• Rząd przyjął projekt obniżający limit przychodów dla ryczałtu z 2 mln do 250 tys. euro.
  • Przy kursie euro z 1 października 2026 r. różnica to około 8,75 mln zł wobec 1,09 mln zł.
  • Projekt przewiduje też 17-procentową stawkę ryczałtu od nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro.

Limit ryczałtu ma spaść ośmiokrotnie

Rada Ministrów przyjęła pakiet zmian podatkowych 29 września. Jednym z jego elementów jest znaczące ograniczenie dostępu przedsiębiorców do ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Finansów dotyczącym przyjętego pakietu limit ma zostać zmniejszony z obecnych 2 mln euro do 250 tys. euro. Rząd argumentuje, że ryczałt jako uproszczona forma rozliczenia miał być rozwiązaniem przede wszystkim dla działalności prowadzonej na mniejszą skalę.

„Chcemy przywrócić próg do równowartości 250 tys. euro” – mówił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, prezentując założenia reformy podatkowej. Resort uzasadnia zmianę potrzebą zmniejszenia różnic w opodatkowaniu osób osiągających podobne dochody, ale korzystających z różnych form rozliczeń. Zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 r.

Z 8,75 mln zł do około 1,09 mln zł

Skala planowanej zmiany staje się szczególnie widoczna po przeliczeniu limitów na złotówki. Do ustalania części limitów podatkowych na 2027 r. wykorzystuje się średni kurs euro z pierwszego roboczego dnia października. 1 października 2026 r. jedno euro kosztowało 4,3770 zł.

Przy niezmienionych przepisach limit 2 mln euro odpowiadałby więc w 2027 r. kwocie 8 754 000 zł. Po wprowadzeniu projektowanej granicy 250 tys. euro byłoby to 1 094 250 zł. Obniżka wyniosłaby prawie 7,66 mln zł i byłaby dokładnie ośmiokrotna w ujęciu euro.

Dla przedsiębiorcy oznacza to, że przychody osiągnięte w 2026 r. nabiorą kluczowego znaczenia przy wyborze formy opodatkowania na kolejny rok.

Kto straci możliwość korzystania z ryczałtu

Projekt przewiduje, że w 2027 r. ryczałt będzie mógł wybrać podatnik, którego przychody uzyskane w 2026 r. nie przekroczą równowartości 250 tys. euro.

Nie należy przy tym mylić przychodu z dochodem. Ryczałt jest podatkiem liczonym od przychodów, bez standardowego pomniejszania podstawy opodatkowania o koszty prowadzenia działalności. Firma może więc osiągać przychody powyżej nowego limitu, mimo że jej faktyczny dochód po uwzględnieniu wydatków jest znacznie niższy.

Dla części przedsiębiorców przekroczenie nowej granicy oznaczałoby konieczność wyboru innej formy rozliczenia, na przykład skali podatkowej albo podatku liniowego, o ile spełniają warunki przewidziane dla tych form.

Obniżenie limitu może mieć szczególne znaczenie dla usług specjalistycznych i jednoosobowych działalności o wysokich przychodach, gdzie ryczałt w ostatnich latach stał się popularnym sposobem rozliczenia podatku.

Pojawi się także 17-procentowa stawka

Projekt zawiera jeszcze jedną istotną zmianę. Podatnik, który będzie mógł korzystać z ryczałtu, ale w trakcie roku jego przychody przekroczą 300 tys. euro, od nadwyżki ponad tę kwotę ma płacić ryczałt według stawki 17 proc.

To rozwiązanie może na pierwszy rzut oka wydawać się sprzeczne z limitem 250 tys. euro. Mechanizm odnosi się jednak do dwóch różnych okresów. Limit 250 tys. euro ma decydować o prawie do wyboru ryczałtu na podstawie przychodów z poprzedniego roku. Granica 300 tys. euro dotyczy natomiast przychodów osiąganych już w trakcie roku podatkowego.

Przykładowo przedsiębiorca, który w 2026 r. zmieści się poniżej limitu 250 tys. euro, będzie mógł wejść w ryczałt w 2027 r. Jeśli jednak w samym 2027 r. jego przychody przekroczą 300 tys. euro, nadwyżka zostanie objęta stawką 17 proc.

Ryczałt finansuje część szerszej reformy PIT

Ograniczenie ryczałtu jest częścią większego pakietu podatkowego. Rząd chce jednocześnie podnieść pierwszy próg skali PIT ze 120 tys. do 130 tys. zł, wprowadzić stawkę 24 proc. dla dochodów między 130 a 150 tys. zł oraz przesunąć wejście w stawkę 32 proc. powyżej 150 tys. zł. Według rządu na zmianach w skali ma skorzystać około 3,5 mln podatników.

Część kosztów tej reformy ma zostać pokryta właśnie przez ograniczenie ryczałtu, a także wyższą daninę solidarnościową oraz zwiększenie CIT dla największych przedsiębiorstw.

Dla przedsiębiorców najważniejszą datą pozostaje 1 stycznia 2027 r. Do tego momentu znaczenie będzie miał dalszy przebieg procesu legislacyjnego. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów nie oznacza jeszcze, że nowe zasady są obowiązującym prawem.

Czytaj także:

Polska straci potężny zastrzyk pieniędzy z UE. Kończy się KPO, saldo drastycznie spadnie

AI zmyśla wady polskich produktów i poleca zagraniczne zamienniki

Imigranci odpowiadają za 1/4 najmu w Polsce. Wybierają największe miasta