- Dotychczasowe warunki techniczne budynków utraciły moc po 20 września 2026 r., a nowe rozporządzenie nie zostało jeszcze wydane.
- Przez 18 miesięcy można nadal stosować wcześniejsze wymagania w przypadkach wskazanych w Prawie budowlanym.
- Przy części inwestycji wymagane jest oświadczenie inwestora, a branża wskazuje na przypadki, których przepisy przejściowe nie regulują jednoznacznie.
Warunki techniczne po 20 września. Co faktycznie się zmieniło?
Dotychczasowe warunki techniczne budynków z 2002 r. miały zachować moc najpóźniej do 20 września 2026 r. Wynikało to z ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Ten termin nie został przesunięty.
Polska Izba Inżynierów Budownictwa potwierdziła po jego upływie, że stare rozporządzenie określające warunki techniczne utraciło moc, natomiast nowe przepisy nie weszły w życie. Izba ostrzega, że może to prowadzić do rozbieżności interpretacyjnych, wydłużania postępowań i wzrostu kosztów inwestycji.
Nieprecyzyjne byłoby zatem stwierdzenie, że stare warunki techniczne zostały po prostu przedłużone o 18 miesięcy. Formalnie rozporządzenie już nie obowiązuje. Ustawodawca stworzył jednak mechanizm, który pozwala w określonych sytuacjach nadal posługiwać się zawartymi w nim wymaganiami.
Stare warunki techniczne można wybrać na kolejne 18 miesięcy
Mechanizm przejściowy wprowadziła ustawa z 31 lipca 2026 r. zmieniająca Prawo budowlane. Dodała ona art. 102a-102c, które pozwalają stosować dotychczasowe warunki techniczne przez 18 miesięcy liczonych od 20 września.
W przypadku projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego składanego m.in. z wnioskiem o pozwolenie na budowę inwestor może wybrać wcześniejsze regulacje. Musi jednak poinformować o tym urząd poprzez odpowiednie oświadczenie.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii potwierdza, że rozwiązanie obejmuje zarówno wcześniejsze warunki techniczne budynków, jak i przepisy dotyczące użytkowania budynków mieszkalnych.
„Przez 18 miesięcy (…) stosuje się dotychczasowe przepisy wykonawcze dotyczące warunków technicznych” – informuje resort.
Według rekomendacji PIIB z tego rozwiązania można korzystać do 20 marca 2028 r. Wybór wcześniejszych zasad powinien następnie obejmować cały projekt i kolejne etapy danego zamierzenia budowlanego.
Nie każda inwestycja została objęta równie jasno
Największe wątpliwości dotyczą przypadków, których nowe art. 102a-102c nie obejmują wprost.
Art. 102a odnosi się m.in. do projektów składanych z pozwoleniem na budowę i zgłoszeniem budowy. Art. 102b obejmuje określone budowy i roboty niewymagające zgłoszenia. Problem pojawia się natomiast przy części robót budowlanych wymagających zgłoszenia, ponieważ przepisy nie wskazują ich tak jednoznacznie.
Kontrowersje pojawiają się również przy niektórych postępowaniach naprawczych oraz inwestycjach rozpoczętych przed 20 września, których postępowania administracyjne nie zostały jeszcze zakończone.
PIIB zaleca korzystanie z oświadczeń o stosowaniu wcześniejszych warunków technicznych wszędzie tam, gdzie ustawa na to pozwala. Jednocześnie sama Izba zaznacza, że rozwiązania przejściowe nie zastępują nowego rozporządzenia. Już przed 20 września wspólnie z Izbą Architektów RP apelowała do ministra o niezwłoczne wydanie nowych regulacji.
Nowe warunki techniczne były już na zaawansowanym etapie
Nowe warunki techniczne nie były dopiero w fazie wstępnych założeń. Projekt przeszedł konsultacje, uzgodnienia oraz część procedur legislacyjnych. Obejmował m.in. wymagania dotyczące dostępności, bezpieczeństwa pożarowego, efektywności energetycznej, magazynów energii, instalacji fotowoltaicznych i ochrony przed hałasem.
Jeszcze przed 20 września środowiska architektów i inżynierów wskazywały, że projekt przeszedł konsultacje publiczne, uzgodnienia międzyresortowe i komisję prawniczą oraz został przekazany do notyfikacji Komisji Europejskiej.
Mimo tego rozporządzenie nie weszło w życie w zakładanym terminie. Resort nie podał również konkretnej daty jego publikacji.
W oficjalnym komunikacie ministerstwa wskazano jedynie, że prace są nadal prowadzone „w celu wypracowania optymalnego brzmienia nowych przepisów”. Dlatego nie ma podstaw, aby wskazywać jedną oficjalnie potwierdzoną przyczynę opóźnienia.
Warunki techniczne dla budynków to nie cały problem
Sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana w przypadku infrastruktury innej niż budynki. Przepisy przejściowe dotyczą regulacji wydanych na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego.
Nie objęły w taki sam sposób wszystkich rozporządzeń dotyczących innych obiektów. Analizy PIIB wskazują m.in. na problem warunków technicznych dla sieci gazowych oraz zasad dotyczących zasilania energią elektryczną obiektów budowlanych łączności.
Oznacza to, że zdanie „warunki techniczne zostały przedłużone na 18 miesięcy” jest zbyt szerokie. W przypadku typowych inwestycji budynkowych istnieje ustawowy mechanizm pozwalający nadal korzystać ze starych wymagań. Nie wszystkie kategorie obiektów i robót zostały jednak zabezpieczone w identyczny sposób.
Co warunki techniczne oznaczają dziś dla inwestora?
Dla osoby przygotowującej obecnie dom, blok lub inny budynek najważniejsze jest ustalenie na początku procesu, z jakiego reżimu prawnego korzysta projekt.
Jeżeli inwestycja mieści się w art. 102a Prawa budowlanego, można wybrać wcześniejsze warunki techniczne i złożyć odpowiednie oświadczenie. Pozwala to projektantom kontynuować prace według dobrze znanych wymagań pomimo formalnego wygaśnięcia rozporządzenia z 2002 r.
Nie oznacza to jednak, że sytuacja wróciła do stanu sprzed 20 września. Stare warunki techniczne nie obowiązują już jako samodzielny akt wykonawczy. Są stosowane na podstawie czasowego mechanizmu zapisanego bezpośrednio w Prawie budowlanym.
Branża czeka więc na właściwe nowe warunki techniczne. Dopiero ich ogłoszenie pokaże, kiedy skończy się obecny okres przejściowy dla nowych projektów i jakie wymagania będą musiały spełniać inwestycje przygotowywane już według nowych zasad.
Czytaj także:
Agent AI włamał się do rządowego portalu. Pierwszy taki przypadek na świecie
Spowolnienie już za kilka miesięcy? „To KPO rozpędza polską gospodarkę”
Liczba nielegalnych imigrantów wzrosła o 40 proc. w rok. „Wkraczamy w pełnoskalowy kryzys”



