Główny Urząd Statystyczny opublikował w poniedziałek 25 stycznia raport na temat nastrojów polskich firm na początku nowego, 2021 roku. Tylko w branży informacji i komunikacji uległy one poprawie, w pozostałych gałęziach gospodarki nastroje przedsiębiorców się pogarszają.
Wielu analityków i komentatorów rynkowych przyznaje, że obecna sytuacja na świecie jest trudna do jednoznacznego opisania, a o tym, kto miał rację, przekonamy się dopiero po czasie. Tymczasem światowa koniunktura wygląda coraz gorzej, USA chcą obniżać stopy procentowe, a Polska kupuje rekordowo dużo złota.
Wypis Firmy z całej Europy coraz częściej w swojej działalności zauważają problemy, takie jak zwiększające się straty z powodu nieściągalnych należności, opóźnione płatności od kontrahentów i klientów z sektora B2B i wyższe ryzyko popadnięcia w długi.
W pierwszym kwartale br. statystyki sprzedażowe deweloperów notowanych na GPW (rynek podstawowy i Catalyst) uległy kolejnej fazie regresu. Tym samym teoria o wejściu pierwotnego segmentu krajowej mieszkaniówki w fazę cyklicznego spowolnienia koniunktury zyskała kolejny wiarygodny argument. Niestety prawdopodobnie ostatecznie potwierdzający początek dłuższego okresu dekoniunktury.