Sytuacja Rynkowa Wczorajszy pełnoskalowy najazd Rosji na Ukrainę z pewnością nie był w pełni wyceniany przez rynki, na co wskazują dynamiczne zmiany cen aktywów i surowców. Na rynku akcji najbardziej wrażliwe były regionalne indeksy, oczywiście najsłabszy był rosyjski RTS (który przecenił się chwilowo o około…

Sytuacja rynkowa Wczoraj istotnie zniżkowały indeksy na Wall Street - S&P 500 potaniał o 1,8%, znacznie słabszy był Nasdaq (-2,6%), jeszcze podczas europejskiej sesji było spokojnej, niemiecki DAX stracił 0,4%, francuski CAC40 przecenił się o 0,1%. Na azjatyckiej sesji potaniała większość indeksów w tym o…

W styczniu 2022 r., w porównaniu do stycznia 2021 r., w ujęciu liczbowym banki i SKOK-i udzieliły więcej dwóch rodzajów produktów kredytowych: o (+17,7%) kredytów gotówkowych i o (+5,0%) kredytów ratalnych. Spadek o (-30,2%) odnotowały natomiast limity na kartach kredytowych oraz o (-2,4%) kredyty mieszkaniowe. W ujęciu wartościowym banki i SKOK-i przyznały wyższą wartość w trzech produktach kredytowych: o (+14,3%) kredytów ratalnych, o (+14,2%) kredytów gotówkowych, o (+11,6%) kredytów mieszkaniowych. Spadła natomiast wartość przyznanych limitów na kartach kredytowych (-12,2%). W porównaniu do grudnia 2021 r. w styczniu 2022 r. banki udzieliły mniej wszystkich rodzajów produktów kredytowych. Najwyższe spadki odnotowały kredyty ratalne (-37,8%) oraz kredyty mieszkaniowe (-22,0%). Również w ujęciu wartościowym, w porównaniu do grudnia 2021 r., banki udzieliły w styczniu 2022 r. niższą wartość wszystkich produktów kredytowych, w tym o (-30,9%) kredytów ratalnych oraz o (-22,0%) kredytów mieszkaniowych.

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przygotowali nowe wydanie rankingu. Jak się okazuje warunki mieszkaniowe poprawiają się nie tylko w miastach będących liderami. Wstępne wyniki najnowszego Spisu Powszechnego potwierdzają, że warunki mieszkaniowe Polaków przez ostatnie lata mocno się zmieniły. Wystarczy wspomnieć, że w 2021 r. liczba mieszkań (lokali i domów) była o 12,6% większa niż 10 lat wcześniej.

Rozpoczęty dziś w nocy atak Rosji na Ukrainę spowodował silne spadki indeksów rynków akcji na całym świecie. Główne indeksy wszystkich czynnych dziś rynków akcji w Azji i Oceanii spadały dziś od -1,05 proc. w przypadku chińskiego Shanghai B-Share Index do -3,86 proc. w przypadku Straits Times Index w Singapurze. Nowe przynajmniej roczne minima osiągnęły japoński Nikkei 225 (-1,81 proc.) i nowozelandzki NZX50.

Pomimo inwazji Rosji na Ukrainę na rynkach nie lej się przysłowiowa krew. Więcej niepewności było w poniedziałek oraz przed weekendem. Znamy już wstępną reakcję USA oraz Europy, która jest niby początkiem kolejnych decyzji. Sytuacja może się oczywiście zmienić z każdym dniem i powinniśmy być tego świadomi. Czy zatem warto ponownie kupować akcje lub indeksy giełdowe w nadziei na wystąpienie na rynku „rajdu ulgi”?

Na wczorajszej sesji główne parkiety nieco odreagowały – przynajmniej odnosząc się do notowań kontraktów sprzed rozpoczęcia wtorkowej sesji. W odniesieniu do kursów zamknięcia z piątkowej sesji, gdyż w poniedziałek nie odbywał się handel na Wall Street, amerykańskie kluczowe indeksy odnotował spadek o 1-1,2%, w sumie niewiele biorąc pod uwagę konflikt z Rosją. Na europejskim parkiecie, który na ostatnich sesjach wygląda na bardziej podatny na wspomniane ryzyko geopolityczne doszło wczoraj do stabilizacji, niemiecki DAX przecenił się o 0,3%, a francuski CAC40 nie zmienił swojej wartości. Dziś na azjatyckiej sesji większość indeksów lekko zwyżkowała. Po uznaniu separatystycznych republik przez prezydenta Rosji Władimira Putina, kraje wspierające Ukrainę przystąpiły do nakładania sankcji, wśród których znalazło się m.in. wstrzymanie procesu certyfikacji gazociągu Nord Stream 2, blokada dwóch rosyjskich banków i wstrzymanie obrotu rosyjskich obligacji państwowych. Notowania kontraktów przed otwarciem na europejskiej sesji wskazują na lekkie wzrosty na początku sesji.