Spadek inflacji poniżej rynkowych oczekiwań wzmocnił scenariusz grudniowej obniżki stóp procentowych. Jednocześnie sektor bankowy szykuje się na wyższy podatek dochodowy…

Zdolność kredytowa Polaków rośnie w rekordowym tempie. Rodzina z dochodem na poziomie dwóch średnich krajowych może dziś pożyczyć nawet 940 tys. zł na mieszkanie – to o jedną czwartą więcej niż rok temu. Banki luzują warunki, stopy procentowe spadają, a dostęp do kredytów hipotecznych staje się najłatwiejszy od lat.

U progu wiosny zdolność kredytowa poszła w górę. Stoją za tym nie tylko rosnące wynagrodzenia, ale też delikatna odwilż w oprocentowaniu kredytów. To zdaje się spadać w oczekiwaniu na cięcia stóp procentowych. Trzeba mieć jednak świadomość, że póki RPP nie podejmie stosownych decyzji, to poruszamy się w sferze prognoz i spekulacji, które nie raz już zawiodły.

Już od ponad roku zdolność kredytowa Polaków się odbudowuje. W tym czasie kwota, którą możemy pożyczyć na mieszkanie wzrosła o prawie połowę. Ta pozytywna zmiana dotyczy wszystkich, a nie tylko beneficjentów programu „Bezpieczny Kredyt 2%”. Choć jest to niewielkie pocieszenie, to zdolność kredytowa rośnie znacznie szybciej niż ceny mieszkań.