W odpowiedzi na wybuchły w lipcu tego roku globalny skandal związany z powszechną inwigilacją urządzeń mobilnych setek dziennikarzy, obrońców praw człowieka i przywódców politycznych na całym świecie z użyciem izraelskiego oprogramowania Pegasus, grupa ekspertów powołanych przez ONZ wezwała w czwartek 12 sierpnia do wprowadzenia moratorium na sprzedaż technologii nadzoru, ostrzegając przed niebezpieczeństwem dopuszczenia do sytuacji, w której sektor ten będzie funkcjonował jako "strefa wolna od praw człowieka".
Szef departamentu praw człowieka ONZ w poniedziałek 19 lipca potwierdziła, że organizacja dostrzegła problem, iż na świecie powszechną praktyką jest wykorzystywanie oprogramowania szpiegowskiego Pegasus do nielegalnego naruszania praw osób inwigilowanych, w tym dziennikarzy i polityków. To niezwykle niepokojące zjawisko, które potwierdziło niektóre z najgorszych obaw w zakresie potencjalnego niewłaściwego wykorzystania takiej technologii. Według doniesień medialnych, Pegasus został zakupiony i był wykorzystywany także przez polskie służby.
Tylko w 2014 roku służby złożyły ponad 2 miliony wniosków o udostępnienie danych do operatorów telekomunikacyjnych. Ponad 1,7 mln dotyczyło…