Wczorajsza sesja na Wall Street wymazała niemal całe tygodniowe odbicie – licząc od dołka z 12 maja, indeks S&P 500 przecenił się o 4%, jeszcze mocniej spadł Nasdaq (-4,7%). Rosnąca inflacja jest wyzwaniem dla wielu spółek, prezes Fed Jerome Powell zapowiedział, że bank centralny będzie podnosić stopy procentowe dopóki nie pojawią się jasne sygnały, że inflacja spada. Wczoraj największym rozczarowaniem były wyniki sieci handlowych – Target stracił 25%, po publikacji słabszych danych, zysk na akcję w I kw. wyniósł 2,19 USD wobec konsensusu na poziomie 3,07 USD. Europejskie giełdy zakończyły sesję, zanim fala podaży rozwinęła się w pełni za oceanem, mimo tego na kluczowych rynkach dominowały spadki – DAX spadł o 1,3%, CAC40 oddał 1,2%. Na dzisiejszej azjatyckiej sesji również dominuje czerwień – Hang Seng traci ok. 2,4%, Sensex 2,2%, a Nikkei 225 1,9%. Kontrakty terminowe na europejskie indeksy wskazują na spadkowe otwarcie sesji.
Po wczorajszym lekkim zawahaniu (WIG-20 -0,19 proc., DAX –0,45 proc., S&P 500 -0,39 proc.) rynki akcji na świecie sprawiały dziś rano wrażenie, że chcą kontynuować próby kontynuacji rozpoczętego pod koniec poprzedniego tygodnia wzrostu. WIG-20 zwyżkował na początku wtorkowej sesji o 0,76 proc., DAX rósł o +0,95 proc., a cena kontraktów na S&P 500 zyskiwała +0,56 proc.
Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia zakończyła się solidnymi zwyżkami na Wall Street – indeks S&P 500 zyskał 1%, a jeszcze mocniejszy był Nasdaq rosnący o 1,7%. Nastroje w Europie nie były aż tak pozytywne, większość indeksów lekko zniżkowała, w tym niemiecki DAX i francuski CAC40 zakończyły dzień niewiele poniżej kursu odniesienia z poprzedniej sesji. W piątek presja na szybsze zacieśnianie polityki monetarnej przez Fed znalazła swoje potwierdzenie w odczycie inflacji CPI, która r/r wzrosła w listopadzie o 6,8% - zgodnie z oczekiwaniami, jednak najwyżej od 40 lat. Dziś rano kontrakty na wspomniane kluczowe indeksy rynków rozwiniętych zarówno zza oceanu jak i ze Starego Kontynentu lekko zwyżkują. Giełdy w Azji również odnotowują lekki wzrost z japońskim Nikkei 225 (+0,7%) i chińskim SCI (+0,5%) na czele.