• Inflacja we wrześniu 2026 roku wyniosła 4,1 proc. rok do roku, wobec 3,4 proc. w sierpniu.
  • Ceny transportu wzrosły o 17,9 proc., a użytkowania mieszkań i nośników energii o 5,1 proc.
  • Inflacja przekracza górną granicę celu NBP, co może wpłynąć na przyszłe decyzje dotyczące stóp procentowych.

Inflacja we wrześniu 2026. GUS podwyższył wcześniejsze dane

Najnowsze dane opublikowane 14 października pokazują, że inflacja w Polsce okazała się nieco wyższa, niż początkowo szacowano. Zgodnie z ostatecznym odczytem GUS, przytoczonym przez PAP Biznes, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły we wrześniu o 4,1 proc. rok do roku oraz o 0,7 proc. w porównaniu z sierpniem.

W szybkim szacunku z 30 września GUS informował o inflacji wynoszącej 4,0 proc. Ostateczna wartość została więc podwyższona o 0,1 pkt proc. Wrześniowy odczyt oznacza wyraźne przyspieszenie wzrostu cen. Jeszcze w sierpniu inflacja wynosiła 3,4 proc., a w lipcu 3,0 proc. W ciągu dwóch miesięcy roczny wskaźnik zwiększył się zatem o 1,1 pkt proc.

Ze szczegółowych danych wynika również, że we wrześniu towary podrożały o 3,6 proc. rok do roku, podczas gdy ceny usług wzrosły o 5,3 proc. W stosunku do sierpnia towary zdrożały o 1,2 proc., natomiast usługi potaniały przeciętnie o 0,5 proc.

Oznacza to, że mimo miesięcznego spadku cen usług ich roczna dynamika nadal pozostaje wyższa niż w przypadku towarów. Jednocześnie wzrost cen produktów wyraźnie przyspieszył, ponieważ jeszcze w sierpniu towary były droższe o 2,5 proc. rok do roku.

Transport droższy o 17,9 proc. To główny powód wzrostu inflacji

Największy wpływ na wrześniowy wskaźnik miały wydatki związane z transportem. Jak wynika ze szczegółowych danych przedstawionych przez Money.pl, ceny w tej kategorii wzrosły aż o 17,9 proc. rok do roku.

Przełożyło się to na podwyższenie ogólnego wskaźnika inflacji o 1,78 pkt proc. W porównaniu z sierpniem koszty transportu zwiększyły się natomiast o 4,7 proc. Szczególne znaczenie mają ceny paliw. Według wcześniejszego szacunku GUS we wrześniu paliwa i smary do prywatnych środków transportu podrożały o 36,1 proc. rok do roku oraz o 9,2 proc. w skali miesiąca.

Wzrost kosztów transportu może oddziaływać również na inne części gospodarki. Droższe przewozy zwiększają wydatki przedsiębiorstw logistycznych, producentów i dystrybutorów, choć przeniesienie tych kosztów na ceny końcowe nie musi następować automatycznie.

Drugim istotnym czynnikiem okazały się wydatki związane z użytkowaniem mieszkania lub domu oraz nośnikami energii. Ceny w tej kategorii wzrosły o 5,1 proc. rok do roku i o 0,8 proc. względem sierpnia.

W rezultacie koszty mieszkaniowe i energetyczne podniosły roczną inflację o kolejne 1,04 pkt proc. Łącznie transport oraz użytkowanie mieszkań i nośniki energii odpowiadały za 2,82 pkt proc. z całego wrześniowego wzrostu cen wynoszącego 4,1 proc.

Nie wszystko drożeje. Żywność i odzież tańsze niż rok wcześniej

Mimo przyspieszenia ogólnej inflacji część kategorii produktów odnotowała spadek cen w porównaniu z ubiegłym rokiem. Według danych GUS omówionych przez Wprost ceny żywności i napojów bezalkoholowych były we wrześniu o 0,4 proc. niższe niż rok wcześniej. W sierpniu ich roczna dynamika wynosiła minus 0,9 proc., co oznacza, że tempo spadku cen wyhamowało.

Co więcej, w porównaniu z poprzednim miesiącem żywność podrożała już o 0,1 proc. Może to wskazywać na stopniowe wygasanie wcześniejszych tendencji spadkowych. Odzież i obuwie były natomiast o 3,7 proc. tańsze niż we wrześniu 2025 roku. W ujęciu miesięcznym ceny w tej kategorii wzrosły jednak o 2,9 proc.

Znaczne podwyżki dotknęły innych wydatków. Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe podrożały o 6,9 proc., rekreacja, sport i kultura o 5,5 proc., a usługi i produkty związane ze zdrowiem o 4,6 proc.

Warto pamiętać, że ogólny wskaźnik inflacji nie oznacza, iż wszystkie produkty drożeją w jednakowym tempie. GUS uwzględnia znaczenie poszczególnych kategorii w przeciętnych wydatkach gospodarstw domowych.

W 2026 roku żywność i napoje bezalkoholowe odpowiadają za 25,91 proc. koszyka inflacyjnego, użytkowanie mieszkań i nośniki energii za 20,35 proc., a transport za 10,18 proc. Dlatego wzrost kosztów paliw i utrzymania mieszkania może znacząco wpływać na ogólny poziom cen.

Inflacja przekracza cel NBP. Co dalej ze stopami procentowymi?

Wrześniowa inflacja na poziomie 4,1 proc. oznacza, że wzrost cen pozostaje powyżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu Narodowego Banku Polskiego.

Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc., z możliwością odchylenia o 1 pkt proc. w obu kierunkach. Górna granica przedziału to zatem 3,5 proc. Najnowszy odczyt przekracza ją o 0,6 pkt proc. Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu 7 października pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Stopa referencyjna NBP nadal wynosi 3,75 proc.

Jak wynika z analizy ekonomistów ING Banku Śląskiego, dotychczasowy wzrost inflacji wynika przede wszystkim z drożejących paliw. Analitycy wskazują jednocześnie, że inflacja bazowa prawdopodobnie nieco się obniżyła, co może przemawiać za ostrożnością w podejmowaniu decyzji o podwyżkach stóp.

Znaczenie ma również uruchomiony ponownie w październiku program obniżający ceny paliw. Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan, zwrócił uwagę na ograniczony charakter jego oddziaływania.

– To jednak ulga czysto administracyjna i krótkotrwała – podkreślił ekonomista w komentarzu opublikowanym 7 października.

Według jego szacunków program może obniżyć październikowy wskaźnik inflacji o 0,6-0,8 pkt proc. Ryzykiem pozostaje jednak ponowny wzrost cen po zakończeniu programu oraz możliwe podwyżki kosztów energii na początku 2027 roku.

Czytaj także:

Niespodziewanie wysoki wynik OFE. Do ZUS trafią dodatkowe pieniądze

„Jakim prawem ktoś zabiera konsumentom pieniądze?”. Trwa spór o system kaucyjny

Optymistyczna prognoza dla Polski. MFW podnosi szacunki