
Kontrakt terminowy futures jest umową kupna lub sprzedaży określonego instrumentu w przyszłości po cenie ustalonej dziś. Instrumentem bazowym może być indeks giełdowy, waluta, obligacja, stopa procentowa, ropa, złoto, pszenica albo inny surowiec. W praktyce wielu inwestorów nie chce fizycznej dostawy aktywa, lecz wykorzystuje kontrakty do spekulacji, zabezpieczenia portfela albo zarządzania ryzykiem.
Kontrakty terminowe futures są umowami kupna lub sprzedaży określonego instrumentu w przyszłości po cenie ustalonej dziś. Instrumentem bazowym może być indeks giełdowy, waluta, obligacja, stopa procentowa, ropa, złoto, pszenica albo inny surowiec. W praktyce wielu inwestorów nie chce fizycznej dostawy aktywa, lecz wykorzystuje kontrakty do spekulacji, zabezpieczenia portfela albo zarządzania ryzykiem.
Kontrakty terminowe są standaryzowane i notowane na giełdach. Inwestor nie płaci od razu pełnej wartości kontraktu, ale wnosi depozyt zabezpieczający. To właśnie powoduje, że futures działają z dźwignią finansową. Mały ruch ceny instrumentu bazowego może prowadzić do dużej zmiany wartości rachunku inwestora.
Kontrakt terminowy nie jest zwykłym zakupem aktywa – to zobowiązanie, które może szybko zwiększyć zarówno zysk, jak i stratę.
Depozyt zabezpieczający i codzienne rozliczenia
Przy futures kluczowe znaczenie ma depozyt zabezpieczający. Giełda i izba rozliczeniowa wymagają, aby inwestor utrzymywał odpowiedni poziom środków na rachunku. Jeżeli rynek przesunie się przeciwko pozycji, inwestor może otrzymać wezwanie do uzupełnienia depozytu. Brak środków może skutkować przymusowym zamknięciem pozycji.
Kontrakty terminowe są codziennie rozliczane według bieżącej ceny rynkowej. To oznacza, że strata lub zysk pojawia się na rachunku na bieżąco. Dla profesjonalnych uczestników rynku to ważne narzędzie zarządzania ekspozycją. Dla niedoświadczonych inwestorów może być źródłem gwałtownych strat.
Skala rynku pokazuje, jak popularne są instrumenty pochodne
Ryzyko kontraktów terminowych dobrze pokazuje badanie „Day Trading for a Living?” autorstwa Fernando Chague, Rodrigo De-Losso i Bruno Giovannettiego. Autorzy przeanalizowali osoby, które w latach 2013–2015 rozpoczęły day trading na brazylijskim rynku kontraktów futures na akcje. W grupie inwestorów, którzy handlowali przez co najmniej 300 dni, 97% straciło pieniądze. Tylko 0,4% zarabiało więcej niż początkujący pracownik banku, a najlepszy inwestor osiągał średnio 310 dolarów dziennie, ale przy bardzo wysokim ryzyku.
Ta statystyka nie oznacza, że każdy użytkownik futures musi stracić. Pokazuje jednak, że krótkoterminowy handel kontraktami terminowymi jest dla inwestorów indywidualnych wyjątkowo trudny. Dźwignia finansowa, szybkie rozliczenia strat i zysków, koszty transakcyjne oraz presja psychologiczna sprawiają, że futures mogą łatwo zamienić się z narzędzia zabezpieczenia portfela w źródło dużych, szybko narastających strat.
Kontrakty terminowe mogą być profesjonalnym narzędziem zabezpieczenia, ale dla wielu inwestorów indywidualnych są przede wszystkim testem dyscypliny, kontroli ryzyka i odporności psychicznej.
Dla kogo kontrakty terminowe mają sens
Kontrakty terminowe przeznaczone są dla inwestorów, którzy wiedzą, jak działa depozyt zabezpieczający, czym jest dźwignia finansowa, jak zmienny bywa instrument bazowy i na jakich zasadach rozliczana jest pozycja. Mogą służyć do zabezpieczania portfela, krótkoterminowego handlu albo uzyskania ekspozycji na rynki trudno dostępne w inny sposób.
Nie są jednak dobrym instrumentem dla osób, które dopiero uczą się inwestowania. Ryzyko jest tu bardziej bezpośrednie niż przy funduszu czy ETF-ie. Wystarczy niewielki ruch rynku, aby strata była duża w relacji do wniesionego depozytu. Dodatkowo inwestor musi kontrolować rolowanie kontraktów, terminy wygasania, płynność i zmienność.
Futures wymagają planu, limitów strat i doświadczenia. Bez nich inwestor może bardzo szybko przekonać się, że dźwignia finansowa nie jest sposobem na łatwy zysk, lecz narzędziem, które karze brak kontroli.