
Osoba na etacie zwykle ma bardziej przewidywalny rytm finansowy: pensję, potrącenia składek, urlop, świadczenia pracownicze i często dostęp do PPK. Samozatrudniony z kolei dysponuje większą kontrolą nad przychodami i kosztami, ale też mierzy się z większą odpowiedzialnością - sam musi pilnować podatków, składek i dopełnienia licznych formalności.
To oznacza, że plan finansowy dla osoby samozatrudnionej powinien być bardziej konserwatywny niż pracownika z regularną pensją. Trzeba zabezpieczyć się nie tylko na emeryturę, ale też na miesiące bez zleceń, okresy choroby, wypadek opóźnionych faktur, urlop i wziąć pod uwagę ryzyko wyższych kosztów działalności. Samozatrudniony powinien zatem traktować swoje finanse jak mały system emerytalno-biznesowy, a nie tylko bieżący rachunek firmowy.
Oddziel pieniądze firmowe od prywatnych
Pierwsza zasada to podział rachunków i celów. Pieniądze na VAT, PIT, ZUS i koszty działalności nie są prywatną nadwyżką. Jeśli przedsiębiorca miesza je z pieniędzmi na życie i inwestycje, łatwo przecenia swoją realną sytuację finansową.
Druga zasada to wypłacanie sobie „pensji”. Nawet jeśli przychody są zmienne, warto ustalić miesięczną kwotę na życie i osobno odkładać nadwyżki – dzięki temu dobre miesiące nie podnoszą automatycznie stylu życia, a słabsze nie rujnują planu.
Skala samozatrudnienia jest duża
Według danych GUS w IV kwartale 2024 r. osoby pracujące na własny rachunek stanowiły 21% ogółu pracujących w Polsce, czyli ponad jedną piątą rynku pracy.
To pokazuje, że temat emerytury bez etatu nie dotyczy małej niszy. Duża grupa osób musi samodzielnie zadbać o to, aby elastyczność zawodowa nie skończyła się niską ochroną finansową w starszym wieku.
Emerytura samozatrudnionego – jak się przygotować?
Samozatrudniony powinien regularnie sprawdzać, jakie składki płaci i jak mogą one przełożyć się na przyszłe świadczenie. Warto też korzystać z rozwiązań prywatnych: IKE, IKZE, rachunku maklerskiego, funduszy, ETF-ów, obligacji albo innych instrumentów dopasowanych do horyzontu i ryzyka.
IKZE może być szczególnie interesujące dla przedsiębiorców, ponieważ osoby prowadzące pozarolniczą działalność mają wyższy limit wpłat niż pozostali oszczędzający. Trzeba jednak pamiętać, że ulga podatkowa nie zastępuje planu inwestycyjnego.
Samozatrudniony potrzebuje większej rezerwy niż pracownik etatowy. Poduszka finansowa powinna obejmować koszty prywatne i firmowe: wydatki na życie, podatki, składki, księgowość, leasing, narzędzia pracy, oprogramowanie i ubezpieczenia.
Dopiero po zbudowaniu stosownej rezerwy warto mocniej zwiększać inwestycje długoterminowe. Emerytura samozatrudnionego wymaga systematyczności, ale regularność nie musi oznaczać tej samej kwoty – może np. oznaczać stały procent przychodu i zasadę, że każda większa faktura zasila także przyszłego siebie.