Ulga w spłacaniu złotowych kredytów mieszkaniowych, to idea, która stoi za rządowymi pomysłami na zmiany w działającym od lat Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Zbyt łatwy dostęp do pieniędzy może jednak spowodować, że środków szybko zabranie. Do tego nadmierne regulacje mogą utrudnić i tak już ograniczony dostęp do hipotek.
W biurach sprzedaży deweloperów jest dziś mniej klientów niż przed rokiem. Bardziej przebrana jest też oferta. Niepewność, podwyżki stóp procentowych, wysoka inflacja, skromna oferta mieszkań na sprzedaż i skokowo rosnące potrzeby mieszkaniowe w Polsce to pięć głównych czynników, które zadecydują o tym co stanie się z cenami mieszkań.
Marcowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej powinno przynieść kolejną podwyżkę stóp procentowych. W ciągu miesiąca raty hipotek znowu pójdą w górę o kilka procent. Rada Polityki Pieniężnej niemal na pewno podniesie w marcu stopy procentowe. Scenariusz bazowy zakłada na najbliższym posiedzeniu podwyżkę o 0,5 pkt. proc. (50 punktów bazowych). Jeśli o tyle samo wzrośnie też w ciągu miesiąca stawka WIBOR, to posiadacz 25-letniego kredytu mieszkaniowego w konsekwencji zobaczyć może wzrost raty na poziomie około 15-16 złotych w przeliczeniu na każde pożyczone 100 tysięcy.
Złotowe kredyty mieszkaniowe zdrożały już o ponad 1/3. Jeśli wierzyć zapowiedziom, to będzie jeszcze drożej. Całe szczęście posiadacze kredytów mają kilka sposobów na to, aby uniknąć problemów z rosnącą ratą. Pomocną dłoń wyciąga też państwo.