- Od początku 2026 roku zasoby złota Banku Rosji zmniejszyły się o około 1,8 mln uncji, czyli blisko 56 ton.
- Według szacunków opartych na średnich cenach rynkowych wartość tego kruszcu przekracza 8,1 mld dolarów.
- Mimo spadku ilości złota jego wartość w rosyjskich rezerwach wzrosła w sierpniu do ponad 333 mld dolarów dzięki wzrostowi cen metalu.
Rosja sprzedała już blisko 56 ton złota
Na koniec 2025 roku Bank Rosji wykazywał około 74,8 mln uncji złota. Najnowsze dane wskazują, że do końca sierpnia stan ten zmniejszył się do około 73 mln uncji, czyli 2270,5 tony.
Oznacza to ubytek około 1,8 mln uncji, czyli 55,98 tony złota, od początku roku. Jak wylicza Bankier.pl, biorąc pod uwagę ilość metalu znikającego z rezerw w poszczególnych miesiącach i jego średnie ceny, rynkowa wartość kruszcu wynosi około 8,13 mld dolarów.
Proces rozpoczął się na większą skalę już w styczniu. Wówczas z zasobów ubyło około 300 tys. uncji, czyli 9,33 tony. W kolejnych czterech miesiącach Bank Rosji raportował spadki po około 200 tys. uncji. W czerwcu zasoby ponownie zmniejszyły się o 300 tys. uncji, a w lipcu o kolejne 200 tys.
Światowa Rada Złota potwierdziła, że w lipcu Rosja była największym sprzedającym złoto bankiem centralnym. „Rosja była największym sprzedającym netto w tym miesiącu, sprzedając 6 ton złota” – wskazała Marissa Salim z World Gold Council.
Złota jest mniej, ale jego wartość mocno wzrosła
Spadek fizycznej ilości kruszcu nie oznacza jednak spadku jego wartości księgowej. Wręcz przeciwnie.
Według oficjalnych danych Banku Rosji na koniec lipca wartość złota w rezerwach wynosiła 292,85 mld dolarów. Miesiąc później było to już 333,48 mld dolarów, czyli o ponad 40 mld dolarów więcej.
Stało się tak mimo kolejnego zmniejszenia fizycznej ilości metalu. Powodem był silny wzrost jego ceny. Bankier.pl wskazuje, że tylko w sierpniu złoto podrożało o blisko 10 proc.
Na koniec sierpnia wszystkie rosyjskie rezerwy międzynarodowe były warte 769,02 mld dolarów, z czego ponad 333 mld dolarów przypadało na złoto. Kruszec odpowiadał więc za około 43 proc. wartości oficjalnych aktywów rezerwowych Rosji.
To pokazuje, dlaczego sama zmiana wartości rezerw nie mówi jeszcze, czy bank centralny kupuje, czy sprzedaje złoto. Wycena może rosnąć nawet wtedy, gdy fizycznie sztabek w skarbcach ubywa.
Ponad 8 mld dolarów to wartość rynkowa, nie potwierdzony przychód
Kwota 8,13 mld dolarów wymaga istotnego zastrzeżenia. To szacunkowa wartość rynkowa złota, które zniknęło z rezerw, obliczona na podstawie przeciętnych cen kruszcu.
Nie ma publicznych danych pozwalających stwierdzić, że Bank Rosji rzeczywiście uzyskał ze sprzedaży dokładnie taką kwotę. Bankier.pl zwraca uwagę, że dostęp Rosji do części zachodniego rynku złota pozostaje ograniczony, co komplikuje ocenę faktycznych warunków przeprowadzanych transakcji.
Znaczenie ma również sposób rozliczania operacji związanych z rosyjskim Narodowym Funduszem Dobrobytu. Sam Bank Rosji informuje, że prowadzi na krajowym rynku operacje związane z wykorzystaniem i uzupełnianiem środków funduszu, uwzględniając przy tym działania rosyjskiego Ministerstwa Finansów.
Wcześniej część operacji na złocie miała charakter wewnętrzny. Metal z Narodowego Funduszu Dobrobytu mógł trafiać do bilansu banku centralnego, pozostając pod kontrolą rosyjskiego państwa. Obecne spadki złota bezpośrednio w rezerwach Banku Rosji wskazują już jednak na zmniejszenie raportowanego zasobu samego banku centralnego.
Rosja idzie pod prąd światowych banków centralnych
Rosyjska polityka wyróżnia się na tle wielu innych banków centralnych. Według World Gold Council w lipcu banki centralne jako grupa kupiły netto 23 tony złota. Rosja była w tym czasie największym sprzedającym.
W pierwszej połowie roku globalny popyt netto banków centralnych na złoto wyniósł około 345 ton. Wśród aktywnych kupujących znajdowały się między innymi Chiny i Polska. Rosja działała w przeciwnym kierunku i była jednym z państw, których sprzedaż najmocniej obniżała globalny bilans zakupów.
Mimo tegorocznej sprzedaży rosyjskie zasoby pozostają bardzo duże. Bank Rosji posiada ponad 2,2 tys. ton kruszcu, a wzrost jego cen sprawił, że wartość złota nadal stanowi ogromną część rezerw państwa.
Jeżeli trend z pierwszych ośmiu miesięcy będzie kontynuowany, 2026 rok zapisze się jako wyjątkowy okres zmniejszania rosyjskich zasobów złota. Kluczowe pozostanie jednak nie tylko to, ile ton zniknie z rezerw, ale również w jakim celu przeprowadzane są operacje i po jakich cenach Rosja jest w stanie faktycznie sprzedawać metal.
Czytaj także:
„Płać za tyle, ile wyrzucasz” jednak nie wejdzie. Resort wycofał się z pomysłu
Ceny najmu w Polsce rosną trzy razy szybciej niż w UE. Tak drogo jeszcze nie było


