• KNF podejrzewa manipulacje akcjami MLK Foods, Coal Energy, Raen oraz FON SE, notowanymi na warszawskiej giełdzie.
  • W przypadku trzech pierwszych spółek nadzór wskazał łącznie 43 sesje giełdowe, podczas których miało dochodzić do manipulacji.
  • Urząd KNF skierował zawiadomienia do organów ścigania 3 i 21 września 2026 roku. Za manipulację grozi do 5 mln zł grzywny lub 5 lat więzienia.

Manipulacje akcjami na GPW. KNF wskazuje 43 sesje giełdowe

W komunikacie opublikowanym 23 października 2026 roku Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała o okolicznościach wskazujących na manipulowanie obrotem akcjami trzech spółek: MLK Foods Public Company Ltd., Coal Energy oraz Raen.

Według ustaleń nadzoru za podejrzane działania odpowiada inwestor indywidualny. Komisja wskazuje na znaczny udział składanych zleceń i zawieranych transakcji w dziennym wolumenie obrotu, a także tworzenie pozorów rozproszonego popytu i podaży.

„Za manipulacyjne działania odpowiada inwestor indywidualny” – stwierdza Komisja Nadzoru Finansowego, pełniąca funkcję organu nadzoru nad polskim rynkiem finansowym, w oficjalnym komunikacie dotyczącym trzech spółek.

Najwięcej nieprawidłowości wykryto w obrocie akcjami MLK Foods. Podejrzane transakcje miały miejsce podczas 32 pojedynczych sesji giełdowych w latach 2021-2022. W przypadku Coal Energy chodzi o trzy sesje w 2021 roku, natomiast w Raen o osiem sesji w latach 2023-2024.

Łącznie daje to 43 sesje, podczas których według KNF mogło dochodzić do manipulacji. Nie oznacza to jednak, że przez cały ten okres handel akcjami wskazanych spółek odbywał się w nieprawidłowy sposób.

W przypadku MLK Foods nadzór zidentyfikował między innymi transakcje mające tworzyć sztuczny obrót oraz zlecenia służące zawyżaniu kursu lub wprowadzaniu inwestorów w błąd co do rzeczywistego zainteresowania akcjami.

Podobne podejrzenia dotyczą Coal Energy i Raen. Według KNF część transakcji była realizowana pomiędzy podmiotami działającymi w porozumieniu, bez rzeczywistej zmiany ekonomicznego właściciela ryzyka związanego z akcjami.

FON SE i Atlantis. Co najmniej sześć powiązanych podmiotów

Odrębny wątek dotyczy FON SE. Jak wynika z drugiego komunikatu KNF z 23 października, podejrzane działania prowadzono od 7 grudnia 2023 roku do 23 stycznia 2024 roku. W tym przypadku Komisja wskazuje na grupę co najmniej sześciu powiązanych podmiotów. Według nadzoru miały one współpracować w celu sztucznego wpływania na kurs akcji FON SE.

Co istotne, podobny schemat te same podmioty miały wcześniej wykorzystywać w obrocie akcjami Atlantis SE. KNF wymienia dwa okresy: od 7 stycznia do 2 marca 2021 roku oraz od 18 stycznia 2021 roku do 20 stycznia 2022 roku.

Wśród opisanych mechanizmów znalazła się strategia określana jako pump and dump. Polega ona na wcześniejszym zakupie akcji, a następnie podejmowaniu działań mających sztucznie podnieść ich cenę. Kiedy kurs osiąga zawyżony poziom, posiadacz papierów może je sprzedać, wykorzystując zainteresowanie innych uczestników rynku.

Według KNF w sprawie FON SE wykorzystywano również rozpowszechnianie wprowadzających w błąd pozytywnych informacji o akcjach oraz składanie zleceń, które miały stwarzać pozory większego popytu.

Komisja wskazuje także na działania służące utrzymywaniu kursu powyżej lub poniżej określonego poziomu. Tego rodzaju praktyki mogą zakłócać mechanizm ustalania cen na giełdzie i wpływać na decyzje pozostałych inwestorów.

Fałszywy popyt i sztuczny obrót. Jak działają manipulacje giełdowe?

Podejrzenia opisane przez KNF obejmują kilka mechanizmów dobrze znanych na rynkach kapitałowych. Jednym z nich są wash trades, czyli transakcje zawierane pomiędzy powiązanymi uczestnikami rynku, które mogą tworzyć złudzenie rzeczywistego handlu akcjami.

Dla innych inwestorów wysoki wolumen obrotu może sugerować rosnące zainteresowanie spółką. Jeżeli jednak obrót jest sztucznie generowany przez współpracujące podmioty, taki sygnał nie odzwierciedla faktycznej sytuacji rynkowej.

Kolejnym mechanizmem jest spoofing, czyli składanie zleceń bez zamiaru ich realizacji. Duże zlecenia kupna mogą sprawiać wrażenie silnego popytu, a zlecenia sprzedaży sugerować presję na spadek kursu. Po osiągnięciu zamierzonego efektu są wycofywane.

KNF wskazała również na layering, polegający na umieszczaniu wielu zleceń na różnych poziomach cenowych. Celem może być stworzenie fałszywego obrazu arkusza zleceń i skłonienie innych inwestorów do określonego zachowania. Takie działania są szczególnie niebezpieczne na rynkach o niewielkiej płynności. Gdy dzienny obrót akcjami jest niski, nawet stosunkowo niewielka liczba transakcji może istotnie wpływać na notowania.

Dla inwestorów oznacza to ryzyko podejmowania decyzji na podstawie sztucznie wykreowanych sygnałów. Nagły wzrost kursu lub wolumenu nie zawsze wynika bowiem z poprawy wyników finansowych spółki, nowych kontraktów czy rzeczywistego zainteresowania rynku.

Zawiadomienia do organów ścigania. Za manipulację grozi 5 lat więzienia

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego poinformował, że zawiadomienia dotyczące podejrzenia manipulacji akcjami trzech spółek skierował do organów ścigania 21 września 2026 roku. W sprawie FON SE odpowiednie zawiadomienia złożono wcześniej, 3 września. Oba przypadki dotyczą możliwego naruszenia art. 15 unijnego rozporządzenia MAR, które zakazuje manipulacji na rynku finansowym.

Zgodnie z art. 183 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi za takie przestępstwo grozi grzywna do 5 mln zł, kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat albo obie kary łącznie. Sankcje te zostały również opisane w oficjalnych komunikatach KNF dotyczących odpowiedzialności za manipulację.

Samo zawiadomienie nie przesądza jednak o popełnieniu przestępstwa. Oznacza, że nadzór zidentyfikował okoliczności uzasadniające przekazanie sprawy organom ścigania. Dalsze czynności mogą obejmować analizę dokumentacji, historii transakcji i powiązań pomiędzy uczestnikami obrotu. Komunikaty nie podają wysokości ewentualnych korzyści finansowych uzyskanych w wyniku podejrzanych działań. Nie wskazują również, aby w opisanych sprawach zapadły prawomocne wyroki.

Czytaj także:

To koniec fliperów? Zyski stopniały do 10 tys. zł w pół roku

Strzelanie z broni, drony i przygotowanie na wojnę. Tak mają zmienić się lekcje w szkołach

Wiatraki wyprodukowały o 52 proc. mniej prądu. Zielona energia w odwrocie