• W 2026 r. skarbówka ściągnęła 137 tys. zł od dłużnika z województwa zachodniopomorskiego za zaległy abonament RTV.
  • Opłata za telewizor lub zestaw telewizor i radio wynosi w 2026 r. 30,50 zł miesięcznie, a od 2027 r. wzrośnie do 34,50 zł.
  • Kara za niezarejestrowany odbiornik to 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej.

Abonament RTV i rekordowa egzekucja skarbówki

Najwyższa kwota odzyskana w 2026 r. z tytułu zaległego abonamentu RTV wyniosła 137 tys. zł. Jak podała Interia Biznes na podstawie danych Ministerstwa Finansów, pieniądze ściągnięto od dłużnika z województwa zachodniopomorskiego na podstawie jednego tytułu wykonawczego.

To nie był jedyny wysoki przypadek. Według danych opisanych przez WP Finanse w trzech województwach najwyższe wyegzekwowane należności przekraczały 30 tys. zł: 37 tys. zł w województwie dolnośląskim, 35 tys. zł w łódzkim i 33 tys. zł w kujawsko-pomorskim. W wielu innych regionach rekordowe kwoty również szły w dziesiątki tysięcy złotych.

Ministerstwo Finansów, cytowane przez WP, podkreśliło: „Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności ani wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym”. To oznacza, że urząd skarbowy nie rozstrzyga już, czy abonament był zasadny. Egzekwuje należność wskazaną w tytule wykonawczym.

Jak niewielka opłata zamienia się w duży dług

Mechanizm jest prosty. Obowiązek wnoszenia abonamentu dotyczy zarejestrowanych odbiorników radiowych i telewizyjnych. Jeśli abonent przestaje płacić, najpierw do zapłaty wzywa Poczta Polska. Jeżeli zaległość nie zostanie uregulowana, sprawa może trafić do egzekucji administracyjnej prowadzonej przez urząd skarbowy.

Według Poczty Polskiej, opłata w 2026 r. wynosi 9,50 zł miesięcznie za radioodbiornik oraz 30,50 zł miesięcznie za odbiornik telewizyjny albo telewizyjny i radiofoniczny. Przy płatności za cały rok z góry koszt wynosi odpowiednio 102,60 zł za radio oraz 329,40 zł za telewizor lub zestaw telewizor i radio.

Na pierwszy rzut oka nie są to kwoty wysokie. Problem pojawia się przy wieloletnim braku płatności, odsetkach, kosztach egzekucyjnych oraz ewentualnych zaległościach obejmujących więcej niż jeden tytuł. Dlatego sprawy abonamentowe, które przez lata wydają się martwe, mogą wrócić w formie zajęcia konta, wynagrodzenia, emerytury albo innych środków.

Stawki pójdą w górę od 2027 roku

Od 1 stycznia 2027 r. abonament RTV będzie droższy. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zdecydowała, że opłata za radio wyniesie 10,80 zł miesięcznie, a za telewizor albo zestaw radio i telewizor 34,50 zł miesięcznie. Informację o nowych stawkach opublikowała KRRiT po posiedzeniu z 13 maja 2026 r..

Nowe stawki wynikają z rozporządzenia KRRiT z 13 maja 2026 r. opublikowanego w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z treścią rozporządzenia, w 2027 r. za używanie odbiornika radiofonicznego trzeba będzie zapłacić 10,80 zł za miesiąc, a za odbiornik telewizyjny albo radiofoniczny i telewizyjny 34,50 zł za miesiąc.

Dla gospodarstwa domowego z zarejestrowanym telewizorem oznacza to koszt 414 zł rocznie przy płatności co miesiąc. To o 48 zł więcej niż w 2026 r., gdy 12 miesięcznych opłat po 30,50 zł daje 366 zł. Przy płatności z góry nadal dostępne są zniżki, ale podwyżka stawek bazowych podniesie także potencjalne kary za niezarejestrowany odbiornik.

Kara za brak rejestracji może przekroczyć 1000 zł

Sama zaległość abonamentowa to jedno. Oddzielnym problemem jest kara za używanie niezarejestrowanego odbiornika. Zasada jest dotkliwa: kara wynosi 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej. W 2026 r. oznacza to 915 zł za telewizor i 285 zł za radio, a w 2027 r. kara wzrośnie do 1035 zł za telewizor i 324 zł za radio.

To szczególnie ważne dla osób, które zakładają, że temat ich nie dotyczy, bo od lat nie miały kontaktu z Pocztą Polską w sprawie abonamentu. Rejestracja odbiornika, naliczanie opłat i ewentualne wezwania do zapłaty to osobny reżim administracyjny. Jeżeli zaległość powstanie i zostanie objęta tytułem wykonawczym, urząd skarbowy może prowadzić egzekucję jak w innych sprawach publicznoprawnych.

W praktyce egzekucja może być bardziej dotkliwa niż sama miesięczna opłata. Dłużnik może stracić pieniądze z rachunku bankowego, z wynagrodzenia albo ze świadczenia. Do podstawowej zaległości mogą dojść odsetki i koszty postępowania. Dlatego ignorowanie wezwań bywa najdroższym scenariuszem.

Kto jest zwolniony z abonamentu RTV

Nie każdy musi płacić. KRRiT przypomina, że całkowite zwolnienie z opłat abonamentowych dotyczy m.in. osób, które ukończyły 75 lat, osób po 60. roku życia z prawem do emerytury nieprzekraczającej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, osób zaliczonych do I grupy inwalidzkiej oraz weteranów będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi. Informacje o zwolnieniach znajdują się na stronie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Kluczowe jest jednak to, że część uprawnień trzeba formalnie potwierdzić. KRRiT wskazuje, że osoba uprawniona do zwolnienia powinna przedstawić w urzędzie Poczty Polskiej dokument potwierdzający prawo do zwolnienia oraz odpowiednie oświadczenie. Sam fakt spełniania warunków nie zawsze wystarczy, jeśli nie został zgłoszony w wymaganej procedurze.

To częsty problem praktyczny. Osoba, która uważa, że nie musi płacić, może po latach zderzyć się z zaległością, jeżeli formalnie nie dopełniła obowiązków. Dlatego przy abonamencie RTV istotne są nie tylko same przepisy, ale też dokumenty, terminy i korespondencja z Pocztą Polską.

Czytaj także:

Ukraińskie ataki paraliżują Rosję. Kreml zakazuje eksportu diesla i zaczyna import paliw

Drakońskie kary dla deweloperów. Nawet 10 proc. obrotu

AI nadal nie przynosi zysków. Spory zawód wśród polskich firm