NBP dokupił złoto. Ma go więcej niż Europejski Bank Centralny

Prezes NBP Adam Glapiński

Narodowy Bank Polski kontynuuje zakupy złota i jest już blisko symbolicznej granicy 600 ton kruszcu w rezerwach. Według najnowszych danych na koniec kwietnia 2026 r. NBP miał 19,151 mln uncji złota, czyli około 595,66 ton. To o około 14 ton więcej niż miesiąc wcześniej. Skala zakupów pokazuje, że złoto pozostaje jednym z kluczowych elementów strategii zarządzania rezerwami państwa.

Narodowy Bank Polski zwiększa rezerwy złota

Narodowy Bank Polski od kilku lat konsekwentnie powiększa zasoby złota. W kwietniu stan posiadania kruszcu wzrósł o 451 tys. uncji, co odpowiada około 14 tonom. Od początku 2026 r. rezerwy złota zwiększyły się już o ponad 45 ton.

To oznacza, że Polska coraz mocniej zbliża się do celu wskazywanego wcześniej przez prezesa NBP Adama Glapińskiego. Bank centralny deklarował, że chce dojść do poziomu 700 ton złota. Po kwietniowych zakupach do tej granicy brakuje jeszcze nieco ponad 100 ton.

Wartość polskich rezerw złota na koniec kwietnia była szacowana na około 88,4 mld dolarów. Na tę kwotę wpływa nie tylko liczba ton kruszcu w skarbcu, ale również bieżąca cena uncji na światowym rynku.

Złoto ma wzmacniać bezpieczeństwo finansowe

Narodowy Bank Polski traktuje złoto jako element rezerw dewizowych. Ich głównym zadaniem jest wzmacnianie wiarygodności finansowej państwa, zabezpieczanie płynności oraz ograniczanie ryzyka w okresach napięć na rynkach walutowych i finansowych.

Złoto różni się od obligacji czy depozytów walutowych tym, że nie jest zobowiązaniem żadnego emitenta. Nie daje odsetek, ale w czasie kryzysów bywa traktowane jako aktywo bezpiecznej przystani. Dlatego wiele banków centralnych zwiększa jego udział w rezerwach, szczególnie w okresie wysokiej niepewności geopolitycznej.

Według danych przywoływanych przez media złoto stanowiło na koniec kwietnia blisko 30 proc. polskich rezerw. To poziom bardzo zbliżony do wcześniejszego celu banku centralnego.

Polska awansuje w światowym rankingu

Po ostatnich zakupach Narodowy Bank Polski znalazł się jeszcze wyżej w globalnym zestawieniu posiadaczy złota. Według najnowszych danych przywoływanych przez serwis Bankier.pl Polska ma już około 595,66 ton złota, co oznacza, że wyprzedziła Turcję i jest na 11. miejscu na świecie wśród banków centralnych, jeśli nie liczyć Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

To oznacza, że NBP ma obecnie większe rezerwy kruszcu niż m.in. Europejski Bank Centralny, Wielka Brytania czy Hiszpania. W oficjalnych globalnych rankingach trzeba jednak zachować ostrożność, bo World Gold Council publikuje miesięczne zestawienia na podstawie danych IMF IFS z około dwumiesięcznym opóźnieniem.

Warto dodać, że w 2025 roku Polska była największym nabywcą złota na świecie. Tylko w ubiegłym roku NBP sięgnął po 102 tony tego szlachetnego kruszcu.

Oceń ten artykuł: