Złoto i srebro to, obok akcji i nieruchomości, najchętniej wybierane inwestycje w naszym kraju – wynika z badania „Polak Inwestor…

Według autorów raportu „In Gold We Trust”, cena złota, jaką zobaczymy na koniec 2022 roku, to 2 190 dolarów za uncję, co będzie nowym rekordem wszechczasów. A do 2030 roku królewski kruszec może zdrożeć nawet do 4 800 dolarów.

Minął pierwszy miesiąc brutalnej inwazji Rosji na Ukrainę. W Polsce coraz bardziej realna staje się wizja stagflacji, a więc wysokiej inflacji połączonej z niskim wzrostem gospodarczym. W dalszym ciągu utrzymuje się wysoki wzrost niepokoju, który przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na bezpieczne aktywa, jak metale szlachetne.

Pierwsze dni obrotu w 2022 r. najlepiej da się opisać jako „burzliwe” i podobnie jak w przypadku nerwowego początku 2021 r. pierwotną inspirację dotyczącą kierunku cen poszczególnych klas aktywów, w tym surowców, takich jak złoto czy srebro, zapewnił gwałtowny wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Równocześnie sektor energii pozostał niewrażliwy na te czynniki: ograniczona podaż spowodowała wywindowanie cen ropy naftowej i gazu ziemnego, natomiast w sektorze metali przemysłowych sytuacja była zróżnicowana, z naciskiem na wydarzenia w Chinach, gdzie polityka zerowej tolerancji Covid-19 może zahamować wydatki konsumenckie w momencie, gdy gospodarka zaczyna już funkcjonować na zwolnionych obrotach.