
Instrumenty z dźwignią finansową pozwalają kontrolować pozycję większą niż kapitał faktycznie zaangażowany przez inwestora. W praktyce niewielka zmiana ceny instrumentu bazowego może przełożyć się na dużą zmianę wyniku na rachunku. Dźwignia występuje m.in. w kontraktach terminowych, CFD, opcjach, certyfikatach lewarowanych i niektórych produktach strukturyzowanych.
Największy problem polega na tym, że dźwignia działa w obie strony – jeżeli rynek porusza się zgodnie z oczekiwaniami, zysk może być szybki. Jeśli jednak idzie w przeciwną stronę, strata również pojawia się szybko. To szczególnie niebezpieczne dla osób, które patrzą tylko na potencjalny wynik, a nie na ryzyko utraty kapitału.
Dźwignia finansowa nie poprawia jakości decyzji inwestycyjnej – jedynie powiększa jej skutki.
Mały ruch rynku, duży ruch na rachunku
Przykład jest prosty: jeżeli inwestor korzysta z dźwigni 10:1, to ruch rynku o 1% może oznaczać około 10% zmiany wartości zaangażowanego kapitału, pomijając koszty i zabezpieczenia. Przy większej dźwigni nawet niewielkie wahanie może doprowadzić do dużej straty albo zamknięcia pozycji.
Instrumenty lewarowane wymagają kontroli depozytu, płynności i zmienności. Inwestor musi wiedzieć, czy może stracić więcej niż początkowo wpłacił, jakie są zasady margin call, jak działa automatyczne zamykanie pozycji i jakie koszty finansowania są naliczane za utrzymywanie pozycji.
Dane regulatorów pokazują, dlaczego ostrzeżenia są tak mocne
Europejski regulator ESMA w standardowym ostrzeżeniu dla CFD wskazuje, że kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni. W dokumencie ESMA podano, że od 74% do 89% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD.
To jedna z najbardziej wymownych statystyk dotyczących instrumentów lewarowanych. Nie oznacza, że każdy inwestor musi stracić, ale pokazuje, że dla większości użytkowników takie produkty są trudne, kosztowne i psychologicznie wymagające. Dlatego instrumenty z dźwignią finansową powinny być stosowane z rozwagą.
Jeżeli produkt wymaga ostrzeżenia o wysokim odsetku tracących rachunków, inwestor powinien traktować go jako narzędzie wysokiego ryzyka, a nie zwykłą inwestycję.
Dla kogo instrumenty z dźwignią finansową mają sens?
Dźwignia może mieć zastosowanie w profesjonalnym zarządzaniu ryzykiem, hedgingu albo krótkoterminowych strategiach, w których inwestor dokładnie zna poziom dopuszczalnej straty. Może być używana przez zaawansowanych uczestników rynku, którzy rozumieją depozyt, zmienność, płynność i wpływ kosztów finansowania.
Dla większości początkujących inwestorów instrumenty z dźwignią są jednak zbyt ryzykowne. Problemem nie jest tylko matematyka, ale też psychologia – szybko zmieniający się wynik na rachunku prowokuje emocjonalne decyzje, dokładanie do strat i zwiększanie pozycji po nieudanych transakcjach.
Dźwignia finansowa powinna być wyjątkiem, a nie podstawą portfela. Inwestor, który nie potrafi jasno wyjaśnić, ile może stracić w złym scenariuszu i kiedy zamknie pozycję, nie powinien korzystać z lewarowanych instrumentów.