W trakcie łikendu z map Ukrainy obrazujących sytuację na froncie wojny Rosji przeciwko temu krajowi zniknęły rosyjskie pozycje na zachód od Kijowa. Można spekulować, że w najbliższych dniach siły rosyjskich najeźdźców zostaną również usunięte z pozostałych północnych obwodów Ukrainy czernichowskiego i sumskiego. Media spekulują, że Rosjanie wycofani z północy te siły by skoncentrować się na próbie poszerzenia swoich zdobyczy we wschodnich obwodach Ukrainy lugańskim i denieckim.

Bycze wtorkowe nastroje nie utrzymały się na kolejnej sesji, wczoraj większość rynków akcji traciła. W USA indeks S&P 500 oddał 0,6%, dwa razy mocniej przecenił się Nasdaq (-1,2%). W Europie DAX stracił 1,5%, a CAC40 przecenił się o 0,7%. Na dzisiejszej azjatyckiej sesji lekko przeważają spadki, najsłabiej wypada Hang Seng, tracąc około 1%. Dzisiejsze odczyty indeksów PMI w Chinach rozczarowały, PMI w usługach w marcu wyniósł 48,4 pkt., wobec 51,6 pkt. w poprzednim miesiącu i wobec konsensusu na poziomie 50,3 pkt., PMI w przemyśle w marcu również spadł poniżej 50 pkt. do poziomu 49,5 pkt. z 50,2 pkt. poprzednio, lekko poniżej konsensusu na poziomie 49,8 pkt. Słabsze odczyty zapewne są pokłosiem rosnącej liczby zachorowań na koronawirusa w Chinach, a co za tym idzie mocnych lockdownów zgodnych z polityką zero tolerancji dla wirusa. Brak kontynuacji wzrostów na globalnych rynkach może wynikać z braku widocznych działań ze strony Rosji ws. zapowiedzianej dzień wcześniej deeskalacji konfliktu. Pentagon informuje, że Rosja wycofała mniej niż 20% swoich wojsk spod Kijowa, część z nich trafiła na Białoruś i wygląda to bardziej na uzupełnienie i przegrupowanie w wojskach niż na trwałe wycofanie z frontu. Ukraina informuje o przemieszczeniu części oddziałów w kierunku donieckim i charkowskim. Rozmowy ukraińsko-rosyjskie zostaną wznowione jutro. Stany Zjednoczone w odpowiedzi na kryzys na rynku ropy rozważają uwalnianie ok. miliona baryłek ropy dziennie przez kilka miesięcy.