Kryptowaluty na GPW. Jakie altcoiny będzie można kupić przez rachunek maklerski?

Symbole kryptowalut, ilustracja hasła kryptowaluty na GPW

Kryptowaluty na GPW stają się coraz szerzej dostępne dla inwestorów korzystających ze zwykłych rachunków maklerskich. Szwedzka firma Virtune wprowadza na warszawski parkiet nowy produkt ETP, który pozwala inwestować w koszyk altcoinów bez samodzielnego kupowania i przechowywania tokenów.

  • Virtune Crypto Altcoin Index ETP ma dawać ekspozycję na koszyk 10 altcoinów z pominięciem bitcoina i ethereum.
  • Instrument ma być notowany na GPW w złotych pod tickerem ETNVIRALT.
  • To kolejny krok w przenoszeniu inwestycji w aktywa cyfrowe do regulowanego obrotu giełdowego.

To ważna zmiana dla rynku kapitałowego, bo aktywa cyfrowe coraz mocniej wchodzą do tradycyjnej infrastruktury inwestycyjnej. Inwestor nadal bierze na siebie ryzyko wysokiej zmienności kryptowalut, ale robi to przez instrument notowany na giełdzie, rozliczany w złotych i dostępny z poziomu platformy maklerskiej.

Kryptowaluty na GPW: nowy produkt Virtune

Jak podał Bankier.pl, Virtune Crypto Altcoin Index ETP ma trafić do obrotu na GPW jako kolejny produkt szwedzkiego dostawcy giełdowych instrumentów opartych na kryptowalutach. Instrument ma umożliwiać ekspozycję na maksymalnie 10 wiodących altcoinów, czyli kryptowalut innych niż bitcoin i ethereum.

Nowy produkt jest kolejnym etapem obecności Virtune w Polsce. W lutym 2026 r. spółka wprowadziła na GPW produkty oparte na bitcoinie, ethereum, solanie i XRP. W kwietniu do oferty doszedł Virtune Coinbase 50 Index ETP, czyli instrument śledzący indeks obejmujący do 50 kryptoaktywów.

Według komunikatu GPW o rozszerzeniu oferty ETN, wejście spotowych produktów krypto na warszawski rynek ma wpisywać się w szerszą zmianę na polskim rynku finansowym. GPW wskazywała, że inwestorzy zyskują ekspozycję na rynek kryptowalut w podobny sposób jak w przypadku akcji lub ETF-ów.

Altcoiny w jednym koszyku

Virtune Crypto Altcoin Index ETP został zaprojektowany jako instrument zdywersyfikowany. Zamiast wybierać pojedynczą kryptowalutę, inwestor kupuje produkt oparty na koszyku aktywów cyfrowych. Według informacji przytoczonych przez Bankier.pl, skład portfela na 15 czerwca obejmował m.in. Hyperliquid, Stellar, Toncoin, BNB, XRP, Chainlink, Solanę, Litecoin, Cardano i Bitcoin Cash.

Każde z aktywów ma mieć zbliżoną wagę, a portfel jest rebalansowany co miesiąc. To oznacza, że produkt nie jest prostym zakładem na jedną kryptowalutę, ale próbą uchwycenia szerszego segmentu rynku altcoinów.

Nie usuwa to jednak podstawowego ryzyka. Altcoiny są zwykle bardziej zmienne niż największe aktywa cyfrowe, a ich wyceny mogą silnie reagować na nastroje inwestorów, regulacje, płynność rynku i zmiany technologiczne. Dlatego taki produkt może być wygodniejszy operacyjnie, ale nie jest instrumentem niskiego ryzyka.

Rachunek maklerski zamiast portfela krypto

Największą praktyczną zmianą dla inwestora jest sposób dostępu. Produkt ma być notowany na GPW w złotych, pod tickerem ETNVIRALT. Oznacza to, że inwestor nie musi zakładać konta na giełdzie kryptowalut, samodzielnie przechowywać kluczy prywatnych ani zarządzać portfelem tokenów.

Z punktu widzenia użytkownika mechanika jest bliższa kupowaniu ETF-u lub ETN-u niż bezpośredniemu zakupowi kryptowaluty. Instrument można nabyć przez rachunek maklerski, a według informacji Bankier.pl także przez konta IKE i IKZE, jeśli dany dom maklerski udostępnia taki produkt.

To może zwiększyć zainteresowanie aktywami cyfrowymi wśród inwestorów, którzy do tej pory unikali bezpośredniego wejścia na giełdy krypto. Jednocześnie trzeba pamiętać, że produkt giełdowy nie zmienia charakteru aktywów bazowych. Zmienność, ryzyko regulacyjne i możliwość dużych spadków nadal pozostają po stronie inwestora.

Co mówi emitent?

Christopher Kock, prezes Virtune, wskazał w wypowiedzi przytoczonej przez Bankier.pl, że firma widzi rosnące zainteresowanie inwestorów zdywersyfikowaną ekspozycją na kryptowaluty przez proste, transparentne i regulowane produkty inwestycyjne. Dodał, że produkty oparte na pojedynczych aktywach pozostają ważne, ale koszykowe rozwiązania mogą stać się jednym ze sposobów uczestniczenia w długoterminowym wzroście rynku aktywów cyfrowych.

To dobrze pokazuje kierunek, w którym idzie rynek. Kryptowaluty przestają być wyłącznie domeną wyspecjalizowanych giełd i portfeli cyfrowych. Coraz częściej trafiają do produktów giełdowych, które konkurują o miejsce w portfelach inwestorów obok akcji, obligacji, ETF-ów surowcowych czy funduszy tematycznych.

Według danych przytoczonych przez Bankier.pl Virtune ma już 23 produkty ETP, w których ulokowano 265 mln dolarów, a z produktów firmy korzysta ponad 160 tys. inwestorów na kilku rynkach. To nadal niszowy segment w porównaniu z klasycznymi funduszami, ale jego rozwój pokazuje, że instytucjonalizacja rynku krypto postępuje.

Czytaj także:

Nieuczciwi najemcy nie będą już nietykalni? Właściciele mieszkań walczą o swoje

Carry trade pod presją. Rynki odczują decyzję Banku Japonii

Stawka podatku 19 proc. tylko na papierze? Realnie CIT może być znacznie wyższy

Oceń ten artykuł: