
Fundusze inwestycyjne ponownie przyciągają kapitał i korzystają z dobrej koniunktury na rynkach finansowych. Maj przyniósł rekordową wartość aktywów, dodatnie napływy i wyraźny wzrost zainteresowania bardziej ryzykownymi strategiami, choć fundamentem polskiego rynku nadal pozostają produkty dłużne.
- Aktywa krajowych funduszy inwestycyjnych wzrosły w maju do 468,3 mld zł, co oznacza nowy rekord rynku.
- Klienci wpłacili do funduszy netto 2,7 mld zł, a dodatni wynik zarządzania wyniósł około 8,4 mld zł.
- Najmocniej rosły fundusze akcyjne, ale największym segmentem rynku nadal pozostają fundusze dłużne.
Fundusze inwestycyjne z nowym rekordem aktywów
Według danych Analizy.pl, na koniec maja 2026 r. aktywa krajowych funduszy inwestycyjnych wzrosły do 468,3 mld zł. To o 11,3 mld zł, czyli 2,5 proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Rynek pobił poprzedni rekord z lutego, gdy aktywa wynosiły 462,9 mld zł.
W skali roku aktywa funduszy są wyższe o 93,1 mld zł, czyli 24,8 proc. Od początku 2026 r. wzrosły o 32,9 mld zł, czyli 7,6 proc. To pokazuje, że odbicie nie jest wyłącznie efektem jednego udanego miesiąca, lecz częścią szerszego trendu odbudowy rynku po okresie większej zmienności.
IZFiA również wskazuje na historyczny poziom rynku. „Aktywa zgromadzone w funduszach inwestycyjnych wzrosły do 468 mld zł, osiągając najwyższy poziom w historii rynku” – powiedziała Małgorzata Rusewicz, prezes zarządu IZFiA, komentując majowe dane.
Klienci znów wpłacają pieniądze
Wzrost aktywów nie wynikał wyłącznie z wyceny rynkowej. Według Analizy.pl w maju klienci wpłacili do funduszy inwestycyjnych netto 2,7 mld zł, o około 50 proc. więcej niż w kwietniu. Do funduszy detalicznych trafiło 2,1 mld zł, a do funduszy PPK 0,68 mld zł.
Dane IZFiA pokazują podobny obraz. W raporcie Nabycia i umorzenia w funduszach inwestycyjnych wskazano dodatnie saldo sprzedaży netto na poziomie 2,9 mld zł. To najlepszy wynik od początku roku po styczniu i lutym oraz wyraźna poprawa względem kwietnia, gdy saldo wyniosło 1,8 mld zł.
To istotny sygnał psychologiczny. Po marcowym odpływie kapitału, który według Analizy.pl wyniósł 6,7 mld zł, rynek szybko wrócił na plus. Inwestorzy nie tylko nie uciekli z funduszy, ale zaczęli ponownie zwiększać zaangażowanie, korzystając z poprawy nastrojów na giełdach i rynku obligacji.
Akcje przyciągają więcej kapitału
Największym beneficjentem majowej koniunktury były fundusze akcyjne. Ich aktywa wzrosły z 54,2 mld zł do 58,5 mld zł, czyli o 4,2 mld zł. Dynamika wyniosła 7,8 proc., najwyżej wśród głównych segmentów rynku. Udział funduszy akcyjnych w całym rynku zwiększył się z 11,9 proc. do 12,5 proc.
To ważna zmiana, bo przez długi czas polski rynek funduszy był zdominowany przez strategie dłużne i ostrożniejsze produkty. Maj pokazał większy apetyt na ryzyko. Drugi miesiąc z rzędu saldo wpłat i wypłat do funduszy akcyjnych przekroczyło 0,6 mld zł, a ponad dwie trzecie tej kwoty trafiło do funduszy inwestujących na rynkach zagranicznych.
Pomagała globalna koniunktura. Analizy.pl wskazują, że w maju indeks S&P 500 wzrósł o 5,2 proc., Nasdaq zyskał ponad 8 proc., a MSCI Emerging Markets wzrósł o 9,5 proc. Na GPW szeroki WIG poszedł w górę o 6,6 proc. i ustanowił historyczny szczyt w okolicach 138 tys. pkt.
Fundusze dłużne nadal są fundamentem rynku
Mimo mocniejszego powrotu akcji, największym segmentem rynku pozostają fundusze dłużne. Na koniec maja zgromadziły 216,9 mld zł aktywów, wobec 214,8 mld zł miesiąc wcześniej. Ich udział w rynku spadł z 47,0 proc. do 46,3 proc., ale nadal niemal połowa środków w krajowych funduszach jest ulokowana właśnie w tym segmencie.
W maju fundusze dłużne wróciły też na pozycję lidera sprzedaży. Według Analizy.pl klienci wpłacili do nich netto 0,63 mld zł, po dwóch słabszych miesiącach. Najwięcej nowych środków trafiło do funduszy obligacji polskich, zwłaszcza skarbowych.
To zrozumiałe w otoczeniu oczekiwań na stabilizację lub spadek stóp procentowych. Gdy rentowności obligacji spadają, ceny już posiadanych papierów rosną, co poprawia wyniki funduszy dłużnych. W maju rentowność polskich obligacji 10-letnich spadła z okolic 6,05 proc. do 5,64 proc., co pozytywnie przełożyło się na wyniki tego segmentu.
PPK stają się coraz ważniejsze
Osobnym źródłem stabilności są Pracownicze Plany Kapitałowe. W maju aktywa funduszy zdefiniowanej daty PPK wzrosły z 44,3 mld zł do 46,8 mld zł. To wzrost o 2,5 mld zł i 5,6 proc. w skali miesiąca.
Do funduszy PPK napłynęło netto około 0,68 mld zł. Udział PPK w całym rynku funduszy inwestycyjnych wzrósł do 10 proc. To symboliczna granica, bo pokazuje, że regularne, automatyczne wpłaty uczestników programu zaczynają trwale zmieniać strukturę krajowego rynku TFI.
Największym dostawcą funduszy PPK pozostaje PKO TFI, które na koniec maja zarządzało w tym segmencie aktywami o wartości 16,2 mld zł. Kolejne miejsca zajmowały TFI PZU, TFI Allianz Polska, Goldman Sachs TFI i Pekao TFI.
Czytaj także:
Odbudowa Ukrainy z finansowaniem BGK. Polskie firmy podpisały umowy na 169 mln zł
Upały testują polską energetykę. Ile mogą kosztować gospodarkę?
Polacy nie chcą elektryków. Największy spadek rejestracji w Europie