- Aż 93 proc. nastolatków wskazuje przynajmniej jedną obawę dotyczącą przyszłego życia i pracy.
- Co trzeci młody człowiek obawia się, że jego przyszłe zarobki nie wystarczą na samodzielne utrzymanie i mieszkanie.
- Tylko 13 proc. rodziców czuje się dobrze przygotowanych do doradzania dzieciom w sprawach przyszłej kariery.
Obawy nastolatków o przyszłość. Pieniądze i praca na pierwszym miejscu
Przyszłość zawodowa i finansowa jest jednym z głównych źródeł niepewności wśród polskiej młodzieży. Co trzeci nastolatek w wieku od 15 do 18 lat obawia się, że zarobki nie pozwolą mu na samodzielne utrzymanie i opłacenie mieszkania. Kolejne 32 proc. martwi się trudnościami ze znalezieniem pierwszej pracy.
Istotnym problemem pozostaje również wybór odpowiedniej ścieżki kształcenia. Aż 30 proc. badanych obawia się, że decyzja dotycząca szkoły lub studiów okaże się nietrafiona. Blisko jedna trzecia respondentów nie jest natomiast pewna swoich mocnych stron i talentów, co dodatkowo utrudnia planowanie kariery.
Dane pochodzą z badania przeprowadzonego w październiku 2026 roku przez Norstat Polska na zlecenie Fundacji We Did It. W internetowym badaniu ankietowym CAWI wzięło udział 500 młodych osób w wieku 15-18 lat oraz 500 rodziców dzieci w wieku 14-18 lat.
Wynik 93 proc. oznacza, że niemal wszyscy ankietowani wskazali przynajmniej jedną niepewność dotyczącą dorosłego życia lub przyszłości zawodowej. Badanie pokazuje skalę deklarowanych obaw, nie jest natomiast diagnozą problemów psychicznych młodzieży.
Rodzice mają duży wpływ na decyzje dzieci. Sami nie wiedzą, co doradzać
Rodzina pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia przy podejmowaniu decyzji dotyczących edukacji i kariery zawodowej. Aż 42 proc. nastolatków wskazuje rodziców i bliskich jako osoby wpływające na ich wyobrażenia o przyszłym życiu i pracy.
Jednocześnie tylko 13 proc. badanych rodziców deklaruje, że czuje się dobrze przygotowanych do doradzania dzieciom w kwestii zawodów i kompetencji, które mogą być potrzebne za 10-15 lat. Kolejne 23 proc. przyznaje, że nie zna wielu nowych zawodów i technologii.
Co piąty rodzic uważa natomiast, że rynek pracy zmienia się zbyt szybko, aby mógł kompetentnie doradzać swojemu dziecku. Oznacza to, że młodzi często szukają wskazówek u osób, które same nie mają pewności, jak będzie wyglądał ich zawodowy świat.
„Nie dajemy młodym gotowych odpowiedzi na pytanie, kim mają zostać. Dajemy im kompas” – podkreśla Olga Kozierowska, prezeska Fundacji We Did It, w komunikacie dotyczącym wyników badania.
Zdaniem przedstawicielki fundacji istotne jest przede wszystkim pokazanie młodym ludziom ich możliwości i predyspozycji, zamiast wskazywania jednej, z góry określonej drogi zawodowej.
Połowa nastolatków nie wie, czy ich przyszły zawód już istnieje
Niepewność dotycząca kariery wynika także z przemian technologicznych. Automatyzacja, rozwój sztucznej inteligencji i powstawanie nowych specjalizacji zmieniają wymagania wobec przyszłych pracowników.
W badaniu połowa nastolatków nie miała pewności, czy zawód, który będą wykonywać w przyszłości, już dziś funkcjonuje na rynku pracy. W tej grupie 22 proc. wszystkich respondentów dopuszczało możliwość, że ich przyszła profesja dopiero powstanie, a 28 proc. nie potrafiło tego przewidzieć lub wcześniej się nad tym nie zastanawiało.
Wyniki nie oznaczają, że połowa dzisiejszych zawodów zniknie albo zostanie zastąpiona nowymi. Pokazują natomiast, jak trudno młodym osobom wyobrazić sobie przyszły rynek pracy i określić własne miejsce w zmieniającej się gospodarce.
Katarzyna Rozenfeld, wiceprezeska zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej ds. operacyjnych, zwraca uwagę, że transformacja technologiczna tworzy nowe możliwości zawodowe i zwiększa znaczenie kompetencji, które pozwalają dostosowywać się do zmian. Kluczowe staje się zatem odpowiednio wczesne poznawanie różnych kierunków rozwoju.
Młodzi potrzebują praktycznych doświadczeń, a nie tylko porad
Badanie pokazuje, że rodzice dostrzegają znaczenie praktycznej edukacji zawodowej. Ponad połowa, czyli 53 proc., uważa, że aspiracje młodzieży najlepiej rozwijają warsztaty i samodzielne próbowanie różnych aktywności.
Kolejne 41 proc. wskazuje poznawanie nowych miejsc i ludzi, a 37 proc. spotkania z przedstawicielami różnych zawodów. Interaktywne narzędzia pomagające odkrywać talenty i możliwości rozwoju wybiera 24 proc. badanych rodziców.
Osobnym wyzwaniem okazuje się znajomość osiągnięć polskich przedsiębiorców, naukowców i wynalazców. Tylko 31 proc. młodych respondentów potrafi wskazać co najmniej kilka konkretnych przykładów polskich innowacji.
Może to ograniczać świadomość dostępnych możliwości zawodowych, zwłaszcza w branżach technologicznych. Kontakt z osobami wykonującymi nietypowe profesje oraz poznawanie rzeczywistych zastosowań nauki może pomóc młodzieży lepiej oceniać własne zainteresowania i predyspozycje.
Czytaj także:
Polacy coraz rzadziej jedzą w restauracjach. Sprzedaż na wynos ratuje gastronomię
6 na 10 Polaków jest chronicznie wyczerpanych. Stres coraz częściej wysyła na L4
Ukraina zmienia zasady mobilizacji. Stanowisko nie uchroni przed poborem



