwiązaniem tymczasowym, a stają się stałym elementem zatrudnienia, bez odpowiedniego wynagrodzenia i wsparcia.
AI w Polsce. Większość pracowników nadal z niej nie korzysta
Podobne napięcia widać również na polskim rynku pracy, choć wykorzystanie sztucznej inteligencji jest tutaj mniej powszechne. Z badania Pracuj.pl przeprowadzonego w sierpniu 2026 roku wynika, że 70 proc. pracujących Polaków nie korzysta z narzędzi AI podczas wykonywania obowiązków zawodowych.
Wśród osób regularnie używających sztucznej inteligencji 67 proc. dostrzega szybsze wykonywanie zadań, a 59 proc. poprawę jakości pracy. Nie wszyscy jednak odczuwają zmniejszenie obciążenia. Aż 23 proc. użytkowników deklaruje, że przez AI musi wykonywać więcej zadań.
Co istotne, 37 proc. regularnych użytkowników wykorzystuje czas zaoszczędzony dzięki technologii do realizacji kolejnych bieżących obowiązków. Tylko 23 proc. przeznacza go na działania strategiczne i kreatywne.
„AI może realnie ułatwiać pracę, ale równie ważne jest to, co dzieje się z odzyskanym dzięki niej czasem” – podkreśla Elżbieta Flasińska, dyrektorka HR w Grupie Pracuj, w komentarzu do badania.
Polskie badanie przeprowadzono na grupie 1506 pracujących osób, w tym 502 regularnych użytkowników AI. Jego wyniki nie są bezpośrednio porównywalne z globalnym raportem Korn Ferry, ale pokazują podobne wyzwania związane z organizacją obowiązków.
Czytaj także:
To koniec fliperów? Zyski stopniały do 10 tys. zł w pół roku
Strzelanie z broni, drony i przygotowanie na wojnę. Tak mają zmienić się lekcje w szkołach
Wiatraki wyprodukowały o 52 proc. mniej prądu. Zielona energia w odwrocie



