Kredyt hipoteczny pozostaje jedną z najważniejszych decyzji mieszkaniowych Polaków, ale wybór sposobu oprocentowania przestał być oczywisty. Z jednej strony banki udzielają więcej kredytów, a średnie oprocentowanie nowych hipotek spada. Z drugiej strony kredytobiorcy coraz częściej nie wiedzą, czy wybrać ratę okresowo stałą, dającą przewidywalność, czy zmienną, która na starcie bywa tańsza.
Zdolność kredytowa przeciętnie zarabiających gospodarstw domowych spadła w maju trzeci miesiąc z rzędu. Z analizy ofert dziesięciu banków przeprowadzonej przez BIG DATA RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl wynika, że przy niezmienionych stopach procentowych banki były skłonne pożyczyć mniej singlom, parom i rodzinom z dzieckiem. W praktyce oznacza to, że w największych miastach z zasięgu kupujących wypadły tysiące mieszkań.
Narodziny dziecka mogą istotnie obniżyć zdolność kredytową gospodarstwa domowego. Z analizy Credipass i Metrohouse wynika, że w przypadku pary z dochodem 8 tys. zł netto różnica może sięgać nawet 111 tys. zł, co w praktyce oznacza rezygnację z dodatkowego pokoju albo większego mieszkania.
Spadek inflacji poniżej rynkowych oczekiwań wzmocnił scenariusz grudniowej obniżki stóp procentowych. Jednocześnie sektor bankowy szykuje się na wyższy podatek dochodowy CIT, co jednak może…