Mieszkania w Polsce przestały być tak oczywistym symbolem deficytu, jak jeszcze dekadę temu. Najnowsze szacunki pokazują, że pod względem liczby lokali na mieszkańca Polska dogoniła część bogatszych gospodarek, ale nie rozwiązało to problemu cen, dostępności kredytu i nierównowagi między dużymi miastami a kurczącymi się regionami.