Polski przemysł wszedł w drugą połowę roku z wyraźnie słabszym sygnałem koniunkturalnym. Jak wynika z danych S&P Global opisanych przez Interię Biznes, wskaźnik PMI dla sektora przemysłowego spadł w czerwcu do 46,1 pkt., wobec 49,4 pkt. miesiąc wcześniej.
Zmiany w oczekiwaniach względem działań banków centralnych po obu stronach Atlantyku wpływają na główne waluty. Złoty rozpoczyna tydzień umocnieniem.Zdaje się, że ostatni tydzień przyniósł potwierdzenie sugestii, że FED rozważa wstrzymanie cyklu zacieśniania polityki monetarnej, w wyniku czego rentowności obligacji w Stanach Zjednoczonych obniżyły się na całej krzywej dochodowości. Dolar przyjął jednak ten cios zaskakująco dobrze, nawet w obliczu równoległego wzrostu ryzykownych aktywów – ożywienie zapanowało zarówno na rynkach akcji, jak i wspominanych papierów dłużnych. Pewnym wyjaśnieniem dla względnej siły dolara w ostatnim czasie (mimo spadku rentowności obligacji) mogą być dość słabe odczyty makroekonomiczne w innych istotnych gospodarkach, wywołujące obawy o ich perspektywy gospodarcze, czego najbardziej widocznym przykładem może być niska inflacja w strefie euro.