- Pfizer potwierdził plan likwidacji około 330 miejsc pracy w zakładzie w Katanii na Sycylii, zatrudniającym 550 osób.
- Amerykański koncern zamknie dział produkcji penicyliny i nie przewiduje inwestycji pozwalających na zatrzymanie zwalnianych pracowników.
- Włoskie ministerstwo przemysłu sprzeciwia się likwidacji miejsc pracy. Kolejne rozmowy zaplanowano na 23 października i 10 listopada.
Pfizer zamyka dział produkcji penicyliny. Pracę straci 330 osób
Decyzję potwierdzono podczas spotkania przedstawicieli Pfizera, włoskiego Ministerstwa Przedsiębiorstw i Made in Italy (MIMIT) oraz organizacji związkowych, które odbyło się 6 października.
Jak wynika z oficjalnego komunikatu związku zawodowego Femca CISL, amerykański producent leków podtrzymał zamiar trwałego zamknięcia wydziału penicylinowego i rozpoczęcia procedury zwolnień grupowych.
Zakład w Katanii zatrudnia obecnie 550 pracowników. Planowana redukcja o około 330 etatów oznaczałaby utratę pracy przez trzech na pięciu zatrudnionych.
Firma nie przedstawiła alternatywnego planu produkcyjnego, który pozwoliłby zagospodarować pracowników likwidowanego działu. Według związkowców Pfizer wykluczył również nowe inwestycje rozwojowe umożliwiające utrzymanie dotychczasowego poziomu zatrudnienia.
Dalsze nakłady mają ograniczać się do konserwacji i cyfryzacji pozostałej linii produkcji sterylnej. To oznacza, że część zakładu nadal ma funkcjonować, jednak w znacznie mniejszej skali.
Związki zawodowe protestują. Rząd Włoch domaga się alternatywy
Przedstawiciele organizacji Filctem CGIL, Femca CISL i Uiltec UIL zdecydowanie sprzeciwiają się planom koncernu. Po zakończeniu rozmów w ministerstwie związki wydały wspólne oświadczenie, w którym domagają się wycofania zwolnień i przygotowania rzeczywistego programu odbudowy działalności fabryki.
„Odrzucamy plan przedsiębiorstwa, domagając się wycofania zwolnień i rzeczywistego planu ponownego rozwoju zakładu” – napisali przedstawiciele trzech organizacji w komunikacie opublikowanym przez Filctem CGIL.
Włoski resort przemysłu również nie zaakceptował scenariusza ograniczającego się do likwidacji etatów.
Ministerstwo zaproponowało wydłużenie procedury restrukturyzacyjnej do 12 miesięcy. Dodatkowy czas miałby umożliwić znalezienie inwestora lub innego rozwiązania pozwalającego zachować część zagrożonych miejsc pracy.
Rząd zadeklarował gotowość wykorzystania instrumentów wsparcia publicznego, ale oczekuje od Pfizera przejrzystości dotyczącej ewentualnej sprzedaży działalności oraz działań doradcy odpowiedzialnego za poszukiwanie inwestorów.
Związki zapowiedziały organizację zebrań pracowniczych, podczas których mają zostać ustalone dalsze formy protestu.
Produkcja antybiotyków pod presją. Pfizer ogranicza działalność
Zamknięcie wydziału penicylinowego oznacza zmianę struktury działalności fabryki, która jest częścią międzynarodowego łańcucha produkcyjnego branży farmaceutycznej.
Penicyliny należą do najstarszych i najczęściej wykorzystywanych grup antybiotyków. Są stosowane w leczeniu wielu zakażeń bakteryjnych, dlatego utrzymanie stabilnych zdolności produkcyjnych ma znaczenie dla bezpieczeństwa dostaw leków.
Decyzja Pfizera wpisuje się w szersze zmiany w europejskim przemyśle. Międzynarodowe przedsiębiorstwa analizują koszty funkcjonowania zakładów, opłacalność poszczególnych linii i możliwość przenoszenia części działalności do innych lokalizacji.
Nie oznacza to jednak, że bezpośrednią przyczyną zamknięcia działu w Katanii była wyłącznie presja cenowa ze strony tańszych producentów. W komunikacie związków zawodowych nie przedstawiono szczegółowego uzasadnienia ekonomicznego decyzji Pfizera. Koncern nie opublikował także pełnego zestawienia kosztów i przyczyn restrukturyzacji.
W depeszy agencji Reuters zwrócono uwagę, że redukcje zatrudnienia zapowiadają również inne międzynarodowe przedsiębiorstwa działające we Włoszech.
Producent sprzętu AGD Electrolux przedstawił plan restrukturyzacji, przewidujący około 1250 zwolnień. Z kolei Ericsson, po rozmowach z rządem, wycofał plan zwolnienia 131 pracowników w Genui na rzecz dobrowolnego programu restrukturyzacyjnego.
Przykłady pokazują, że włoskie władze mierzą się z problemem utrzymania miejsc pracy w zakładach należących do globalnych korporacji.
Co oznacza zamknięcie fabryki dla rynku antybiotyków?
Ograniczenie produkcji w Katanii może wpłynąć na lokalnych dostawców oraz podmioty współpracujące z fabryką, choć skala tych konsekwencji nie została jeszcze oszacowana.
Dla regionu oznaczałoby to przede wszystkim utratę setek specjalistycznych miejsc pracy. Przemysł farmaceutyczny zatrudnia nie tylko pracowników produkcyjnych, lecz także specjalistów odpowiedzialnych za jakość, logistykę, utrzymanie ruchu i procesy technologiczne.
Sama decyzja nie oznacza jednak automatycznie niedoborów penicyliny w Europie. Nie przedstawiono danych wskazujących, jaki udział zakład w Katanii ma w europejskiej produkcji antybiotyków ani czy jego dostawy zostaną zastąpione produkcją w innych lokalizacjach.
Ważne będzie również to, czy pozostała część fabryki zachowa zdolność do dalszego rozwoju, czy też jej działalność będzie stopniowo ograniczana.
Na obecnym etapie potwierdzono przede wszystkim zamiar zamknięcia konkretnego działu i przeprowadzenia zwolnień grupowych, a nie likwidację całego zakładu.
Włochy próbują uratować miejsca pracy. Kolejne rozmowy w listopadzie
Spór pomiędzy Pfizerem, pracownikami i włoskim rządem nie został zakończony.
Zgodnie z informacjami włoskich organizacji związkowych 23 października fabrykę w Katanii ma odwiedzić minister przemysłu Adolfo Urso. Zaplanowano także spotkanie z kierownictwem koncernu.
Kolejna runda rozmów w ministerstwie odbędzie się 10 listopada. Dotychczasowy harmonogram restrukturyzacji przewiduje zakończenie określonej procedury administracyjnej w grudniu 2026 roku.
Nie wiadomo, czy rządowi uda się doprowadzić do zmiany planów Pfizera. Kluczowe będzie przedstawienie alternatywnego rozwiązania przemysłowego oraz ustalenie, czy istnieje możliwość przejęcia zamykanej działalności przez inny podmiot.
Dla 330 zagrożonych pracowników najważniejszą kwestią pozostaje to, czy przed zakończeniem procedury uda się znaleźć sposób na utrzymanie produkcji i zatrudnienia w Katanii.
Czytaj także:
Miał być kredyt dla rodzin, korzystają głównie single. Zaskakujące dane BGK
Kolejne 2 mld zł na system kaucyjny? Prezes Maspeksu ostrzega przed podwyżkami cen
USA i Rosja rozmawiają o Nord Stream. Amerykanie chcą zarabiać na rosyjskim gazie



