Blik rusza na podbój Europy. Polska technologia rośnie w siłę

Dłonie z telefonem nad klawiaturą, ilustracja hasła Blik

BLIK przyspiesza ekspansję zagraniczną. Jeszcze w tym roku technologię polskiego systemu płatności mobilnych mają wdrożyć co najmniej trzy duże banki w Rumunii, a Słowacja ma odegrać kluczową rolę w rozwoju BLIKA w strefie euro. Dla operatora systemu to kolejny krok od krajowego sukcesu do budowy europejskiej sieci płatności mobilnych.

Blik chce mocniej wejść do strefy euro

Blik, jeden z najważniejszych polskich projektów fintechowych, coraz śmielej wychodzi poza krajowy rynek. Jak poinformował TVN24 Biznes, powołując się na rozmowę Reutersa z Dariuszem Mazurkiewiczem, prezesem Polskiego Standardu Płatności, jeszcze w 2026 r. technologię Blika mają wdrożyć co najmniej trzy duże banki rumuńskie.

Proces integracji może jednak potrwać od kilku miesięcy do nawet półtora roku. Część rumuńskich banków równolegle rozwija lokalny system płatności RoPay, co może wpływać na tempo wdrażania polskiego rozwiązania. Rumunia jest więc dla Blika ważnym, ale wymagającym testem: z jednej strony to duży rynek regionu Europy Środkowo-Wschodniej, z drugiej – kraj budujący własną infrastrukturę płatniczą.

Drugim kluczowym kierunkiem jest Słowacja. To właśnie tam Blik ma budować pozycję w strefie euro. PSP umacnia obecność na tym rynku po wcześniejszym przejęciu lokalnej platformy płatniczej i współpracy z Tatra banka. Według informacji przekazanych przez TVN24 spółka współpracuje również z innymi słowackimi instytucjami finansowymi, w tym VUB.

Polski użytkownik ma płacić Blikiem w europejskim e-commerce

Ekspansja nie dotyczy wyłącznie logotypu w aplikacji bankowej. Chodzi o interoperacyjność, czyli możliwość używania znanej polskim klientom metody płatności w sklepach internetowych działających w innych krajach. Oficjalny komunikat Blika wskazuje, że po uruchomieniu płatności na Słowacji w 2024 r. klienci polskich banków zyskują dostęp do tysięcy sklepów e-commerce działających na tym rynku. Transakcje realizowane są w euro, ale użytkownik przed zatwierdzeniem płatności widzi kurs wymiany i kwotę przeliczoną na złote.

Z punktu widzenia klienta to ważna zmiana. Blik staje się nie tylko krajowym narzędziem do płacenia w internecie, wypłaty gotówki z bankomatu czy przelewów na telefon, ale także potencjalnie uniwersalną metodą płatności przy zakupach transgranicznych. Blik podaje, że rozwiązanie nie wymaga zmian po stronie banków ani aplikacji mobilnych, co ma ułatwiać jego skalowanie.

Kolejny etap zaplanowano na koniec 2026 r. Wtedy rozwiązanie ma zostać rozszerzone w drugą stronę, tak aby użytkownicy słowackich banków mogli płacić Blikiem w polskich sklepach internetowych. Docelowo wszystkie banki w strefie euro, które wdrożą Blika, mają zyskać dostęp do sieci e-commerce działającej w Polsce.

Blik wyrósł na krajowego lidera płatności mobilnych

Ambicje zagraniczne wynikają z bardzo silnej pozycji Blika w Polsce. Według danych operatora, w 2025 r. użytkownicy wykonali 2,9 mld transakcji o wartości 441,5 mld zł. Od startu systemu łączna liczba transakcji przekroczyła 10 mld, a ich wartość sięgnęła 1,4 bln zł. Na koniec 2025 r. Blik miał 20,7 mln aktywnych użytkowników.

Najważniejszym kanałem pozostaje e-commerce. W 2025 r. użytkownicy wykonali 1,4 mld płatności Blikiem w sklepach internetowych, o łącznej wartości 219 mld zł. To właśnie ten obszar ma największe znaczenie przy ekspansji w Europie, bo transgraniczny handel internetowy jest naturalnym miejscem dla prostych, szybkich i rozpoznawalnych metod płatności.

Jednocześnie rośnie znaczenie płatności w terminalach. W 2025 r. użytkownicy zrealizowali 704,5 mln transakcji Blikiem w punktach sprzedaży, a niemal połowę transakcji w sklepach stacjonarnych stanowiły płatności zbliżeniowe. To pokazuje, że Blik nie jest już tylko kodem do e-commerce, lecz coraz bardziej kompletnym ekosystemem płatniczym.

Rywalizacja toczy się o europejską infrastrukturę płatniczą

Ekspansja Blika wpisuje się w szerszy trend budowania europejskiej niezależności płatniczej. Blik bierze udział w projektach interoperacyjności z innymi systemami mobilnymi, m.in. w ramach EuroPA. W oficjalnym komunikacie o pilotażu przelewów w euro operator wskazywał na współpracę z portugalskim MB WAY, a w dalszej kolejności także z hiszpańskim Bizum, włoskim Bancomat i skandynawskim Vipps. Projekt ma umożliwiać przelewy na telefon między użytkownikami różnych europejskich systemów płatności mobilnych.

Jak podawał The Paypers, Blik dołączył również do działań EuroPA i European Payments Initiative, których celem jest rozwój transgranicznej interoperacyjności płatności mobilnych. W tle jest konkurencja z globalnymi graczami technologicznymi i międzynarodowymi organizacjami kartowymi.

Dariusz Mazurkiewicz, cytowany przez TVN24, mówił podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie, że spółka chce zbudować silną pozycję w regionie i „nie może pozwolić, by pociąg odjechał ze stacji”. To zdanie dobrze oddaje moment, w którym znajduje się BLIK. System ma bardzo mocną pozycję w Polsce, ale europejski rynek płatności szybko się konsoliduje, a przestrzeń na lokalne rozwiązania może się zawężać.

Rumunia, Słowacja, a później Węgry, Austria i Czechy

Po Rumunii i Słowacji Blik ma patrzeć na kolejne rynki regionu. Wśród kierunków wymieniane są Węgry, Austria i Czechy. Szczególnie ważna może być współpraca z grupą Erste, która została akcjonariuszem Blik poprzez udziały w Erste Bank Polska. Erste jest też właścicielem największego banku na Słowacji, Slovenskiej sporitelni, a integracja Blik z platformą bankowości cyfrowej George mogłaby ułatwić dalszą ekspansję.

Nie oznacza to jednak, że polski system automatycznie powtórzy za granicą sukces z krajowego rynku. Blik w Polsce rósł w specyficznych warunkach: przy współpracy największych banków, szybkim rozwoju e-commerce i wysokiej akceptacji użytkowników dla płatności mobilnych. W innych krajach musi zmierzyć się z lokalnymi przyzwyczajeniami, konkurencyjnymi systemami płatności, regulacjami, kosztami integracji i pozycją globalnych marek.

Czytaj także:

Stopy procentowe. Znamy czerwcową decyzję RPP

Kolejne kontrowersje wokół Dino. UOKiK stawia zarzuty sieci

Centra danych napędzają rynek nieruchomości. Działki z prądem atrakcyjnym aktywem

Oceń ten artykuł: