Praca hybrydowa to za mało. Kandydaci wolą w pełni zdalną

Kubek kawy, laptop, telefon i ciastka. Ilustracja hasła praca hybrydowa

Praca hybrydowa stała się ulubionym kompromisem pracodawców po pandemii, ale kandydaci coraz wyraźniej pokazują, że najbardziej cenią pełną zdalność. Najnowsze dane No Fluff Jobs pokazują rozdźwięk między tym, co firmy oferują, a tym, na co najchętniej odpowiadają osoby szukające pracy.

  • Oferty pracy zdalnej są odwiedzane dwa razy częściej niż hybrydowe i trzy razy częściej niż stacjonarne.
  • Udział ogłoszeń hybrydowych wzrósł od 2024 r. z 20,5 proc. do 35 proc.
  • Praca hybrydowa stała się kompromisem firm, ale nie zawsze odpowiada oczekiwaniom kandydatów.

Praca hybrydowa rośnie, ale kandydaci klikają zdalność

Z danych opisywanych przez Bizblog wynika, że ogłoszenia z możliwością pracy z domu są odwiedzane dwa razy częściej niż oferty hybrydowe i trzy razy częściej niż stacjonarne. Jeszcze wyraźniej widać to w aplikacjach: na oferty pracy zdalnej kandydaci wysyłają trzy razy więcej CV niż na hybrydowe i 4,5 raza więcej niż na stacjonarne. Takie dane przywołano w materiale o tym, że szefowie pokochali pracę hybrydową.

To sygnał, że model pracy przestał być dodatkiem do oferty. Dla wielu kandydatów jest jednym z podstawowych kryteriów wyboru pracodawcy, obok wynagrodzenia, zakresu obowiązków i stabilności zatrudnienia. Praca hybrydowa, choć elastyczniejsza niż pełny powrót do biura, nie zawsze wystarcza, jeśli konkurencyjna firma pozwala wykonywać obowiązki całkowicie zdalnie.

Firmy znalazły po pandemii rozwiązanie pośrednie: kilka dni w biurze, kilka dni poza nim. Rynek kandydatów odpowiada jednak inaczej: skoro technologia pozwala pracować z domu, to obowiązkowa obecność w biurze musi mieć wyraźne uzasadnienie.

Dane No Fluff Jobs pokazują przesunięcie w ofertach

Pracodawcy rzeczywiście coraz częściej wybierają hybrydę. Z analizy ofert publikowanych na No Fluff Jobs, przywołanej przez Bizblog i MamBiznes, wynika, że udział ogłoszeń z pracą hybrydową wzrósł od 2024 r. z 20,5 proc. do 35 proc. W tym samym czasie udział ofert stacjonarnych spadł z 46 proc. do 33,5 proc., a oferty całkowicie zdalne utrzymały się na zbliżonym poziomie: z 33,5 proc. w 2024 r. do 31,5 proc. obecnie. Dane te omawia także MamBiznes w tekście o tym, że praca zdalna kusi kandydatów.

To pokazuje, że pełny powrót do biur nie jest dominującym kierunkiem, ale zdalność też nie rośnie tak szybko, jak chcieliby kandydaci. Największym zwycięzcą po stronie pracodawców jest hybryda, czyli model dający firmie kontrolę nad częścią tygodnia pracy i zachowujący kontakt zespołu w biurze.

Problem w tym, że dla kandydatów hybryda to często nie benefit, lecz ograniczenie. Jeżeli osoba może wykonywać obowiązki z dowolnego miejsca, konieczność dojazdów przez dwa lub trzy dni w tygodniu oznacza koszt czasu, pieniędzy i organizacji życia prywatnego.

Ekspert: kandydaci przetestowali pracę z domu i widzą korzyści

Zmiana oczekiwań nie wynika wyłącznie z wygody. Paulina Król, Chief People & Operations Officer w No Fluff Jobs, cytowana przez Bizblog, wskazuje, że pandemia zmieniła sposób postrzegania pracy przez kandydatów. Jak podkreślała, otwartość pracodawców na tryb zdalny pozwoliła wielu osobom przetestować go w praktyce i odczuć korzyści, takie jak lepszy work-life balance, mniejszy stres oraz oszczędności na dojazdach.

Podobne wnioski pojawiały się już wcześniej w materiałach No Fluff Jobs. W komunikacie o raporcie „Sprawiedliwość w pracy” wskazano, że 69 proc. aktywnych zawodowo Polek i Polaków chciałoby mieć możliwość samodzielnego wyboru pracy zdalnej na stanowiskach, na których jej wprowadzenie jest obiektywnie możliwe. Przeciwnego zdania było 12 proc. badanych, a 19 proc. nie miało opinii.

To ważny kontekst dla pracodawców. W wielu branżach praca zdalna przestała być nadzwyczajnym przywilejem, a stała się elementem oczekiwanego standardu. Kandydaci nie pytają już tylko, czy firma dopuszcza pracę spoza biura, ale ile realnej swobody daje i czy zdalność jest wpisana w kulturę organizacyjną, czy tylko deklarowana w ogłoszeniu.

Różnice między branżami i miastami są coraz większe

Nie każda branża ma takie same możliwości. Według danych No Fluff Jobs praca zdalna pojawia się dziś najczęściej w IT i marketingu, gdzie odpowiada za 39 proc. ofert. Hybryda najczęściej występuje w HR, gdzie pojawia się w 42 proc. ogłoszeń, oraz w IT, gdzie obejmuje 40 proc. ofert. Najbardziej stacjonarne pozostają sprzedaż i logistyka, gdzie obecności w biurze, punkcie obsługi, terenie lub magazynie wymaga odpowiednio 85 proc. i 82 proc. ofert.

Różnice widać też między miastami. Bizblog wskazuje, że największy udział ofert z możliwością pracy zdalnej No Fluff Jobs odnotował we Wrocławiu, gdzie takie ogłoszenia stanowią 33,5 proc. ofert. Kraków wyróżnia się hybrydą, obecną w 57,5 proc. ofert. Łódź pozostaje bardziej stacjonarna: praca biurowa lub terenowa odpowiada tam za 67 proc. ogłoszeń.

Dla firm oznacza to, że konkurencja o kandydatów nie odbywa się już wyłącznie w granicach jednej lokalizacji. Pracodawca z miasta, w którym dominuje model stacjonarny, może tracić kandydatów na rzecz firm oferujących zdalność w innych ośrodkach. Z kolei firma, która wymaga pracy hybrydowej, konkuruje nie tylko wynagrodzeniem, ale też liczbą dni obowiązkowej obecności w biurze.

Prawo pozwala na zdalność, ale wymaga organizacji

Praca zdalna i hybrydowa nie są wyłącznie decyzją HR. Mają też wymiar prawny i organizacyjny. Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że przepisy dotyczące pracy zdalnej obowiązują od 7 kwietnia 2023 r., a praca może być wykonywana całkowicie lub częściowo w miejscu wskazanym przez pracownika i uzgodnionym z pracodawcą. PIP wyjaśnia też, że pracodawca powinien określić zasady pracy zdalnej w porozumieniu, regulaminie, poleceniu lub porozumieniu z pracownikiem, a także zadbać o kwestie BHP, narzędzi i kosztów. Szczegóły opisano w poradniku PIP o pracy zdalnej.

To oznacza, że zdalności nie nie należy traktować jako luźną obietnicę w ogłoszeniu. Jeżeli firma chce używać jej jako przewagi rekrutacyjnej, musi mieć uporządkowane zasady: kto może pracować zdalnie, w jakim wymiarze, jak rozliczane są koszty, jak działa komunikacja i w jakich sytuacjach pracownik ma pojawić się w biurze.

Największym ryzykiem dla pracodawców jest niespójność. Kandydaci szybko zauważają różnicę między atrakcyjną deklaracją w ofercie a realną praktyką w firmie. Jeżeli „praca hybrydowa” oznacza w praktyce częste wezwania do biura, może stać się źródłem rotacji zamiast przewagi.

Czytaj także: 

PKB Polski ma przyspieszyć. Nowa prognoza napawa optymizmem

Największa giełda kryptowalut zniknie z Europy? Binance ma problem

Biurowce znikają z mapy polskich miast. Właściciele coraz częściej je wyburzają

Oceń ten artykuł: