Centra danych przynoszą Polsce miliardy. Cyfrowa infrastruktura rośnie w siłę

Serwerownia, ilustracja hasła centra danych

Centra danych przestają być technicznym zapleczem internetu, a stają się mierzalnym sektorem gospodarki. Z raportu Polskiego Związku Centrów Danych i PwC Polska wynika, że w 2025 r. branża wygenerowała w Polsce 10,6 mld zł wartości dodanej brutto oraz 4,3 mld zł wpływów fiskalnych.

To ważna informacja nie tylko dla rynku technologicznego. Centra danych są dziś fundamentem usług chmurowych, sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, bankowości, e-commerce i cyfrowej administracji. Ich rozwój oznacza nowe inwestycje, większe zużycie energii, wpływy podatkowe dla państwa i samorządów oraz rosnące znaczenie Polski na cyfrowej mapie Europy.

Centra danych z miliardowym wpływem na gospodarkę

Według raportu „Gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce”, przygotowanego przez Polski Związek Centrów Danych we współpracy z PwC Polska, sektor centrów danych wygenerował w 2025 r. 10,6 mld zł wartości dodanej brutto, czyli 2,5 mld euro. Autorzy raportu wskazują, że wpływ branży przekracza 10 proc. wartości generowanej przez sektor rolny, mimo że zatrudnia ona znacznie mniej specjalistów.

Branża ma też wyraźny wymiar fiskalny. Z informacji opublikowanych przez PwC Polska wynika, że centra danych wygenerowały w 2025 r. 4,3 mld zł wpływów do budżetu. W tej kwocie mieszczą się między innymi podatki dochodowe, VAT oraz podatki lokalne.

Znaczenie podatków lokalnych jest szczególnie istotne dla gmin, w których powstają duże obiekty data center. Centra danych to kosztowne inwestycje infrastrukturalne, wymagające gruntów, zaawansowanych instalacji, zabezpieczeń energetycznych, systemów chłodzenia i łączności. Dla samorządów mogą oznaczać stabilne wpływy z podatku od nieruchomości, które można przeznaczać na drogi, szkoły i lokalną infrastrukturę.

Polska ma 30 proc. mocy centrów danych w regionie

Polska jest już liderem Europy Środkowo-Wschodniej pod względem mocy centrów danych. Z raportu PLDCA i PwC wynika, że odpowiada za około 30 proc. mocy w regionie. Jednocześnie udział Polski w całym rynku europejskim wynosi około 2 proc., co pokazuje, że potencjał wzrostu nadal jest duży.

Łączna moc polskiego sektora centrów danych osiągnęła około 250 MW w 2025 r. Według prognoz przywołanych w raporcie może przekroczyć 550 MW do 2031 r. Oznaczałoby to ponad dwukrotny wzrost w ciągu kilku lat, napędzany przede wszystkim przez rozwój chmury obliczeniowej, sztucznej inteligencji i usług wymagających szybkiego przetwarzania dużych wolumenów danych.

„Cyfrowa infrastruktura przestała być jedynie wsparciem dla innych biznesów, a stała się samodzielną, pełnoprawną gałęzią gospodarki” – mówi Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający PLDCA, cytowany w komunikacie PwC Polska.

AI zwiększa popyt na moc obliczeniową

Rozwój sztucznej inteligencji zmienia tempo wzrostu rynku. Modele AI, usługi chmurowe, przetwarzanie danych w czasie rzeczywistym i rozwiązania dla przemysłu wymagają coraz większej mocy obliczeniowej. To sprawia, że centra danych stają się infrastrukturą podobną do sieci energetycznych czy telekomunikacyjnych: bez nich trudno mówić o cyfryzacji gospodarki.

Znaczenie tego sektora dostrzega także Unia Europejska. Komisja Europejska wskazuje, że Cloud and AI Development Act ma wzmacniać europejski ekosystem chmury i sztucznej inteligencji, zwiększać konkurencyjność oraz ograniczać zależność od infrastruktury spoza UE. Dla Polski może to być szansa na przyciągnięcie kolejnych inwestycji, ale także wyzwanie regulacyjne i energetyczne.

Największym ograniczeniem dla nowych projektów może być dostęp do stabilnej i konkurencyjnej cenowo energii. Centra danych pracują w trybie ciągłym, a ich rozwój wymaga nie tylko dużej mocy przyłączeniowej, ale też przewidywalności kosztów i bezpieczeństwa dostaw. To oznacza, że walka o inwestycje data center będzie coraz mocniej powiązana z polityką energetyczną, rozwojem sieci i dostępem do odnawialnych źródeł energii.

Efekt domina dla budownictwa, energetyki i technologii

Wpływ centrów danych nie kończy się na operatorach obiektów. Z raportu Data Center Ecosystem Guide Poland 2025 wynika, że polski ekosystem obejmuje firmy działające na wielu etapach inwestycji: od wyboru lokalizacji i projektowania, przez budowę, instalacje technologiczne, produkcję sprzętu, po utrzymanie operacyjne.

Według PLDCA 57 proc. firm w krajowym łańcuchu wartości sektora centrów danych to podmioty polskie lub firmy posiadające produkcję w Polsce. To ważne, bo oznacza, że część pieniędzy z inwestycji zostaje w krajowej gospodarce. Korzystają na tym projektanci, wykonawcy, dostawcy systemów zasilania, firmy telekomunikacyjne, producenci urządzeń, integratorzy i specjaliści od cyberbezpieczeństwa.

Taki efekt mnożnikowy może mieć duże znaczenie dla polskiego przemysłu i usług zaawansowanych technologicznie. Im więcej inwestycji w centra danych, tym większe zapotrzebowanie na kompetencje inżynieryjne, energetyczne, budowlane i informatyczne. To z kolei może wzmacniać rynek pracy w segmentach o wyższej wartości dodanej.

Czytaj także:

Koniunktura gospodarcza jeszcze bardziej pod kreską. Najgorzej jest w przemyśle

Bitcoin pod presją ETF-ów. Prognozy analityków nie wskazują na odbicie

Zatrudnienie nadal spada. Płace rosną wolniej niż dotychczas

Oceń ten artykuł: