• 73 proc. organizacji dostrzega potrzebę zmiany roli menedżera, ale tylko 7 proc. osiąga w tym obszarze znaczące postępy.
  • 70 proc. menedżerów uważa, że biurokracja i obowiązki administracyjne odciągają ich od strategicznego zarządzania.
  • 65 proc. badanych menedżerów i ekspertów wskazuje, że AI lub automatyzacja zmieniły ich obowiązki w ciągu ostatniego roku.

Rola menedżera się zmienia, firmy nie nadążają

Oczekiwania wobec kadry zarządzającej szybko rosną. Menedżer ma dziś jednocześnie reagować na zmiany rynkowe, rozwijać kompetencje pracowników, budować zaangażowanie, wykorzystywać technologie i zapewniać zespołowi poczucie stabilności.

W materiale Factorial zwrócono uwagę na wyraźną rozbieżność między podejściem menedżerów i pracowników. Według danych Deloitte 85 proc. kadry zarządzającej uznaje zwinne zarządzanie za istotny element strategii, podczas gdy 75 proc. pracowników oczekuje przede wszystkim stabilności i przewidywalności.

Dla firm oznacza to konieczność pogodzenia dwóch pozornie sprzecznych potrzeb: szybkiego dostosowywania organizacji do nowych warunków i jednoczesnego stworzenia środowiska pracy, w którym kolejne zmiany nie powodują ciągłego poczucia niepewności.

70 proc. menedżerów narzeka na nadmiar biurokracji

Jedną z największych przeszkód nie jest jednak brak kompetencji, ale sposób organizacji pracy.

Z badania wynika, że aż 70 proc. menedżerów uważa nadmiar biurokracji i obowiązków administracyjnych za czynnik, który odbiera im czas potrzebny na strategiczne myślenie, kierowanie zespołem i podejmowanie istotnych decyzji. 46 proc. poświęca na takie zadania ponad pięć godzin tygodniowo.

Gdyby mogli odzyskać ten czas, 57 proc. badanych przeznaczyłoby go na pracę strategiczną, 42 proc. na szkolenia i rozwój, a 27 proc. na skuteczniejsze zarządzanie zespołem.

„Od menedżerów oczekuje się dziś znacznie więcej niż sprawnego pilnowania procesów. Mają rozwijać ludzi, podejmować decyzje, reagować na zmiany i jednocześnie zapewniać zespołom poczucie stabilności” – wskazuje Tomasz Wykowski, Country Manager Factorial w Polsce. Jak dodaje, trudno realizować te zadania, jeśli znaczną część czasu pochłania administracja.

AI już zmienia pracę menedżerów

Drugim dużym czynnikiem zmiany jest sztuczna inteligencja. W badaniu obejmującym ponad 1 tys. menedżerów i ekspertów 65 proc. respondentów wskazało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy AI lub automatyzacja zmieniły zakres obowiązków kadry zarządzającej w ich organizacjach.

Jednocześnie tylko 17 proc. badanych ocenia własną biegłość w korzystaniu z narzędzi AI jako zaawansowaną.

Zmiana nie dotyczy wyłącznie kadry kierowniczej. Z badania Future Mind przeprowadzonego wśród 1047 pracowników biurowych i umysłowych wynika, że 46 proc. pracujących Polaków korzysta z generatywnej AI regularnie, czyli co najmniej raz w tygodniu lub codziennie. Jeszcze w poprzedniej edycji badania było to 27 proc.

Dla menedżerów oznacza to nowe zadanie. Muszą nie tylko sami nauczyć się wykorzystywać AI, ale także ustalić zasady jej stosowania przez pracowników, zdecydować, które procesy warto automatyzować i w których obszarach decyzja nadal powinna należeć do człowieka.

Technologia sama nie rozwiąże problemu

Factorial poświęcił tym zmianom e-book „Ludzie, biznes, technologia, AI. Przewodnik po zarządzaniu”. Publikacja zbiera wypowiedzi 29 ekspertów i koncentruje się na trzech obszarach: relacji między pracownikiem a biznesem, modernizacji procesów oraz budowaniu zespołów i zmieniającej się roli menedżerów i HR.

Samo wdrożenie nowych narzędzi nie oznacza jednak zmiany sposobu zarządzania. „AI jest częścią tej zmiany, ale samo w sobie jej nie przeprowadzi” – podkreśla Tomasz Wykowski. Według niego o jakości zarządzania nadal decydują sposób podejmowania decyzji, organizacja pracy oraz stworzenie pracownikom warunków do rozwoju i skutecznego wykonywania zadań.

To właśnie w tym miejscu widać największą lukę między deklaracjami firm a praktyką. Organizacje wiedzą, że tradycyjny model menedżera koncentrującego się na kontroli i administracji przestaje wystarczać. Jednocześnie niewiele z nich potrafi na razie realnie zmienić procesy tak, aby kadra zarządzająca miała więcej czasu na ludzi, strategię i podejmowanie decyzji.

Rosnąca popularność AI może tę zmianę przyspieszyć, szczególnie jeśli automatyzacja przejmie część powtarzalnych zadań. Warunkiem będzie jednak nie tylko zakup technologii, ale również przebudowa sposobu działania organizacji i rozwój kompetencji samych menedżerów.

Czytaj także:

Polska straci potężny zastrzyk pieniędzy z UE. Kończy się KPO, saldo drastycznie spadnie

AI zmyśla wady polskich produktów i poleca zagraniczne zamienniki

Imigranci odpowiadają za 1/4 najmu w Polsce. Wybierają największe miasta