Centra handlowe przyciągają pokolenie Z częściej niż starszych klientów
Z badania CBRE „Nowy konsument, nowe centra handlowe” wynika, że im młodszy konsument, tym chętniej odwiedza centra handlowe. Wśród przedstawicieli pokolenia Z trzy czwarte pojawia się w galeriach przynajmniej dwa razy w miesiącu, a 4 na 10 robi to co najmniej raz w tygodniu.
To ważny sygnał dla rynku, bo jeszcze kilka lat temu rozwój e-commerce często przedstawiano jako zagrożenie dla handlu stacjonarnego. Dane CBRE pokazują jednak, że młodzi konsumenci nie odwrócili się od galerii. Zmienili raczej powód wizyty. Coraz częściej nie chodzi wyłącznie o zakup produktu, ale o spędzenie czasu, spotkanie ze znajomymi, skorzystanie z gastronomii, rozrywki albo usług.
Głównym powodem wizyt w centrach handlowych nadal są zakupy odzieżowe. Wskazało je 62 proc. wszystkich respondentów i 65 proc. przedstawicieli pokolenia Z. Różnice między grupami wiekowymi pojawiają się jednak przy kolejnych motywacjach. Wśród młodych klientów 34 proc. odwiedza galerie ze względu na ofertę gastronomiczną, jedna trzecia dla rozrywki, na przykład kina, a 3 na 10 w celach towarzyskich.
Galerie stają się przestrzenią doświadczeń
Najważniejszy wniosek z badania CBRE dotyczy zmiany roli galerii. Centra handlowe coraz częściej działają jak wielofunkcyjne przestrzenie miejskie, w których handel miesza się z gastronomią, usługami, rozrywką, coworkingiem i wydarzeniami. To szczególnie istotne dla pokolenia Z, które jest mniej przywiązane do samej lokalizacji obiektu, a bardziej zwraca uwagę na atmosferę, wygląd i możliwość łączenia doświadczeń offline oraz online.
„Największe znaczenie dla klientów z pokolenia Z ma oferta gastronomiczna, strefy wypoczynku oraz udogodnienia, takie jak darmowe Wi-Fi czy ładowarki do telefonów. Młodzi respondenci najczęściej korzystają także z przestrzeni coworkingowych i chętnie uczestniczą w wydarzeniach organizowanych przez centra handlowe” – mówi Anna Wysocka, szefowa działu handlowego CBRE, cytowana w komunikacie CBRE.
Dla zarządców obiektów oznacza to zmianę priorytetów. Atrakcyjny zestaw sklepów nadal pozostaje fundamentem, ale coraz większe znaczenie mają elementy, które zatrzymują klienta dłużej: food hall, kawiarnie, kino, eventy, strefy relaksu, miejsca do pracy, usługi codzienne i rozwiązania cyfrowe. Centrum handlowe musi być wygodne, ale też na tyle interesujące, aby klient chciał do niego wracać.
Omnichannel nie osłabia galerii, tylko zmienia ich funkcję
Rozwój handlu internetowego nie eliminuje znaczenia sklepów stacjonarnych. Raczej zmusza je do przyjęcia nowej roli. W innym materiale opartym na tym samym badaniu CBRE wskazuje, że konsumenci wybierają tradycyjne zakupy przede wszystkim po to, aby zobaczyć produkt na żywo. Taką motywację wskazało 60 proc. respondentów. Kolejne 56 proc. chce przymierzyć rzecz lub sprawdzić jej jakość, a 36 proc. ceni możliwość natychmiastowego zakupu i zabrania produktu ze sobą. Dane te opublikowano w analizie CBRE o roli centrów handlowych w sprzedaży omnichannel.
To pokazuje, że sklepy w galeriach coraz częściej pełnią funkcję showroomów, punktów odbioru, miejsc testowania produktów i obsługi zwrotów. Klient może porównać ceny online, ale nadal chce dotknąć produktu, przymierzyć go, sprawdzić jakość lub odebrać od razu. Dla marek oznacza to potrzebę spójnego łączenia kanałów sprzedaży, a dla właścicieli galerii – inwestowania w rozwiązania ułatwiające ten przepływ.
W tym sensie centrum handlowe przestaje być tylko zbiorem sklepów. Staje się miejscem, w którym marka buduje relację z klientem, a klient łączy wygodę cyfrowych zakupów z doświadczeniem fizycznej obecności.
Rynek handlowy pozostaje aktywny, ale konkurencja rośnie
Zmiana oczekiwań konsumentów nakłada się na aktywny rynek nieruchomości handlowych. Według Cushman & Wakefield MarketBeat Polska w I kwartale 2026 r. deweloperzy oddali do użytkowania 73 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej w pięciu nowych inwestycjach i siedmiu rozbudowach. W budowie pozostawało 770 tys. mkw. GLA powierzchni handlowej, co firma określiła jako rekordowy poziom od ponad dekady.
Jednocześnie najnowsza podaż koncentruje się głównie na parkach handlowych. Colliers w raporcie Market Insights: Rynek Handlowy w Polsce za I kwartał 2026 r. wskazuje, że pięć nowych obiektów i sześć rozbudów oddanych w pierwszym kwartale przełożyło się na niemal 70 tys. mkw. nowej powierzchni najmu, a parki handlowe pozostają jednym z najmocniejszych formatów rynku.
Dla klasycznych centrów handlowych to dodatkowe wyzwanie. Parki przyciągają wygodą, szybkim dostępem i zakupami codziennymi. Galerie muszą odpowiadać czymś innym: bogatszą ofertą spędzania czasu, gastronomią, rozrywką, usługami i jakością doświadczenia. Im większa konkurencja o czas klienta, tym ważniejszy staje się nie tylko dobór najemców, ale także atmosfera całego obiektu.


