
Wskaźnik nastrojów gospodarczych w Polsce wyniósł w maju 2026 r. 100,1 pkt wobec 99,2 pkt miesiąc wcześniej - wynika z danych Komisji Europejskiej. Odczyt powyżej poziomu 100 oznacza, że syntetyczny obraz koniunktury znalazł się minimalnie ponad długoterminową średnią. Poprawa nie jest gwałtowna, ale pokazuje, że po słabszym kwietniu nastroje w polskiej gospodarce lekko odbiły.
Wskaźnik nastrojów gospodarczych w Polsce powyżej 100 pkt
Majowy wynik 100,1 pkt jest najwyższym odczytem od lutego 2026 r., gdy wskaźnik wynosił 101,6 pkt. W marcu spadł do 99,8 pkt, a w kwietniu do 99,2 pkt. Najnowsze dane pokazują więc powrót nad psychologiczną granicę 100 pkt, która w metodologii Komisji Europejskiej odpowiada długoterminowej średniej.
Wskaźnik Economic Sentiment Indicator, w skrócie ESI, jest syntetyczną miarą nastrojów w gospodarce. Łączy oceny przedsiębiorstw z kilku sektorów oraz konsumentów. Komisja Europejska opisuje ESI jako wskaźnik złożony, który pokazuje łączny obraz ocen i oczekiwań firm oraz konsumentów wobec gospodarki. Oznacza to, że jeden odczyt nie opisuje wyłącznie przemysłu, handlu czy gospodarstw domowych, ale zbiera sygnały z kilku części gospodarki.
Dla Polski majowy wynik jest istotny, bo krajowy wskaźnik wypadł lepiej niż średnia dla Unii Europejskiej i strefy euro. W całej UE ESI wyniósł w maju 93,7 pkt, a w strefie euro 93,5 pkt. Oba wskaźniki pozostają wyraźnie poniżej długoterminowej średniej, podczas gdy Polska znalazła się tuż powyżej tego poziomu.
Usługi i konsumenci poprawiły obraz gospodarki
Szczegóły danych pokazują nierówny obraz. Najbardziej widoczna poprawa dotyczy usług i nastrojów konsumenckich. Wskaźnik dla usług w Polsce wzrósł w maju do -2,8 pkt z -4,4 pkt w kwietniu. Nastroje konsumentów poprawiły się do -13,8 pkt wobec -16,5 pkt miesiąc wcześniej.
To istotne, bo konsumpcja prywatna pozostaje jednym z kluczowych elementów wzrostu gospodarczego. Lepsze nastroje gospodarstw domowych mogą wspierać wydatki, choć nadal mamy do czynienia z ujemnym poziomem wskaźnika. Innymi słowy: konsumenci są mniej pesymistyczni niż w kwietniu, ale trudno mówić o pełnym optymizmie.
Poprawa w usługach może być z kolei związana z lepszymi oczekiwaniami dotyczącymi popytu oraz sezonowym ożywieniem w części branż. Jednocześnie dane nie pokazują jednolitego odbicia we wszystkich sektorach. Wskaźnik dla handlu detalicznego spadł do -1,5 pkt z -0,7 pkt, co sugeruje ostrożność sprzedawców mimo poprawy po stronie konsumentów.
Przemysł nadal ciąży koniunkturze
Słabszym punktem pozostaje przemysł. Wskaźnik koniunktury dla polskiego przemysłu wyniósł w maju -14,7 pkt wobec -13,8 pkt w kwietniu. To pogorszenie pokazuje, że sektor nadal mierzy się z presją, prawdopodobnie związaną ze słabszym popytem zewnętrznym, kosztami oraz niepewnością dotyczącą zamówień.
Budownictwo wypadło nieco lepiej niż miesiąc wcześniej, ale również pozostaje głęboko poniżej zera. Wskaźnik dla tego sektora wyniósł -15,1 pkt wobec -15,7 pkt w kwietniu. Minimalna poprawa nie zmienia faktu, że branża nadal sygnalizuje ostrożność. Może to mieć znaczenie dla inwestycji, rynku materiałów budowlanych i aktywności firm wykonawczych.
Z punktu widzenia inwestorów i przedsiębiorców najważniejszy jest więc nie sam fakt przekroczenia 100 pkt przez ogólny wskaźnik, ale struktura poprawy. Polska gospodarka pokazuje większą odporność niż średnia unijna, jednak jej obraz pozostaje mieszany: usługi i konsumenci pomagają, a przemysł i budownictwo nadal ograniczają skalę odbicia.
Rynek pracy wciąż wygląda stabilnie
Osobny wskaźnik oczekiwań dotyczących zatrudnienia, również publikowany przez Komisję Europejską, wyniósł w Polsce w maju 102,8 pkt wobec 102,9 pkt w kwietniu. Oznacza to praktycznie stabilizację i utrzymanie wyniku powyżej długoterminowej średniej.
Firmy nie sygnalizują gwałtownego pogorszenia planów zatrudnienia, choć nie widać też wyraźnego przyspieszenia. W praktyce może to oznaczać, że przedsiębiorstwa ostrożnie oceniają przyszłość, ale nie zakładają silnego hamowania zatrudnienia.
Ciekawie wygląda także wskaźnik niepewności gospodarczej. W Polsce spadł on w maju do 5,7 pkt z 9,1 pkt w kwietniu. Niższa niepewność może sprzyjać decyzjom zakupowym i inwestycyjnym, choć przy obecnym otoczeniu geopolitycznym i wysokiej zmienności cen energii trudno uznać ryzyka za zamknięty temat.
Czytaj także:
Orlen: wyniki za I kwartał 2026. Zysk przebił oczekiwania
Zmiana w programie Rodzina 800 Plus. Niektórzy dostaną 400 zł
Cudzoziemcy coraz chętniej kupują mieszkania w Polsce. Nie tylko Ukraińcy