Raport po decyzji EBC: projekcje wzrostu PKB i inflacji w górę

Wczorajsze wypowiedzi prezes EBC Christine Lagarde charakteryzował niezobowiązujący ton. Jednocześnie bank centralny zrewidował w górę zarówno projekcje wzrostu gospodarczego, jak i inflacji w strefie euro na ten i kolejny rok.

Ze względu na ostatnie sukcesy w zwalczaniu kryzysu zdrowotnego i ponowne otwieranie gospodarek w Europie bilans ryzyk zgodnie z retoryką EBC nie jest już „skierowany w dół” ale „zasadniczo zrównoważony”. Decydenci są również nastawieni bardziej optymistycznie niż w marcu do perspektyw strefy euro – Lagarde stwierdziła, że bank spodziewa się silnego odbicia gospodarczego w drugiej połowie 2021 r.

Projekcje wzrostu i inflacji na ten i kolejny rok zgodnie z przewidywaniami zostały podniesione. Obecnie oczekiwany jest wzrost gospodarczy rzędu 4,6% w 2021 r. i 4,7% w 2022 r., podczas gdy wcześniejsze, marcowe projekcje zakładały odpowiednio 4% i 4,1%. Być może istotniejsza jest rewizja w górę prognoz inflacji, które znacząco wzrosły: do 1,9% w 2021 r. i 1,5% w 2022 r. z odpowiednio 1,5% i 1,2% ogłoszonych w marcu.

Projekcje inflacji EBC w proc. (czerwiec 2021)

Źródło: Refinitiv Datastream Data: 10.06.2021

Prezes Lagarde nie wydawała się jednak przejęta ryzykiem rozlania amerykańskiej inflacji na drugą stronę Atlantyku, co naszym zdaniem może stanowić delikatne niedoszacowanie ze strony EBC. W szczególności biorąc pod uwagę najświeższe dane o cenach w USA opublikowane w czwartek po południu, które pokazały, że inflacja CPI w maju wzrosła o 5% w ujęciu rocznym.

Mimo optymistycznego nastawienia do perspektyw EBC potwierdził, że nadal będzie skupować aktywa w szybszym tempie w ramach programu PEPP. Inwestorzy nie dowiedzieli się, czy bank uważa, że wkrótce konieczne będzie ograniczenie zakupów ani czy PEPP może zostać wydłużony poza marzec 2022 r. Uważamy, że ogłoszenie tych decyzji jest planowane na wrześniowe posiedzenie, na którym EBC przedstawi kolejne projekcje makroekonomiczne. Bank powinien mieć wtedy znacznie jaśniejszy obraz stanu kryzysu zdrowotnego – w szczególności jego wpływu na inflację w strefie euro. Ze względu na nasze oczekiwania, że inflacja nie przestanie zaskakiwać w górę spodziewamy się, że to wrześniowe spotkanie będzie kluczowe. Jastrzębie w Radzie Prezesów nie będą długo czekać w bezruchu.

Jeśli chodzi o reakcję rynku walutowego, nie zaobserwowaliśmy zbyt dużej zmienności euro po opublikowaniu wczorajszego ogłoszenia. Uważamy, że jest to spowodowane brakiem zaskoczeń ze strony EBC – podniesienie prognoz wzrostu i inflacji było w dużej mierze spodziewane. Niewielu uczestników rynku przygotowywało się też na natychmiastowe wieści o możliwym zmniejszeniu skupu aktywów.

Źródło: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk – analitycy Ebury

 

 

Oceń ten artykuł: