InPost stawia na AI. Gigant rozwija agentic commerce

Paczkomat InPost

InPost rozwija współpracę z Google i chce mocniej połączyć logistykę, płatności oraz sztuczną inteligencję. Spółka zapowiada dalszą integrację Google Pay w swoim ekosystemie płatności oraz wykorzystanie tego rozwiązania w usługach z obszaru agentic commerce. To kierunek, który może zmienić rolę InPostu: z operatora dostaw w stronę platformy wspierającej cały proces zakupowy.

InPost i Google Pay. Co zapowiedziała spółka?

InPost będzie kontynuować integrację Google Pay w swoich strukturach płatności. Rozwiązanie ma zostać wykorzystane również w usługach związanych z agentic commerce, czyli handlem wspieranym przez agentów sztucznej inteligencji.

Spółka podała, że rozwija strategiczną współpracę z Google, w ramach której firmy będą współtworzyć i wdrażać rozwiązania z zakresu AI. Celem ma być optymalizacja procesów logistycznych, tworzenie nowych usług oraz usprawnienie obsługi klientów indywidualnych i biznesowych InPostu w Europie.

Rafał Brzoska, założyciel i CEO Grupy InPost, podkreślił w komunikacie medialnym, że „integracja modeli Gemini w produktach i rozszerzenie Google Pay w ekosystemie płatności to nie eksperymenty, lecz konkretne narzędzia, które już dziś zmieniają sposób, w jaki Europejczycy kupują i jak sprzedawcy docierają do swoich klientów”.

Czym jest agentic commerce?

Agentic commerce to model handlu, w którym część procesu zakupowego może być obsługiwana przez autonomicznych lub półautonomicznych agentów AI. Taki agent może pomagać użytkownikowi znaleźć produkt, porównać oferty, sprawdzić warunki dostawy, dobrać metodę płatności, a w bardziej zaawansowanym scenariuszu także doprowadzić transakcję do końca w ramach wcześniej określonych przez klienta zasad.

Nie chodzi więc tylko o klasycznego chatbota w sklepie internetowym. Agentic commerce zakłada głębsze połączenie danych, rekomendacji, płatności, logistyki i obsługi klienta. Dla konsumenta zakup może stać się krótszy i bardziej zautomatyzowany. Dla sprzedawcy oznacza to możliwość dotarcia do klienta w nowym kanale, w którym decyzja zakupowa zapada szybciej i częściej przy wsparciu systemów AI.

Google od miesięcy rozwija infrastrukturę dla tego typu rozwiązań. W 2025 r. firma ogłosiła Agent Payments Protocol, czyli otwarty protokół zaprojektowany do bezpiecznego inicjowania i realizowania płatności przez agentów AI na różnych platformach. To ważne tło dla współpracy z InPostem, bo handel agentowy wymaga nie tylko rekomendacji produktowych, ale też zaufanej warstwy płatności.

Dlaczego InPost wchodzi głębiej w płatności i AI?

InPost przez lata był kojarzony przede wszystkim z automatami paczkowymi i logistyką ostatniej mili. Dziś jego pozycja na rynku e-commerce jest szersza. Spółka obsługuje nie tylko odbiór i nadawanie przesyłek, ale też aplikację mobilną, usługi dla sprzedawców, rozwiązania fulfillmentowe i rosnącą sieć punktów odbioru w Europie.

Włączenie Google Pay do szerszego ekosystemu płatności może zwiększyć wygodę użytkowników i uprościć proces zakupowy. Z biznesowego punktu widzenia ważniejsze jest jednak to, że płatność staje się elementem większej układanki. Jeśli InPost chce uczestniczyć nie tylko w dostawie, ale również w etapie wyboru, opłacenia i obsługi zamówienia, musi integrować logistykę z cyfrowymi narzędziami handlu.

Współpraca z Google może tu mieć kilka wymiarów. Pierwszy to infrastruktura chmurowa i AI, która pozwala przetwarzać duże ilości danych, automatyzować procesy i personalizować obsługę. Drugi to płatności, czyli zmniejszenie tarcia przy zakupie. Natomiast trzeci zakłada rozwój nowych usług dla sprzedawców e-commerce, którzy coraz częściej oczekują nie tylko dostarczenia paczki, ale także wsparcia w konwersji, obsłudze zwrotów i utrzymaniu klienta.

Co to oznacza dla sklepów internetowych?

Dla e-commerce zapowiedź InPostu jest istotna, bo może przesuwać granice między logistyką, płatnościami i sprzedażą. Sprzedawcy internetowi od dawna korzystają z przewagi wygodnej dostawy. Teraz coraz większe znaczenie może mieć to, czy operator logistyczny potrafi włączyć się w cały proces zakupowy, od rekomendacji po finalizację płatności i odbiór przesyłki.

Jeśli agentic commerce zacznie się upowszechniać, sklepy będą musiały dostosować dane produktowe, politykę cenową, dostępność towarów i warunki dostawy do środowiska, w którym klient nie zawsze samodzielnie przegląda stronę internetową. Część interakcji może przejąć agent AI, który będzie porównywał oferty i podejmował działania na podstawie preferencji użytkownika.

To może szczególnie premiować firmy z dobrze uporządkowanymi danymi, szybką logistyką, prostymi warunkami dostawy i zaufanymi metodami płatności. W takim scenariuszu InPost mógłby stać się nie tylko partnerem od doręczeń, ale też elementem infrastruktury sprzedażowej dla sklepów internetowych.

Ryzyko i kolejny etap rozwoju

Nowy kierunek ma jednak również wyzwania. Handel agentowy wymaga bardzo wysokiego poziomu bezpieczeństwa, kontroli zgód użytkownika, przejrzystości transakcji i odporności na nadużycia. Jeżeli agent AI ma w imieniu klienta inicjować zakup lub płatność, system musi jasno rozróżniać intencję użytkownika, zakres upoważnienia i odpowiedzialność za transakcję.

Dlatego w centrum zmian znajdują się nie tylko modele AI, ale też płatności, tożsamość cyfrowa i standardy bezpieczeństwa. Rozwiązania takie jak AP2 od Google pokazują, że globalne firmy technologiczne traktują ten obszar jako jeden z fundamentów kolejnej fazy e-commerce.

Dla InPostu najbliższy etap będzie testem, czy firma potrafi wykorzystać swoją skalę logistyczną do budowy nowych usług cyfrowych. Jeżeli integracja Google Pay, modeli Gemini i narzędzi agentic commerce zostanie wdrożona skutecznie, spółka może wzmocnić pozycję w europejskim e-commerce i wejść głębiej w relację między sprzedawcą a kupującym.

Czytaj także:

Synektik pokazał wyniki powyżej oczekiwań. Spółka powróci do wzrostów?

Cena złota spadła o ponad 20 proc. od szczytu. Analitycy: na tym nie koniec

Polski samochód elektryczny wraca w nowej odsłonie. Foxconn pomoże Izerze

Oceń ten artykuł: