Wyniki Nvidii lepsze od prognoz. Hossa na AI dostała nowy impuls

Jensen Huang, szef firmy Nvidia

Nvidia podała wyniki za I kwartał roku obrotowego 2027 i przebiła wysokie oczekiwania Wall Street. Przychody spółki wyniosły 81,6 mld dol. wobec konsensusu na poziomie około 79 mld dol., a skorygowany zysk na akcję sięgnął 1,87 dol. przy oczekiwanych około 1,75 dol. Dla rynku to jeden z najważniejszych raportów sezonu, bo Nvidia pozostaje głównym symbolem hossy na AI.

Wyniki Nvidii przebiły oczekiwania rynku

Nvidia zakończyła I kwartał roku obrotowego 2027 rekordowymi przychodami na poziomie 81,6 mld dol. To wynik o 20 proc. wyższy niż kwartał wcześniej i o 85 proc. wyższy niż rok temu. Spółka pokazała też bardzo wysoką rentowność: marża brutto non-GAAP wyniosła 75,0 proc., a skorygowany zysk na akcję wzrósł do 1,87 dol.

Dane są lepsze od oczekiwań rynku. Analitycy ankietowani przez FactSet spodziewali się około 79 mld dol. przychodów, 1,75 dol. skorygowanego zysku na akcję oraz 73,1 mld dol. przychodów w segmencie Data Center. Nvidia przebiła wszystkie trzy kluczowe poziomy, co przy tak wysokich oczekiwaniach ma duże znaczenie dla nastrojów wokół całego sektora AI.

W komunikacie Jensen Huang, założyciel i prezes Nvidii, podkreślił, że rozbudowa „fabryk AI” przyspiesza w nadzwyczajnym tempie. Dodał, że agentowa sztuczna inteligencja zaczęła już wykonywać produktywną pracę i generować realną wartość w firmach oraz różnych sektorach gospodarki.

Data Center nadal napędza hossę na AI

Najważniejszą częścią raportu pozostaje segment Data Center. Przychody tej części biznesu wyniosły 75,2 mld dol., co oznacza wzrost o 21 proc. kwartał do kwartału i 92 proc. rok do roku. To właśnie centra danych są najważniejszym miernikiem popytu na układy GPU, sieci, serwery i systemy wykorzystywane do trenowania oraz uruchamiania modeli sztucznej inteligencji.

Wyniki Nvidii wpisują się w szerszy obraz sezonu. Microsoft informował, że jego biznes AI przekroczył roczną stopę przychodów 37 mld dol. i urósł o 123 proc. rok do roku, Alphabet pokazał 63-proc. wzrost Google Cloud i backlog powyżej 460 mld dol., a Amazon, Meta, AMD i Micron również wskazywały na duże inwestycje lub popyt związany z infrastrukturą AI. Apple i Tesla miały solidne raporty, ale ich wyniki są mniej bezpośrednim testem rynku chipów AI niż dane Nvidii, AMD i Microna.

Kurs Nvidii po wynikach

Przed publikacją raportu akcje Nvidii zamknęły środową sesję wzrostem o około 1,3 proc., w rejonie 223,5 dol. W pierwszych wskazaniach handlu posesyjnego kurs pozostawał blisko poziomu zamknięcia, co sugeruje, że inwestorzy czekali przede wszystkim na szczegóły prognozy i konferencję z analitykami. Przy tak mocnym raporcie istotna będzie nie tylko skala przebicia konsensusu, ale też to, czy rynek uzna guidance za wystarczający wobec bardzo wysokich oczekiwań.

Prognoza jest mocnym punktem raportu. Nvidia zakłada, że w II kwartale roku obrotowego 2027 przychody wyniosą 91,0 mld dol., plus lub minus 2 proc. To więcej niż wcześniejsze oczekiwania rynku, które według części źródeł koncentrowały się w okolicach 85-87 mld dol., a według danych cytowanych przez Investor’s Business Daily wynosiły około 87,09 mld dol. Spółka zastrzegła jednocześnie, że w prognozie nie zakłada żadnych przychodów z obliczeniowych produktów Data Center sprzedawanych do Chin.

Nvidia zwiększa buyback i dywidendę

Poza wynikami operacyjnymi Nvidia ogłosiła także dodatkowy program skupu akcji o wartości 80 mld dol. oraz podwyższenie kwartalnej dywidendy z 0,01 dol. do 0,25 dol. na akcję. W I kwartale spółka zwróciła akcjonariuszom około 20 mld dol. w formie skupu akcji i dywidend.

To ważny sygnał dla rynku, bo pokazuje, że Nvidia nie tylko dynamicznie rośnie, ale też generuje gotówkę na poziomie pozwalającym równocześnie finansować rozwój i zwiększać transfery do akcjonariuszy. W tle pozostają jednak ryzyka: ograniczenia eksportowe do Chin, bardzo wysokie oczekiwania inwestorów oraz pytania o tempo dalszego wzrostu po tak mocnych kwartałach.

Hossa na AI dostała mocny argument

Lepsze od oczekiwań wyniki Nvidii wzmacniają narrację, że boom na sztuczną inteligencję nadal przekłada się na realne przychody i zyski. Kluczowe będzie teraz to, jak zarząd opisze popyt na Blackwell, rozwój platformy Rubin, dostępność mocy produkcyjnych i sytuację w Chinach. Rynek dostał dziś nie tylko mocny kwartał, ale też prognozę, która sugeruje, że największy beneficjent boomu na sztuczną inteligencję nadal rośnie szybciej, niż oczekiwali analitycy.

Oceń ten artykuł: