- Po zakończeniu wydobycia w Czechach Polska została jedynym producentem węgla koksowego w Unii Europejskiej.
- Węgiel koksowy znajduje się na unijnej liście 34 surowców krytycznych i jest niezbędny w tradycyjnej produkcji stali.
- Prezes JSW Bogusław Oleksy uważa, że status surowca krytycznego nie przekłada się na wystarczające mechanizmy wsparcia dla jego producentów.
Polska została jedynym producentem węgla koksowego w UE
Zmiana nastąpiła wraz z końcem stycznia 2026 roku, kiedy ostatecznie zakończono wydobycie w czeskiej spółce OKD. Jak wynika z dokumentów JSW, od tego momentu Polska jest jedynym państwem UE, w którym nadal produkuje się węgiel koksowy. Sama JSW jest jedynym producentem wysokiej jakości węgla typu hard w Unii, natomiast niewielkie ilości węgla semi-soft wydobywa również Polska Grupa Górnicza.
W pierwszym kwartale 2026 roku udział JSW w krajowej produkcji węgla koksowego wynosił około 88,4 proc. Spółka jest więc kluczowym ogniwem europejskiego łańcucha dostaw dla przemysłu stalowego.
Znaczenie surowca potwierdza aktualna lista surowców krytycznych Komisji Europejskiej. Obejmuje ona 34 materiały, których znaczenie dla gospodarki jest wysokie, a dostawy narażone są na podwyższone ryzyko. Węgiel koksowy figuruje na niej od 2014 roku.
Prezes JSW: nie odczuwamy wsparcia
Problem polega na tym, że szczególna pozycja surowca nie musi automatycznie oznaczać dostępu do preferencyjnego finansowania czy specjalnych mechanizmów ochronnych.
Podczas odbywającego się w Katowicach Future Mining Forum & Expo 2026 prezes JSW Bogusław Oleksy wskazywał właśnie na tę sprzeczność. „Spółka (…) nie odczuwa wsparcia wynikającego z tego, że to jest surowiec krytyczny dla Europy” – powiedział szef JSW.
Oleksy zwracał uwagę, że europejska gospodarka oczekuje zwiększania odporności i bezpieczeństwa surowcowego, ale jego zdaniem nie zawsze idą za tym odpowiednie rozwiązania dla firm wydobywczych.
Warto jednocześnie zaznaczyć, że węgiel koksowy jest unijnym surowcem krytycznym, ale nie znajduje się w węższej grupie 17 surowców strategicznych, dla których Akt w sprawie surowców krytycznych wyznacza szczegółowe cele dotyczące wydobycia, przetwarzania i recyklingu.
Europa jest uzależniona od importu
Produkcja w Polsce nie wystarcza do pokrycia europejskiego zapotrzebowania. UE pozostaje w dużym stopniu zależna od importowanego węgla koksowego, sprowadzanego m.in. z Australii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Mozambiku i Kolumbii.
Ma to znaczenie przede wszystkim dla przemysłu stalowego. Węgiel koksowy wykorzystywany jest do produkcji koksu, który następnie trafia do wielkich pieców. Stal jest z kolei podstawowym materiałem dla budownictwa, przemysłu samochodowego, infrastruktury, energetyki i sektora obronnego.
Unijny Critical Raw Materials Act ma ograniczać nadmierne uzależnienie Europy od zewnętrznych dostawców. W przypadku surowców strategicznych UE postawiła sobie m.in. cel, aby do 2030 roku co najmniej 10 proc. rocznego zapotrzebowania pokrywać własnym wydobyciem i nie uzależniać się w ponad 65 proc. od jednego państwa trzeciego. Węgiel koksowy pozostaje jednak poza tą węższą kategorią.
JSW sama walczy z problemami finansowymi
Dyskusja o wsparciu pojawia się w trudnym momencie dla spółki. Grupa JSW zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto wynoszącą 615,9 mln zł. EBITDA po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych była ujemna i wyniosła 192,4 mln zł.
Jednocześnie spółka zwiększyła produkcję. W drugim kwartale wydobyła 3,23 mln ton węgla, a w całym pierwszym półroczu 6,46 mln ton. Oznaczało to realizację 48,6 proc. rocznego planu produkcyjnego.
JSW nie jest przy tym całkowicie pozbawiona możliwości uzyskania pomocy publicznej. W maju weszły w życie przepisy umożliwiające Agencji Rozwoju Przemysłu udzielanie pożyczek strategicznym przedsiębiorstwom znajdującym się w trudnej sytuacji. Sama spółka wskazywała, że rozwiązanie może pomóc jej utrzymać płynność i prowadzić restrukturyzację.
Słowa prezesa JSW należy więc odnosić przede wszystkim do braku wsparcia wynikającego bezpośrednio ze statusu węgla koksowego jako surowca krytycznego, a nie do całkowitego braku jakiejkolwiek pomocy dla spółki.
Polska znajduje się dziś w wyjątkowej sytuacji: posiada jedyne w UE źródło produkcji jednego z krytycznych surowców, a jednocześnie jego główny producent prowadzi restrukturyzację i mierzy się z poważnymi problemami finansowymi. To sprawia, że pytanie o bezpieczeństwo dostaw węgla koksowego staje się nie tylko problemem polskiego górnictwa, ale również europejskiego przemysłu.
Czytaj także:
Lokator źle wyrzuci śmieci, zapłaci cały blok. Odpowiedzialność zbiorowa coraz powszechniejsza
Co piąty pracownik umysłowy straci pracę. Czarna prognoza nt. wpływu AI
Europejczykom brakuje na jedzenie. Sytuacja w Polsce i tak jest dobra



