W piątek indeksy na Wall Street solidnie podrożały – indeks S&P 500 zyskał 2,5%, a Nasdaq aż 3,3%. W Europie na ostatniej sesji ubiegłego tygodnia również dominował popyt, wśród liderów znalazły się kluczowe indeksy Starego Kontynentu – CAC40 (+1,6%) i DAX (+1,6%). Dziś na azjatyckiej sesji również dominuje zieleń, w czołówce jest japoński indeks Nikkei 225 (+2,2%). Poranne notowania kontraktów terminowych na kluczowe indeksy wskazują na wzrostowe otwarcie w Europie. Dziś nie będzie sesji w USA ze względu na obchodzony Dzień Pamięci. Chińska władza zapowiedziała zniesienie wielu restrykcji covidowych nałożonych na Szanghaj już w środę.

Wczorajsza sesja na Wall Street wymazała niemal całe tygodniowe odbicie – licząc od dołka z 12 maja, indeks S&P 500 przecenił się o 4%, jeszcze mocniej spadł Nasdaq (-4,7%). Rosnąca inflacja jest wyzwaniem dla wielu spółek, prezes Fed Jerome Powell zapowiedział, że bank centralny będzie podnosić stopy procentowe dopóki nie pojawią się jasne sygnały, że inflacja spada. Wczoraj największym rozczarowaniem były wyniki sieci handlowych – Target stracił 25%, po publikacji słabszych danych, zysk na akcję w I kw. wyniósł 2,19 USD wobec konsensusu na poziomie 3,07 USD. Europejskie giełdy zakończyły sesję, zanim fala podaży rozwinęła się w pełni za oceanem, mimo tego na kluczowych rynkach dominowały spadki – DAX spadł o 1,3%, CAC40 oddał 1,2%. Na dzisiejszej azjatyckiej sesji również dominuje czerwień – Hang Seng traci ok. 2,4%, Sensex 2,2%, a Nikkei 225 1,9%. Kontrakty terminowe na europejskie indeksy wskazują na spadkowe otwarcie sesji.

Raty kredytów hipotecznych obecnie są wysokie, a mogą być jeszcze wyższe. Rada Polityki Pieniężnej już po raz piąty w tym roku podniosła stopy procentowe, ustanawiając je tym samym na poziomie 5,25%. Przykładowo, rata kredytu na 300 tys. zł zaciągniętego na 20 lat wzrosła aż o 800 zł w porównaniu do października 2021 r . W połączeniu z największą od ponad dwóch dekad inflacją, która w kwietniu wyniosła aż 12,4% w stosunku do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, wysokie stopy procentowe mogą dla wielu Polaków stanowić poważny problem w spłacaniu „na czas” zaciągniętego zobowiązania. Spora część kredytobiorców zastanawia się więc, jakie są możliwości obniżenia raty kredytu hipotecznego i tym samym odciążenia domowego budżetu. Rząd już zapowiedział nowy pakiet pomocowy – kto może z niego skorzystać i czy warto? Jakie są inne rozwiązania? O tym eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).

• UE może z łatwością wprowadzić natychmiastowe embargo na import ropy naftowej z Rosji. W ciągu około dwóch miesięcy członkowie OPEC mogliby zwiększyć produkcję ropy naftowej do poziomu z drugiej połowy 2018 roku (co oznacza +3,3 Mbb/d w stosunku do pierwszego kwartału 2022 roku), a Norwegia, USA i Wielka Brytania mogłyby do światowej produkcji dodać kolejne +0,5 Mbb/d. To z nawiązką zrekompensowałoby obecny eksport ropy naftowej przez Rosję, w wysokości 3 Mbb/d. Jeżeli UE wprowadziłaby embargo dzisiaj, należałoby się spodziewać dwóch miesięcy wyższych i niestabilnych cen ropy na świecie, po czym powinny one spaść do obecnego poziomu.