• Prezes Enel-Medu proponuje uzależnienie części składki zdrowotnej od szczepień, badań kontrolnych i zachowań prozdrowotnych.
  • Według badania Enel-Medu tylko 21 proc. Polaków regularnie wykonuje badania onkologiczne, a 27 proc. nie robi ich wcale.
  • Pomysł nie jest projektem rządowym. Nie przedstawiono konkretnych stawek, zasad ani terminu wprowadzenia zmian.

Składka zdrowotna zależna od szczepień. Co proponuje prezes Enel-Medu?

W rozmowie z Business Insider Polska Jacek Jakub Rozwadowski przedstawił propozycję zmiany sposobu ustalania składki zdrowotnej w Polsce.

„Uzależniłbym składkę zdrowotną w pewnym stopniu od przestrzegania kalendarza szczepień, odbywania wizyt kontrolnych i zachowań prozdrowotnych” – powiedział prezes Enel-Medu.

Rozwadowski porównuje proponowany mechanizm do ubezpieczeń komunikacyjnych. Kierowca, który nie powoduje wypadków, może liczyć na korzystniejsze warunki polisy. Podobną zasadę chciałby zastosować w ochronie zdrowia, premiując osoby regularnie wykonujące badania i stosujące się do zaleceń profilaktycznych.

Przedstawiciel prywatnej firmy medycznej przekonuje, że składka zdrowotna powinna mieć bardziej indywidualny charakter. Jednocześnie nie kwestionuje konieczności solidarnego finansowania leczenia osób starszych i ciężko chorych.

Nie wiadomo jednak, czy proponowany mechanizm miałby polegać na podwyższaniu składek osobom niekorzystającym z profilaktyki, czy na obniżaniu ich tym, którzy przestrzegają określonych zasad. Rozwadowski nie przedstawił konkretnych stawek ani sposobu naliczania ewentualnych ulg.

Ile wynosi składka zdrowotna i co mogłoby się zmienić?

Obecnie wysokość składki zdrowotnej zależy przede wszystkim od rodzaju aktywności zawodowej, dochodów lub przychodów oraz zasad rozliczenia obowiązujących danego ubezpieczonego.

Zgodnie z informacjami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podstawowa stawka wynosi 9 proc. podstawy wymiaru. W przypadku przedsiębiorców opodatkowanych podatkiem liniowym stosowana jest stawka 4,9 proc., z uwzględnieniem ustawowych zasad ustalania minimalnej składki.

System nie uzależnia wysokości wpłat od tego, czy dana osoba regularnie się szczepi, korzysta z badań profilaktycznych albo przestrzega zaleceń dotyczących stylu życia.

Propozycja prezesa Enel-Medu oznaczałaby zatem istotną zmianę konstrukcji ubezpieczenia zdrowotnego. Konieczne byłoby określenie kryteriów oceny zachowań pacjentów oraz sposobu dokumentowania wykonanych szczepień i badań.

Osobną kwestią pozostają wyjątki medyczne. Program Szczepień Ochronnych na 2026 r. rozróżnia szczepienia obowiązkowe i zalecane, a ich realizacja zależy między innymi od wieku, stanu zdrowia i wskazań medycznych.

Ewentualne nowe przepisy musiałyby również uwzględniać sytuację osób, które nie mogą przyjąć określonej szczepionki ze względów zdrowotnych lub mają utrudniony dostęp do badań.

Polacy wiedzą, że profilaktyka jest ważna. Tylko 21 proc. regularnie się bada

Rozwadowski wskazuje, że jednym z największych problemów polskiej ochrony zdrowia pozostaje niewystarczające wykorzystanie badań profilaktycznych.

Z raportu Enel-Medu „Badanie, które daje czas” wynika, że 89 proc. respondentów uważa wczesne wykrycie nowotworu za czynnik zwiększający szanse wyleczenia. Jednocześnie tylko 21 proc. deklaruje regularne wykonywanie badań onkologicznych, a 27 proc. nie wykonuje ich wcale. Badanie przeprowadzono w styczniu 2026 r. na próbie 1079 dorosłych mieszkańców Polski.

Istotną przeszkodą okazuje się organizacja codziennego życia. Aż 55 proc. ankietowanych przyznaje, że odkłada badania profilaktyczne, natomiast 27 proc. osób pracujących często lub bardzo często rezygnuje z nich z powodu obowiązków zawodowych.

Jednocześnie 77 proc. respondentów deklaruje gotowość do wykonania badań, gdyby mogli przeznaczyć na nie czas w godzinach pracy. Dane te wskazują, że ograniczona profilaktyka nie zawsze wynika z braku zainteresowania zdrowiem. Znaczenie mogą mieć również dostępność terminów, obowiązki zawodowe i organizacja świadczeń.

Prezes Enel-Medu chce także zmian w funkcjonowaniu szpitali

Propozycja dotycząca składki zdrowotnej jest częścią szerszej wizji reformy systemu ochrony zdrowia przedstawionej przez Rozwadowskiego. Prezes Enel-Medu uważa, że szpitale kliniczne prowadzące badania naukowe i kształcące kadry powinny pozostać publiczne. Pozostałe placówki mogłyby natomiast funkcjonować jako szpitale prywatne, realizujące świadczenia na podstawie kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

W takim modelu NFZ miałby odpowiadać przede wszystkim za ustalanie wymagań dotyczących jakości i dostępności usług, a podmioty prowadzące szpitale za organizację pracy oraz kontrolowanie kosztów.

Rozwadowski postuluje również dokładniejsze określenie zakresu świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Jego zdaniem bez jasnego zdefiniowania gwarantowanych usług trudno będzie skutecznie zarządzać wydatkami systemu.

Czytaj także:

Analitycy ostrzegają: nadchodzi fala drożyzny w sklepach

Inwestycyjny „pewniak” zawiódł. Na obligacjach można było stracić połowę kapitału

Kwota wolna nie wzrośnie. Rząd tłumaczy, dlaczego nie spełni obietnicy