Hossa na amerykańskiej giełdzie weszła w niebezpieczną fazę. Bank of America obniżył cel dla indeksu S&P 500 na koniec roku do 7100 pkt, co oznaczałoby około 6 proc. spadku względem obecnych poziomów. Analitycy banku wskazują na rosnącą liczbę sygnałów ostrzegawczych: wysokie wyceny, nadmierną spekulację w najdroższych spółkach, ogromną zmienność wewnątrz sektora technologicznego i coraz większe wydatki na infrastrukturę AI.

Na światowych rynkach finansowych nadal panuje kruchy apetyt na ryzyko po zapowiedzi w ubiegłym tygodniu, że chińscy i amerykańscy negocjatorzy…

Jeżeli myśleliście, że 2018 r. był wyjątkowo ciężki, macie realne powody, by obawiać się tego, co nadejdzie w 2019 r. Rok rozpoczyna…

Pogarszające się wyniki sprzedaży deweloperów mieszkaniowych notowanych na giełdzie rodzą obawy kolejnego kryzysu na rynku nieruchomości. W branży pojawia się…