Czwartkowe spadki wartości głównych amerykańskich indeksów giełdowych doprowadziły do przełamania w dół linii 3-tygodniowych trendów wzrostowych. Piątkowe i poniedziałkowe wzrosty wartości tych indeksów można traktować jako ruch powrotny do tych przełamanych rosnących linii wsparcia, które obecnie stały się liniami oporu.
Zapewne jednym z celów rozpoczętej przez Rosję wojny było wywołanie nerwowości na rynkach surowców, których eksport jest podstawowym źródłem dochodu dla tego kraju. Równocześnie kraje Zachodu będą starały się pozbawić agresora tego źródła dochodu, by ograniczyć jego możliwości kontynuowania wojny. To oczywiście prowadzi do wzrostów cen wielu surowców w szczególności energetycznych. Oczywiście nie sprzyja to rynkom akcji.
Na zeszłotygodniowym posiedzeniu decyzyjnym prezes Fedu podkreślił, że stopy pozostaną niezmienione, nawet jeśli inflacja przekroczy cel. Obligacje skarbowe w USA…
Dzisiejsza konferencja Europejskiego Banku Centralnego w portugalskiej Sintrze przyniosła widoczne osłabienie kursu EUR/USD. Co stało za tym ruchem? Największą uwagę…