Komentarz po sesji poniedziałek, 30 kwietnia 2007


Komentarze giełdowe Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska

Chcesz założyć rachunek maklerski? Kliknij TUTAJ.

Komentarz po sesji poniedziałek, 17 grudnia 2007

Pęknie, nie pęknie

Po decyzji FED w ubiegłym tygodniu rynki amerykańskie, a w ślad za nimi giełdy światowe skierowały się zdecydowanie w dół. Jak się okazało nawis podażowy czekał na decyzję o obniżce stóp jako na okazję do wyjścia. Z kolei zapowiedź FED o uruchomieniu ogromnej pożyczki dolarowej skierowanej do banków europejskich w celu ratowania płynności dolała tylko oliwy do ognia.

Jeszcze w czwartek WIG20 przebił linię szyi na wykresie minutowym na poziomie 3640 pkt. Realizacja tej formacji oznaczała spadek przynajmniej do poziomu 3550 pkt. I tak się stało. W piątek indeks zrealizował zasięg spadku z formacji głowy z ramionami. Inwestorzy wstrzymali teraz oddech w oczekiwaniu na rozwój wypadków w USA. Piątkowy spadek w USA spowodował między innymi przebicie linii szyi odwróconej głowy z ramionami, w efekcie doszło do jej ostatecznego zanegowania.

Poniedziałek Tokio zaczęło od 1,7% spadku. Jeszcze większe minusy zanotowały indeksy koreańskie. WIG20 otworzył się luką spadkową. W czasie całej sesji nie doszło nawet do próby jej domknięcia. Po godzinie złamany został poziom 3500 pkt. Ostatnią nadzieją byków stał się poziom 3450, czyli dno z 27 listopada. Przed 15-tą zwiększona podaż pociągnęła znów w dół o około 20 pkt. Na samym zamknięciu doszło znów do potężnego ataku niedźwiedzi. Na ostatnim fixingu byki przejęły aż 280 mln. podaży. Obrót dwudziestoma największymi papierami na całej sesji wyniósł 1,3 mld i był ponad dwukrotnie większy niż w piątek.

Zarówno luka jak i czarna świeca marubozu bez cieni mają zdecydowanie negatywną wymowę. Wzmożony wolumen daje pewną nadzieję na obronę wsparcia, lecz ewentualna porażka byków mogłaby zamienić się w totalną klęskę. Decydujące będzie zachowanie giełd światowych, gdyż podaż na GPW pochodzi w tej chwili głównie z zagranicy. Nasze OFE i fundusze akcji zainteresowane są zachowaniem jak najwyższych cen na koniec roku. Tak więc wtorek będzie decydujący. Albo wsparcie pęknie, albo odbijemy się.

Witold Zajączkowski DM BOŚ SA.

>>> POWRÓT
DO ZESTAWIENIA KOMENTARZY DOMU MAKLERSKIEGO BOŚ S.A.

Oceń ten artykuł: