Credit Agricole utrzymał prognozę wzrostu gospodarczego Polski na 2026 i 2027 r., mimo słabszych od oczekiwań danych za pierwszy kwartał. Bank obniżył natomiast ścieżkę inflacji CPI, wskazując na niższy punkt startowy po majowym odczycie GUS oraz zmianę założeń dotyczących cen żywności i paliw. Dla rynku oznacza to scenariusz umiarkowanie solidnego wzrostu, ale z ryzykami po stronie inwestycji, energii i sytuacji geopolitycznej.
Centra danych stają się jednym z najważniejszych nowych segmentów rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. Boom na sztuczną inteligencję, usługi chmurowe i cyfrową suwerenność zwiększa popyt na działki z dostępem do dużej mocy energetycznej, a to może zmieniać sposób wyceny gruntów inwestycyjnych.
Polska gospodarka może w ciągu najbliższych 10 lat znaleźć się w grupie trzech najbardziej wpływowych w Europie - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie. To ambitna deklaracja, która nie dotyczy wyłącznie wielkości PKB, ale także zdolności państwa do wpływania na kierunek rozwoju Europy, bezpieczeństwo, transformację energetyczną i technologie.
Produkt krajowy brutto Polski wzrósł w I kwartale 2026 r. realnie o 3,5 proc. rok do roku, wynika ze wstępnego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. To wynik nieco wyższy niż szybki szacunek opublikowany w połowie maja i jednocześnie sygnał, że polska gospodarka utrzymała solidne tempo wzrostu, choć struktura danych pokazuje słabszą dynamikę inwestycji.