- Po raz pierwszy w analizowanym zestawieniu słodycze wyprzedziły piwo i wódkę, stając się największą kategorią sprzedaży na polskim rynku FMCG.
- Wartość rynku słodyczy osiągnęła 22,94 mld zł, rosnąc o 4,1 proc., mimo spadku wolumenu sprzedaży o 0,6 proc.
- Sprzedaż alkoholu maleje, a producenci słodyczy prognozują dalszy wzrost wartości rynku, choć w wolniejszym tempie niż dotychczas.
Słodycze wyprzedziły piwo i wódkę. Historyczna zmiana na polskim rynku
Na polskim rynku handlu detalicznego doszło do zmiany, której jeszcze kilka lat temu trudno było oczekiwać. Słodycze wyprzedziły piwo i wódkę pod względem wartości sprzedaży, zajmując pierwsze miejsce wśród największych kategorii produktów FMCG, czyli artykułów codziennego użytku.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, powołując się na dane przedstawione przez firmę Wedel, roczne wydatki na piwo przekraczały ostatnio 20 mld zł, natomiast na wódkę wynosiły około 14-15 mld zł. W tym samym czasie wartość rynku słodyczy osiągnęła 22,94 mld zł.
Porównanie dotyczy poszczególnych kategorii produktów, a nie łącznych wydatków na piwo i wódkę. Oznacza to, że Polacy wydają więcej na słodycze niż na każdy z tych dwóch rodzajów alkoholu rozpatrywany oddzielnie.
„Po 30 latach nastąpiła w Polsce taka właśnie zmiana” – powiedział Maciej Herman, dyrektor zarządzający firmy Wedel, podczas konferencji prasowej relacjonowanej przez ISBnews.
Według przedstawiciela producenta wszystko wskazuje na to, że nowy układ sił w handlu może utrzymać się przez dłuższy czas.
Zmiana jest szczególnie interesująca, ponieważ następuje w okresie spadającej sprzedaży alkoholu oraz rosnących kosztów produkcji słodyczy. Pokazuje również, jak zmieniają się wydatki polskich gospodarstw domowych.
Wydajemy więcej na słodycze, choć kupujemy ich coraz mniej
Najnowszy raport firmy Wedel „Światowy i polski rynek słodyczy czekoladowych” pokazuje charakterystyczne zjawisko. Wartość sprzedaży słodyczy rośnie, mimo że konsumenci kupują mniejsze ilości produktów.
W okresie 12 miesięcy zakończonym w lipcu 2026 roku wartość całego rynku słodyczy wzrosła o 4,1 proc., do 22,94 mld zł. Jednocześnie wolumen sprzedaży zmniejszył się o 0,6 proc.
Jeszcze wyraźniej różnicę widać w przypadku produktów czekoladowych. Wartość ich sprzedaży zwiększyła się o 5,1 proc., osiągając blisko 13,8 mld zł, podczas gdy ilość sprzedanych produktów spadła o 2,6 proc.
Słodycze czekoladowe odpowiadają obecnie za 60,1 proc. wartości całego rynku słodyczy w Polsce. To zdecydowanie najważniejsza część tego segmentu handlu.
Rozbieżność między wzrostem wartości a spadkiem ilości sprzedaży wskazuje na rosnące przeciętne wydatki na jednostkę produktu. Znaczenie mają zmiany cen oraz struktury dokonywanych zakupów.
Jednym z czynników wpływających na ceny słodyczy były w ostatnich latach silne podwyżki notowań kakao. Droższy surowiec zwiększał koszty produkcji czekolady i wyrobów cukierniczych, co przekładało się na ceny sklepowe.
Wzrost wartości rynku nie oznacza więc, że Polacy jedzą coraz więcej słodyczy. Dane pokazują, że płacą za nie więcej, chociaż ilościowo kupują mniej.
Polacy ograniczają alkohol. Sprzedaż piwa spada najmocniej
Historyczny awans słodyczy jest związany nie tylko ze wzrostem wartości ich sprzedaży, ale również z pogarszającą się sytuacją na rynku napojów alkoholowych.
Według danych NielsenIQ przedstawionych przez Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa w pierwszym kwartale 2026 roku Polacy wydali na alkohole 11,6 mld zł. Było to o 2,8 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Wielkość sprzedaży alkoholu spadła jednocześnie o 4 proc., co oznacza, że konsumenci kupowali mniej trunków, a nie tylko zmieniali wybierane marki czy przedziały cenowe.
Najtrudniejsza sytuacja występuje na rynku piwa. W pierwszych trzech miesiącach roku sprzedaż piwa i cydrów osiągnęła wartość 4,7 mld zł, co oznacza spadek o 3,8 proc. rok do roku. Ilościowo kategoria skurczyła się o około 4,2 proc.
Piwo nadal odpowiadało za około 40 proc. wartości całego rynku alkoholi oraz 83 proc. jego wolumenu. Utrzymujące się spadki oznaczają jednak presję na producentów, dystrybutorów i sieci handlowe.
Słabsze wyniki odnotowuje również segment mocniejszych trunków. W pierwszym kwartale sprzedaż wódki zmniejszyła się wartościowo o 1,5 proc., a ilościowo o 2,6 proc.
Spadki pojawiły się także na rynku wina, który wcześniej lepiej radził sobie z osłabieniem popytu. Wartość sprzedaży tej kategorii obniżyła się o 3 proc. W rezultacie producenci alkoholu muszą dostosowywać ofertę do zmieniających się preferencji klientów. Coraz większe znaczenie zyskują również napoje bezalkoholowe.
Polska wśród najszybciej rosnących rynków czekolady na świecie
Zmiany w polskich sklepach wpisują się w szerszy trend rozwoju rynku słodyczy czekoladowych. Według raportu Wedla w latach 2020-2025 wartość polskiego rynku tej kategorii wzrosła o 68,2 proc., co było najwyższym wynikiem wśród analizowanych państw.
W skali globalnej wartość sprzedaży słodyczy czekoladowych wzrosła z niespełna 103 mld euro w 2021 roku do ponad 130 mld euro w 2025 roku. Prognozy GlobalData zakładają, że do 2030 roku rynek przekroczy 147 mld euro.
Polska nadal ma jednak niższy poziom spożycia czekolady na mieszkańca niż niektóre państwa Europy Zachodniej. Według danych przytaczanych przez Wedla przeciętny Polak konsumuje rocznie niespełna 6 kg takich produktów, podczas gdy w Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii spożycie sięga około 10 kg.
Producenci dostrzegają również zmieniające się oczekiwania klientów. Z badania przywołanego w raporcie wynika, że 55 proc. Polaków uznaje nietypową teksturę lub formę słodyczy za ważny czynnik wpływający na wybór produktu.
Jednocześnie tylko około 20 proc. konsumentów kieruje się przy zakupie słodyczy czekoladowych wyłącznie ceną. Coraz większe znaczenie mają smak, marka, jakość oraz okazja, przy której produkt jest kupowany.
Czytaj także:
Analitycy ostrzegają: nadchodzi fala drożyzny w sklepach
Inwestycyjny „pewniak” zawiódł. Na obligacjach można było stracić połowę kapitału
Kwota wolna nie wzrośnie. Rząd tłumaczy, dlaczego nie spełni obietnicy



