• W 2025 roku przeciętny okres pobierania emerytury w Polsce wyniósł 17 lat i 6 miesięcy.
  • Kobiety otrzymywały świadczenie średnio przez 20 lat i 4 miesiące, a mężczyźni przez 15 lat i 5 miesięcy.
  • Prognozy GUS wskazują dłuższy okres dalszego trwania życia, ale nie są tożsame z rzeczywistym czasem pobierania emerytury.

Ile lat Polacy pobierają emeryturę? ZUS przedstawił dane za 2025 rok

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał nowe informacje dotyczące rzeczywistego okresu pobierania świadczeń emerytalnych. Dane udostępniono w odpowiedzi na pytania redakcji Interia Biznes.

Jak wynika z informacji przekazanych przez ZUS, w 2025 roku przeciętny okres pobierania emerytury wynosił:

  • 17 lat i 6 miesięcy dla wszystkich emerytów,
  • 20 lat i 4 miesiące w przypadku kobiet,
  • 15 lat i 5 miesięcy w przypadku mężczyzn.

Różnica między płciami wynosi zatem dokładnie 4 lata i 11 miesięcy. Oznacza to, że kobiety otrzymują świadczenia z ZUS przeciętnie o niemal jedną trzecią dłużej niż mężczyźni.

Dane odnoszą się do faktycznego okresu wypłacania emerytur, niezależnie od wieku, w którym poszczególne osoby zakończyły aktywność zawodową. Nie są natomiast prognozą określającą, jak długo świadczenie będzie pobierała osoba przechodząca na emeryturę w 2026 roku.

Dlaczego kobiety pobierają emeryturę prawie pięć lat dłużej?

Na różnicę wpływają między innymi obowiązujący w Polsce wiek emerytalny oraz odmienna przeciętna długość życia kobiet i mężczyzn.

Zgodnie z obecnymi przepisami kobiety mogą przechodzić na emeryturę po ukończeniu 60 lat, natomiast mężczyźni po osiągnięciu 65. roku życia. Oznacza to, że kobiety uzyskują prawo do świadczenia pięć lat wcześniej.

Jednocześnie, jak wynika z danych GUS dotyczących trwania życia w 2025 roku, kobiety statystycznie żyją dłużej niż mężczyźni. Połączenie tych dwóch czynników wpływa na przeciętną długość okresu emerytalnego.

Różnice mają również konsekwencje finansowe. Wcześniejsze zakończenie aktywności zawodowej zazwyczaj oznacza krótszy okres opłacania składek, a jednocześnie dłuższy prognozowany okres ich wypłacania. To jeden z powodów, dla których przeciętne świadczenia kobiet są niższe niż mężczyzn.

ZUS i GUS pokazują inne liczby. Skąd bierze się różnica?

Dane o rzeczywistym okresie pobierania emerytur należy odróżnić od tablic średniego dalszego trwania życia publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny.

Według tablicy GUS obowiązującej od 1 kwietnia 2026 roku przeciętne dalsze trwanie życia wynosi:

  • 268,9 miesiąca, czyli około 22 lata i 5 miesięcy, dla osoby w wieku 60 lat,
  • 222,7 miesiąca, czyli około 18 lat i 7 miesięcy, dla osoby w wieku 65 lat.

Wartości te są wyższe od przedstawionego przez ZUS przeciętnego rzeczywistego okresu pobierania emerytur.

Nie oznacza to błędu w statystykach. GUS szacuje dalsze trwanie życia osób, które osiągnęły określony wiek, natomiast dane ZUS pokazują historyczny okres otrzymywania świadczeń. Zestawienia dotyczą zatem różnych zjawisk i nie powinny być bezpośrednio utożsamiane.

Co istotne, tablice wykorzystywane do obliczania emerytur są wspólne dla kobiet i mężczyzn. Zakład stosuje więc tę samą przewidywaną długość życia dla osób przechodzących na emeryturę w identycznym wieku, niezależnie od ich płci.

Jak długość życia wpływa na wysokość emerytury z ZUS?

W polskim systemie emerytalnym wysokość świadczenia zależy przede wszystkim od kapitału zgromadzonego na koncie i subkoncie ubezpieczonego oraz średniego dalszego trwania życia w momencie przechodzenia na emeryturę.

„W Polsce obowiązuje zasada zdefiniowanej składki. Wysokość emerytury zależy od sumy składek opłaconych w trakcie całej aktywności zawodowej” – wyjaśniał Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie opolskim, w wypowiedzi przytoczonej przez Bankier.pl.

W uproszczeniu zgromadzony i zwaloryzowany kapitał emerytalny jest dzielony przez liczbę miesięcy wynikającą z tablic GUS. Im dłuższy prognozowany okres wypłaty, tym niższa miesięczna emerytura przy tej samej wartości zgromadzonych środków.

Dlatego późniejsze przejście na emeryturę może podnieść wysokość świadczenia. Osoba kontynuująca pracę gromadzi dodatkowe składki, a jednocześnie zmniejsza się liczba miesięcy uwzględnianych przy obliczaniu emerytury.

ZUS wyjaśnia, że oba mechanizmy działają na korzyść osób wydłużających aktywność zawodową. Trzeba jednak uwzględnić również świadczenia, których nie pobiera się w okresie odroczenia decyzji o zakończeniu pracy.

Coraz więcej emerytów. Dłuższe wypłacanie świadczeń wyzwaniem dla systemu

Informacje o długości pobierania emerytur mają znaczenie również dla finansów publicznych. Każdy dodatkowy rok życia na emeryturze oznacza kolejne miesiące wypłat z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Według planu finansowego FUS na 2026 rok wydatki funduszu miały przekroczyć 500 mld zł. Na emerytury i renty zaplanowano około 444 mld zł, co stanowiło blisko 89 proc. wszystkich wydatków.

W kolejnych latach na sytuację systemu będą wpływały między innymi zmiany demograficzne, liczba osób pracujących i opłacających składki oraz przeciętny okres pobierania świadczeń.

Dla przyszłych emerytów przedstawione dane są przede wszystkim wskazówką dotyczącą planowania finansowego. Choć ZUS podaje średni okres pobierania emerytury wynoszący 17,5 roku, indywidualne potrzeby finansowe mogą obejmować znacznie dłuższy czas.

Warto więc uwzględniać nie tylko prognozowaną wysokość świadczenia, ale również możliwość życia na emeryturze przez 20, 25 lub więcej lat. Dane ZUS pokazują bowiem średnią, która nie określa sytuacji konkretnej osoby.

Czytaj także:

Polski system podatkowy wśród najgorszych w OECD. Niestabilny i skomplikowany

Nie tylko Francja. Wielkie zamieszki w Mediolanie

Polska zgarnie kolejne środki z SAFE? 20 mld euro do podziału