- USA i Chiny uzgodniły korzystniejsze traktowanie taryfowe niesensytywnych towarów o wartości 30 mld dolarów w każdym kierunku.
- Waszyngton i Pekin utworzą formalny mechanizm dialogu dotyczącego AI oraz kanał komunikacji na wypadek incydentów związanych z tą technologią.
- Donald Trump i Xi Jinping uzgodnili, że Iran nie powinien posiadać broni jądrowej, a międzynarodowe drogi wodne nie powinny być objęte jednostronnie narzucanymi opłatami.
USA i Chiny uzgodniły zmiany w cłach
Najbardziej wymiernym gospodarczym efektem spotkania jest porozumienie dotyczące korzystniejszego traktowania taryfowego części handlu między dwiema największymi gospodarkami świata. Jak wynika z komunikatu Białego Domu, rozwiązanie obejmuje niesensytywne towary o wartości 30 mld dolarów w każdym kierunku.
„Oba kraje osiągnęły konsensus w sprawie korzystniejszego traktowania taryfowego towarów o wartości 30 mld dolarów w każdym kierunku” – podała amerykańska administracja.
Nie oznacza to, że Waszyngton i Pekin obniżą należności celne o 30 mld dolarów. Kwota odnosi się do wartości towarów objętych preferencyjnym traktowaniem. Po stronie amerykańskiego eksportu na liście znalazły się m.in. produkty rolne, ryby i owoce morza, drewno, kosmetyki oraz urządzenia medyczne. Z kolei w imporcie do USA porozumienie ma obejmować m.in. małe urządzenia gospodarstwa domowego, zabawki, dekoracje świąteczne oraz foteliki samochodowe dla dzieci.
Uzgodniono również dalsze funkcjonowanie amerykańsko-chińskiej Rady Handlu oraz powołanej Rady Inwestycji. Według Białego Domu ma ona służyć rozmowom o barierach inwestycyjnych i projektach o znaczeniu gospodarczym. Strony zamierzają także kontynuować prace nad problemami w dostawach metali ziem rzadkich i innych surowców krytycznych.
USA i Chiny uruchamiają dialog w sprawie AI
Drugim istotnym elementem porozumienia jest sztuczna inteligencja. Zgodnie z ośmiopunktowym komunikatem chińskiego MSZ, oba państwa zgodziły się stworzyć formalny dialog USA-Chiny dotyczący korzyści i ryzyk związanych z AI. Kolejna runda rozmów ma odbyć się w listopadzie 2026 roku.
Waszyngton i Pekin chcą również stworzyć bezpośredni kanał komunikacji na wypadek incydentów związanych z systemami sztucznej inteligencji. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy oba państwa jednocześnie współpracują nad ograniczaniem ryzyka technologicznego i konkurują o dominację w rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli, półprzewodników oraz infrastruktury obliczeniowej.
W komunikatach obu stron pojawiła się przy tym różnica terminologiczna. Biały Dom używa określenia „super intelligence”, natomiast chińska dyplomacja pisze o sztucznej inteligencji. Pekin później wyjaśnił, że przyjmuje do wiadomości amerykańską terminologię i chce kontynuować rozmowy o rozwoju technologii.
Trump i Xi zbliżyli stanowiska w sprawie Iranu
Porozumienie wykracza poza handel i technologię. Donald Trump i Xi Jinping rozmawiali również o sytuacji międzynarodowej, w tym o Iranie. Według komunikatów obu państw przywódcy uzgodnili, że Iran nie powinien rozwijać ani posiadać broni jądrowej.
Strony zgodziły się też, że żadne państwo ani instytucja nie powinny jednostronnie nakładać opłat za korzystanie z międzynarodowych dróg wodnych. Ma to znaczenie gospodarcze ze względu na rolę szlaków morskich w globalnym handlu i dostawach surowców energetycznych.
Podczas rozmów pojawiły się także kwestie Rosji i Korei Północnej. Amerykański komunikat informuje ponadto, że Trump zaproponował trójstronne negocjacje USA, Chin i Rosji dotyczące kontroli zbrojeń. W opublikowanym pakiecie ustaleń nie przedstawiono jednak szczegółowego harmonogramu takich rozmów.
Porozumienie nie kończy rywalizacji USA i Chin
Nowe ustalenia nie oznaczają zakończenia konfliktów handlowych i technologicznych między Waszyngtonem a Pekinem. Oba państwa nadal dzielą kwestie dostępu do zaawansowanych technologii, półprzewodników, surowców krytycznych, inwestycji oraz bezpieczeństwa.
Pakiet uzgodniony podczas wizyty Xi Jinpinga tworzy jednak kolejne mechanizmy pozwalające ograniczać ryzyko niekontrolowanej eskalacji. Jak relacjonuje Reuters, strony potwierdziły także wcześniejsze ustalenia handlowe i dalsze funkcjonowanie mechanizmów negocjacyjnych.
Kolejnym testem będzie wdrażanie ustaleń taryfowych oraz listopadowe rozmowy dotyczące sztucznej inteligencji. Dopiero wtedy będzie można ocenić, jak duża część politycznych deklaracji przełoży się na konkretne zmiany w handlu i relacjach gospodarczych USA z Chinami.
Czytaj także:
Obywatele płacą kaucję, urzędy jej unikają. Setki tysięcy butelek kupiono poza systemem
Firmy wstrzymują podwyżki. Koniec z wyrównywaniem inflacji
Ludzie Trumpa i szejkowie chcą przejąć część Łukoilu. W grze 20 mld dolarów



