Wielu inwestorów nie buduje portfela od razu według planu. Często zaczyna się od jednej spółki, później dochodzi fundusz, ETF, obligacje, złoto, modny sektor, akcje kupione po dobrym raporcie i kilka pozycji, których inwestor nie chce sprzedać, bo są na stracie. Po kilku latach portfel staje się zbiorem historii, emocji i decyzji z różnych okresów.