• Średnie wynagrodzenie na Ukrainie wyniosło w lipcu 32 243 hrywny, czyli około 2706 zł.
  • W Kijowie przeciętna pensja sięga 49 463 hrywien, a w sektorze informacji i telekomunikacji przekracza 78 tys. hrywien.
  • Mieszkania, transport i media są w Kijowie tańsze niż w Warszawie, ale paliwo kosztuje niemal tyle samo, a część produktów spożywczych jest droższa.

Ile zarabia się na Ukrainie? Średnia pensja spadła

Przeciętne wynagrodzenie ukraińskich pracowników etatowych wyniosło w lipcu 2026 roku 32 243 hrywny. Po przeliczeniu według kursu zastosowanego przez Money.pl daje to około 2706 zł.

W porównaniu z czerwcem średnia pensja zmniejszyła się o 1,6 proc., czyli o 540 hrywien. Spadek nastąpił przy inflacji konsumenckiej wynoszącej w lipcu 7,7 proc. w ujęciu rocznym. Inflacja bazowa pozostawała jeszcze wyższa i sięgała 8,1 proc.

Dane nie obejmują jednak całego terytorium kraju. Ukraiński urząd statystyczny zastrzegł, że zostały opracowane „bez uwzględnienia terytoriów czasowo okupowanych oraz części obszarów objętych działaniami wojennymi”. Informację tę przytoczyła agencja Interfax-Ukraina.

Wojna wpływa również na strukturę zatrudnienia, migrację pracowników, działalność przedsiębiorstw i regularność wypłat. Na początku sierpnia zaległości pracodawców wobec zatrudnionych wynosiły 3,8 mld hrywien, czyli około 319 mln zł.

W Kijowie zarabia się znacznie więcej

Najwyższe przeciętne wynagrodzenie odnotowano w Kijowie. Wyniosło ono 49 463 hrywny, czyli około 4151 zł. W obwodzie kijowskim średnia sięgała 33 268 hrywien, a więc około 2792 zł.

Na drugim końcu zestawienia znalazły się obwody czerniowiecki i kirowohradzki. Średnie wynagrodzenia wyniosły tam odpowiednio 23 354 i 23 532 hrywny, co po przeliczeniu daje około 1960 i 1974 zł.

Jeszcze większe różnice widać pomiędzy branżami. Pracownicy sektora informacji i telekomunikacji zarabiali przeciętnie 78 716 hrywien, czyli około 6606 zł. W finansach i ubezpieczeniach średnia przekraczała 64,9 tys. hrywien. W edukacji wynosiła natomiast tylko 20 237 hrywien, czyli około 1698 zł.

Odpowiedź na pytanie, ile zarabia się na Ukrainie, zależy więc w dużej mierze od miejsca zamieszkania i zawodu. Pensja specjalisty technologicznego może być niemal czterokrotnie wyższa od wynagrodzenia pracownika oświaty.

Ukraińska pensja to 28,5 proc. polskiej średniej

W Polsce przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 roku 9509,02 zł. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że było o 6,8 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Po prostym przeliczeniu ukraińska średnia stanowi zaledwie 28,5 proc. polskiego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Przeciętna pensja w Kijowie odpowiada około 43,7 proc. polskiej średniej.

Ukraińskie 2706 zł to również tylko 56 proc. obowiązującej w Polsce płacy minimalnej. Od 1 stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi bowiem 4806 zł brutto.

Porównanie jest orientacyjne. Polska statystyka obejmuje sektor przedsiębiorstw, natomiast dane ukraińskie dotyczą pracowników etatowych. Różne są również podatki, składki i zasady naliczania wynagrodzeń.

Niższe ceny częściowo rekompensują różnicę płac

Nominalna wartość wynagrodzenia nie mówi jeszcze, ile produktów i usług można za nie kupić. Orientacyjne zestawienie kosztów życia przygotowane przez Numbeo pokazuje, że przeciętna pensja netto w Kijowie jest o około 62 proc. niższa niż w Warszawie. Podobna różnica dotyczy jednak wielu lokalnych kosztów.

Wynajem mieszkania z jedną sypialnią poza centrum kosztuje w Kijowie równowartość około 1339 zł, wobec 3668 zł w Warszawie. W obu miastach pochłania to około 45 proc. wskazywanej przez Numbeo średniej pensji netto.

Gorzej wygląda sytuacja osoby chcącej mieszkać w centrum. Kijowski czynsz na poziomie około 2376 zł odpowiada niemal 79 proc. tamtejszej przeciętnej pensji netto. W Warszawie relacja wynosi około 59 proc.

Dużo tańsze są w Kijowie media, internet i transport publiczny. Miesięczny bilet kosztuje równowartość około 42 zł, a w Warszawie 110 zł. W stosunku do lokalnych zarobków obciążenie jest jednak niemal identyczne.

Paliwo kosztuje prawie tyle samo co w Polsce

Niższy poziom cen nie dotyczy wszystkich wydatków. Litr benzyny kosztuje w Kijowie około 6,34 zł, a w Warszawie około 6,43 zł. Przy zarobkach netto podawanych przez Numbeo mieszkaniec Kijowa może kupić za miesięczną pensję około 472 litrów paliwa, a mieszkaniec Warszawy ponad 1200 litrów.

Nie wszystkie artykuły spożywcze są na Ukrainie tańsze. Mleko w Kijowie kosztuje według zestawienia około 17 proc. więcej niż w Warszawie, a lokalny ser około 6 proc. więcej. Tańsze są natomiast chleb, jajka, mięso i część warzyw.

Dane Numbeo pochodzą od użytkowników, dlatego należy traktować je jako orientacyjne. Pokazują jednak ważną zależność. Niższe ceny mieszkań, usług i transportu częściowo ograniczają różnicę poziomu życia, ale jej nie likwidują. W przypadku paliwa, samochodów, odzieży oraz części żywności słabsza hrywna i znacznie niższe wynagrodzenia wyraźnie zmniejszają siłę nabywczą ukraińskich pracowników.

Czytaj także:

Polski przemysł w tarapatach. Firmy ograniczają produkcję i zatrudnienie

Które mieszkania sprzedają się najszybciej? Kawalerki wygrywają, ale boom minął

Kluczowa decyzja ws. anonimowych wpłat na zbiórki. Fiskus straci argumenty?